Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 11:50
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Lipy nie było

Podziel się
Oceń

Podopieczni Sebastiana Sobczaka przerwali serię pojedynków bez zwycięstwa i gładko pokonali Sokoła z Wielkiej Lipy. Goście praktycznie nie istnieli na boisku, a jedyny celny strzał przyniósł im powodzenie dzięki kuriozalnemu zachowaniu bramkarza jelczan

Cztery mecze i jeden punkt - nie da się ukryć, że przed spotkaniem z Sokołem zrobiło się trochę nerwowo w zespole beniaminka. - W żadnym z tych wcześniejszych pojedynków nie odstawaliśmy od rywali, a zdobyliśmy tylko jeden punkt, choć zasługiwaliśmy na więcej - mówił Stanisław Zakliński, który tym razem zagrał w środku pomocy i był jednym z najlepszych zawodników na boisku.

Czarni ruszyli do ataku od pierwszych minut, próbując wykorzystać grę w bramce gości niedoświadczonego Karola Ramiączka. - Przed sezonem mieliśmy plany awansu, ale w trakcie rundy jesiennej niektórzy zawodnicy zaczęli nam mistrzować i trzeba było ich sprowadzić na ziemię - mówił po meczu kierownik drużyny gości Stanisław Żuk, wyjaśniając absencję podstawowego golkipera Sokoła.
W 10 minucie Ramiączek wypuścił piłkę po strzale Mateusza Kasprzyckiego, Lipiński wpakował ją do bramki, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. W 14 minucie Damian Kotliński znalazł się w sytuacji sam na sam z Ramiączkiem, który ratował się faulem, powodując rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Kasprzycki i uderzeniem pod poprzeczkę zdobył prowadzenie. Czarni ruszyli za ciosem i chwilę później Kotliński mógł podwyższyć, ale w kolejnej sytuacji oko w oko z bramkarzem uderzył obok słupka. Dogodną okazję miał też Dawid Lipiński po precyzyjnym dośrodkowaniu Damiana Kiełbasy, jednak przestrzelił z 5 metrów.
Goście próbowali strzelać z dystansu, jednak ani razu nie zagrozili bramce Marcina Mazura. Jeśli trener Zygmunt Peterek miał w przerwie plan na poprawę gry swojej drużyny, to ten zamiar runął w gruzach na początku drugiej połowy. Mateusz Kasprzycki minął dwóch rywali, podał do Krzysztofa Telatyńskiego, który dośrodkował na pole karne. Tam czekał zamykający akcję Damian Kotliński i po chwili Ramiączek musiał znów wyciągać piłkę z siatki. Goście odpowiedzieli w 56 minucie. Z 30 metrów uderzył na bramkę Jacek Koczur, Marcin Mazur chyba zlekceważył wolno lecącą piłkę i ku osłupieniu wszystkich przepuścił ją po rękach do bramki.
Jelczanie zareagowali najlepiej jak mogli - zamiast bronić prowadzenia, ruszyli do ataku. W 68 minucie Kasprzycki po raz kolejny “wkręcił w ziemię” obrońców Sokoła i wyłożył idealną piłkę Dawidowi Lipińskiemu. Ten nie mógł spudłować z dwóch metrów do pustej bramki, więc było 3:1. Chwilę później Kasprzycki huknął z rzutu wolnego, ale gości od straty kolejnej bramki uratowała poprzeczka. W 83 minucie bramkarz Sokoła zapobiegł świetną interwencją utracie kolejnej bramki, wygrywając pojedynek sam na sam z Telatyńskim. - Dziwię się, jak oni mogli przegrać z takim Piastem, przecież dzisiaj nie mieliśmy tu nic do powiedzenia - mówił po meczu kierownik drużyny gości. Inne nastroje panowały w ekipie gospodarzy. - Mamy nadzieję, że pech wreszcie się skończył - komentowali piłkarze Czarnych.         
Czarni Jelcz-Laskowice - Sokół Wielka Lipa 3:1
 
1:0 - Mateusz Kasprzycki (w 14 min., z karnego)
2:0 - Damian Kotliński (48)
2:1 - Jacek Koczur (56)
3:1 - Dawid Lipiński (68)
 
Jelcz-Laskowice. Widzów około 300. Sędziował: Wojciech Ostrowski jako główny oraz Marek Proć i Bartosz Szafran - asystenci liniowi.
 
Żółte kartki: Damian Kiełbasa, Kamil Ramiączek i Adrian Kobusiński.
 
Czarni: Mazur - Borucki, Żelasko, Pisarski, Kiełbasa - Kasprzycki, Lis (65 Domino), Zakliński, Telatyński - Lipiński (83 Bury), Kotliński (84 Zajączek).
 
Sokół: Ramiączek - Tetela (65 Rodak), Chmielewski, Stec, Kobusiński - Korkosz, Rajn, Roman (58 B. Mazur), Siembap (25 Kocur) - Kupiec, K. Mazur.  
 
Łukasz Dudkowski
 
Fot.: Piotr Walęciak
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Tępy człeczku potwierdzasz zawsze jesteś taki mądry tylko anonimowo a w rzeczywistości tchórz . Pozdrowienia dla niedouczonych moderatorów i redaktorka , który nosi okulary na głowie . Pozrdro koniec . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 11:24 Źródło komentarza: Psychiatra na NFZ w oławskim szpitalu tylko do końca października Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Szkoda, że nie zaznaczacie w tekście że podlegał on edycji... Data dodania komentarza: 18.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Nowy McDonald's u nas. Kiedy otwarcie? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: To może inaczej... Czy szanownej "gazecie" udało się ustalić czy, a jeśli tak to kiedy.. powstanie chodnik łączący Aldi z Lidlem i tym samym możliwe będzie dojście na piechotę do tego McDonald's np. z osiedla? Jakieś stanowisko zarządcy drogi? To droga powiatowa, "gazeta" też powiatowa.. to może jakaś informacja? Czy może dostęp tylko samochodem...? Data dodania komentarza: 18.09.2026, 11:18 Źródło komentarza: Nowy McDonald's u nas. Kiedy otwarcie? T Autor komentarza: TuOlawa.pl Treść komentarza: Słuszna uwaga. Dziękujemy za czujność. Tekst został poprawiony Data dodania komentarza: 18.09.2026, 11:16 Źródło komentarza: Nowy McDonald's u nas. Kiedy otwarcie? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Rzetelności? Bez żartów.. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 11:07 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Noooo można nie publikować moich komentarzy.. Wiem, że Wam się to zdarza.. Rozumiem - prawda boli, to zrozumiałe. Mało kto ma odwagę przyznawać się do błędów. Ok, nie ma problemu. W przeciwieństwie do sporej grupy czytelników - nie obrażam się. Ale dokonana pod wpływem moich uwag edycja publikacji, bez wskazania że wpis został edytowany... ? I wciąż pierwotna godzina publikacji..? Niezbyt to uczciwe - tak po prostu (kolejny zresztą raz...) Data dodania komentarza: 18.09.2026, 11:02 Źródło komentarza: Nowy McDonald's u nas. Kiedy otwarcie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama