Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 06:06
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Samorządowcy pod lupą (4)

Podziel się
Oceń

W poprzednich wydaniach „GP-WO” zaprezentowaliśmy opis oświadczeń majątkowych 36 samorządowców powiatowych - radnych Rady Powiatu, urzędników starostwa oraz szefów jednostek podległych powiatowi. Dziś ostatnia grupa, sklasyfikowana - podobnie jak poprzednie - na podstawie dochodów, uzyskanych w 2008 roku. Wynagrodzenie za pracę podawane jest w wartościach brutto, a diety radnych - netto.

37. Beata Kuczyńska-Gigołła - dyrektor POPPiDM w Oławie             58,3 tys. zł

Zaoszczędziła wraz z mężem 21 tys. zł. Jako dyrektor Powiatowego Ośrodka Pomocy Pedagogicznej i Doradztwa Metodycznego zarobiła w 2008 roku z tytułu umowy o pracę 56,8 tys. zł. Za wykonanie umowy-zlecenia oraz o dzieło otrzymała dodatkowo 1340 zł oraz 90 zł z tytułu praw autorskich. Ma dwa mieszkania własnościowe. Jedno, o pow. 64,6 m kw.,  warte 450 tys. zł, dzieli wspólnie z mężem, a drugie - o pow. 65,4 m kw., warte także 450 tys. zł - z synem. Jeździ citroenem C3 z 2006 roku. Nie ma zobowiązań kredytowych.

38. Renata Zalewska - dyrektor Domu Dziecka w Oławie                   55,8 tys. zł

Na koniec 2008 roku zaoszczędziła wraz z mężem 16 tys. zł. Ma też współwłasnościowe mieszkanie o pow. 71 m kw., warte według niej 160 tys. zł, oraz działkę zabudowaną garażem o pow. 1,1 ha, wartą 12 tys. zł. Jako szefowa Domu Dziecka zarobiła w 2008 roku z tytułu umowy o pracę 54 tys. zł oraz dodatkowo z tytułu umowy-zlecenia - 1762 zł. Nie ma samochodu wartego więcej niż 10 tys. zł, nie ma także zobowiązań kredytowych.

39. Edward Białowąs - dyrektor ZSP w Jelczu-Laskowicach                    55,0 tys. zł

Nic nie zaoszczędził. Jako szef ZSP zarobił w 2008 roku 50,5 tys. zł. Jest radnym Rady Gminy w Oławie - za pełnienie tej funkcji otrzymał diety w łącznej wysokości 4,5 tys. zł. Ma dom o pow. 139 m kw., wart 300 tys. zł. Jeździ samochodem marki tico, ale nie wymienił go w oświadczeniu, gdyż jest wart mniej niż 10 tys. zł. Nie ma zobowiązań kredytowych.

40. Małgorzata Mrozińska - dyrektor MOS w Oławie                           53,2 tys. zł

Nic nie  zaoszczędziła. Jako dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii zarobiła w 2008 roku 53 tys. zł. Od jednej z wrocławskich instytucji otrzymała 180 zł. Ma mieszkanie własnościowe w zasobach spółdzielczych o pow. 50 m kw., warte 185 tys. zł. Jeździ samochodem marki vw passat z 1998 roku. Nie ma zobowiązań kredytowych.

41. Joanna Kruk-Gręziak - radna SLD                                                50,2 tys. zł

Jest specjalistką w oławskim Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, gdzie zarobiła w ubiegłym roku niespełna 37 tys. zł. Jako radna i wiceprzewodnicząca Rady Powiatu otrzymała diety w łącznej wysokości 13,2 tys. zł. Jej oszczędności to 8400 zł tytułem składki na III filar funduszu emerytalnego.
Ma na współwłasność małżeńską mieszkanie o  powierzchni 55,6 m kw., które wyceniła na 91,5 tys. zł. Ma także 1/6 udziału w innym mieszkaniu rodzinnym, o pow. 47,5 m kw., swoją część wyceniła na 31,6 tys. zł. Nie ma zobowiązań kredytowych. Jeździ skodą fabią z 2000 roku, której współwłaścicielami są mąż i mama.

42. Danuta Dymała - dyrektor PP-P w Jelczu-Laskowicach                 48,5 tys. zł

Wspólnie z mężem zaoszczędziła 8 tys. zł. Jako dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej z tytułu umowy o pracę otrzymała w 2008 roku 43,5 tys. zł. Pracowała także na rzecz Urzędu Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice, tam zarobiła 5 tys. zł.
Ma dom o pow. 182 m kw., wart 280 tys. zł, oraz mieszkanie o pow. 62 m kw., warte 260 tys. zł. Nie ma samochodu wartego więcej niż 10 tys. zł, nie ma także zobowiązań kredytowych.

43. Iwona Ostrowska - dyrektor Technikum w Jakubowicach              47,8 tys. zł

Zaoszczędziła samodzielnie 45 tys. zł. Ma wyodrębnione własnościowo mieszkanie o pow. 36,8 m kw., warte 40 tys. zł. Zarobiła w szkole 47,6 tys. zł oraz 240 zł w ramach umowy o dzieło. Jeździła oplem astra z 2002 roku. W rubryce „Kredyty i zobowiązania” napisała: „nie dotyczy”.

44. Janina Gacek - specjalista w Wydziale Komunikacji                     34,5 tys. zł

Wspólnie z mężem ma dom o pow. 99 m kw. i o wartości 120 tys. zł. Jako urzędnik oławskiego Starostwa Powiatowego zarobiła w ubiegłym roku 34,5 tys. zł. Po sprzedaży mieszkania zaoszczędziła 20 tys. zł. Jeździ skodą felicją z 2000 roku. Nie ma zobowiązań kredytowych.

45. Krystyna Sławska - specjalista w Wydziale Komunikacji               34,3 tys. zł

Nic nie zaoszczędziła. Ma dom o pow. 110 m kw. i o wartości 140 tys. zł oraz działkę o pow. 0,22 ha, wartą 19,9 tys. zł. Obie nieruchomości stanowią jej odrębny majątek. Jako urzędniczka oławskiego Starostwa Powiatowego zarobiła w ubiegłym roku 34,3 tys. zł i to był jej jedyny dochód. Jeździ samochodem marki renault clio z 2002 roku. Nie ma zobowiązań kredytowych.

46. Michał Konieczny - podinspektor w Wydziale Komunikacji            32,7 tys. zł

Na koniec 2008 roku zaoszczędził 1000 zł. Ma mieszkanie własnościowe, stanowiące jego odrębny majątek, o pow. 54 m kw., warte 90 tys. zł. Zarobił w ubiegłym roku 32,7 tys. zł, w tym 31,9 tys. zł z tytułu umowy o pracę w Starostwie Powiatowym. Otrzymał też 272 zł za wykonanie umowy-zlecenia oraz 490 zł z innych źródeł. Nie miał samochodu wartego więcej niż 10 tys. zł, ani zobowiązań kredytowych.

47. Marta Kułakowska - podinspektor Wydziału Komunikacji              29,5 tys. zł

Nic nie zaoszczędziła. Ma mieszkanie własnościowe, stanowiące odrębny majątek, o pow. 68,8 m kw., warte 25 tys. zł. Jest współwłaścicielką działki o pow. 0,18 ha (ma 1/3 udziału) - swoją część nieruchomości wyceniła na 3 tys. zł. Ma też działkę rolną niezabudowaną o pow. 0,57 ha, wartą 7 tys. zł. Obie otrzymała jako darowiznę.
Zarobiła w 2008 roku 28,9 tys. zł z tytułu umowy o pracę w Starostwie Powiatowym. Otrzymała także 530 zł z innych źródeł. Nie miała samochodu wartego więcej niż 10 tys. zł, ani zobowiązań kredytowych.

48. Adam Krasicki - podinspektor w Wydziale Komunikacji                 25,7 tys. zł

Na koniec 2008 roku zaoszczędził 5,1 tys. zł. Nie ma własnego mieszkania ani domu. Zarobił w ubiegłym roku 25,7 tys. zł, w tym 24,3 tys. zł z tytułu umowy o pracę w Starostwie Powiatowym. Otrzymał też 800 zł za wykonanie umowy o dzieło oraz 570 zł z innych źródeł.
Nie miał samochodu wartego więcej niż 10 tys. zł, ani zobowiązań kredytowych.

49. Marcin Stasiowski - podinspektor Wydziału Komunikacji              25,7 tys. zł

Na koniec 2008 roku zaoszczędził 10 tys. zł. Nie ma własnego mieszkania ani domu. Zarobił w ubiegłym roku 25,7 tys. zł, w tym 25,2 tys. zł z tytułu umowy o pracę w Starostwie Powiatowym oraz 530 zł z innych źródeł. Nie miał samochodu wartego więcej niż 10 tys. zł, ani zobowiązań kredytowych.

Opracował:

Krzysztof A.Trybulski

[email protected]

Fot.: archiwum "GP-WO"


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama