Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 09:39
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Dyrektorka na wagarach

Rok temu wiceburmistrz Jerzy Hadryś przekonywał, że istnienie Szkoły Podstawowej nr 3 na oławskim osiedlu Zwierzyniec Duży nie ma sensu. Mimo to rodzice i nauczyciele robili wszystko, żeby uratować „Trójkę” i nie zabierać dzieciom kolegów ze szkolnej ławy. Udało się, ale teraz cały trud poszedł na marne...
Podziel się
Oceń

Cud przemieniony w koszmar

31 sierpnia tego roku burmistrz Franciszek Październik wydał decyzję  o zamknięciu placówki. Nie miał innego wyjścia, bo dyrektor Dorota Kucyniak nagle zniknęła i znalazła sobie inną pracę. Wcześniej jawiła się w oczach rodziców jako kobieta, która uwierzyła w niemożliwe. Kiedy wszyscy mówili, że nie uda się uratować zwierzynieckiej szkoły, chyba że zdarzy się cud, ona odpowiadała, że ten cud na pewno jest możliwy.

Uratowana z kłopotami

Na sesji Rady Miejskiej w roku 2008 podjęto decyzję o likwidacji SP nr 3 jako placówki publicznej, podległej władzom samorządowym Oławy. 11 radnych było za likwidacją, 8 przeciw, wstrzymało się dwoje. Po tej sesji powstało z inicjatywy dyrektorki  stowarzyszenie „Wspierajmy Trójkę”, które walczyło o powstanie szkoły wspieranej z pieniędzy rodziców i innych sponsorów. Tak utworzono Niepubliczną Szkołę Podstawową nr 1 wraz z przedszkolem. Burmistrz Franciszek Październik przychylił się do propozycji, a Kuratorium Oświaty i sanepid wydały pozytywne decyzje.
Radość była ogromna. Członkinie stowarzyszenia: Elżbieta Wysocka-Reguła, Małgorzata Szarek-Abrahamowicz, Danuta Kraszewska, Agnieszka Denenfeld, Małgorzata Konikiewicz z Dorotą Kucyniak szalały ze szczęścia.
Do akcji włączyli się rodzice. Ze środków własnych i sponsorów wykonali drobne prace remontowe budynku. Wymienili wykładziny i pomalowali ściany. Później zaczęły się pierwsze kłopoty z pieniędzmi. Nie było funduszy na wypłaty dla nauczycieli, bo szkołę przekształcono w niepubliczną w trakcie roku budżetowego, dotacje na nowy rok szkolny już przyznano, a wnioski trzeba było złożyć wcześniej. Wówczas zdarzył się kolejny cud. Piotr Regiec znalazł wyjście z niemożliwej sytuacji. Dotację przyznano. - Pokonaliśmy najgorsze - komentowała Dorota Kucyniak. - Teraz już nie ma przeszkód i możemy iść do przodu z podniesioną głową.

Nagłe zniknięcie

Kiedy stowarzyszenie odniosło sukces, rozmawialiśmy z dyrektorką wielokrotnie. Z iskrą w oku opowiadała o zaangażowaniu swoim i rodziców. Robiła wszystko, aby utrzymać placówkę na dobrym poziomie. Wielokrotnie dzwoniła do redakcji, zapraszała na szkolne akademie i festyny. W pewnej chwili coś pękło. Dyrektorka znikła dzień po zakończeniu roku szkolnego 2008/09. Urzędnicy słyszeli wcześniej, że niektóre dzieci już przepisywano do innych szkół, ale nikt tego oficjalnie nie zgłaszał.
- Od pewnego momentu nie mieliśmy z dyrektorką żadnego kontaktu, była nieuchwytna, nie odbierała telefonów i nie było jej w szkole - mówi Krystyna Cecko z Wydziału Oświaty UM.
- Nie wiedzieliśmy, czy szkoła będzie funkcjonować kolejny rok. Informację otrzymaliśmy w ostatniej chwili. Prezes stowarzyszenia „Wspierajmy Trójkę” Elżbieta Wysocka-Reguła przyniosła  pismo o  treści: „W związku z małą ilością dzieci zarząd stowarzyszenia podjął decyzję o likwidacji NSP nr 1”. 31 sierpnia burmistrz wykreślił szkołę z listy placówek edukacyjnych. Od początku wiedzieliśmy, że nie ma racji bytu, otwarto ją wbrew zdrowemu rozsądkowi. Próbujemy skontaktować się z panią Kucyniak, bo jest niezbędna do zamknięcia pewnych spraw, m.in. do wyjaśnienia problemów z dokumentacją pedagogiczną.
W poszkolnym budynku trwa inwentaryzacja. Już jest chętny na zajęcie obiektu. Prawdopodobnie będzie to nowa siedziba stowarzyszenia „Kredka”. Wstępne rozmowy z burmistrzem już się odbyły.
Dorota Kucyniak jest od września dyrektorką katolickiej szkoły w Kotowicach. Próbowaliśmy się z nią skontaktować i dowiedzieć, dlaczego tak nagle zostawiła placówkę, o którą wcześniej walczyła ze wszystkich sił. Dzwoniliśmy kilkanaście razy. Codziennie bez efektu, albo włączała się automatyczna sekretarka, albo odbierała pani, która informowała, że dyrektor wyszła. Zostawiliśmy numer komórkowy, ale pani Kucyniak nie oddzwoniła.

Tylko 30 minut

Okazało się, że nie tylko my mieliśmy pecha. Elżbieta Wysocka-Reguła, prezes trójkowego stowarzyszenia, od kilku miesięcy próbuje spotkać się z Dorotą Kucyniak. - W trakcie roku szkolnego rodzice zaczęli przepisywać maluchy do innych szkół i wtedy zaczęliśmy się zastanawiać, czy warto utrzymywać placówkę przez kolejny rok - mówi prezes. - Pani dyrektor znikła z dnia na dzień, wtedy wiedziałam, że to już nie ma sensu. Podjęłam decyzję o likwidacji szkoły.
Kiedy otwierano przekształconą placówkę, chodziło do niej 65 dzieci, w tym maluchy z zespołu przedszkolnego. W czerwcu tego roku zostało 10 dzieci w wieku szkolnym i ponad dwadzieścioro w wieku przedszkolnym. Prezes stowarzyszenia nie widziała sensu w zatrudnianiu nowych nauczycieli dla garstki uczniów.
- Musiałabym zatrudnić jedenastu, przy tej liczbie dzieci nie byłoby pieniędzy na wypłaty, a każdemu należą się godziwe wynagrodzenia. Poza tym trzeba byłoby ogrzać budynek za cztery tysiące złotych, popłacić rachunki i faktury. To niewykonalne.
Wszystkie problemy spadły na głowę pani Elżbiety, jeszcze w sierpniu wydawało się, że wreszcie dojdzie do spotkania z dyrektorką.
- Zadzwoniła i powiedziała, że popełniła błąd, że przeprasza i następnego dnia wróci do szkoły - mówi prezes Reguła. - Ucieszyłam się, ale za chwilę znów się rozczarowałam. Dyrektorka nie przyszła. Zostałam zupełnie sama, szukam racjonalnego wyjścia, ale wiem, że takiego nie ma. Teraz mam bardzo odpowiedzialną pracę, ostatnio awansowałam, nie dysponuję czasem, żeby wszystko dopiąć, zresztą bez pani dyrektor nie jest to możliwe. Codziennie piszę pisma, odbieram telefony, chciałabym mieć jakieś życie prywatne.
Prezes zaznaczyła, że nie chce toczyć wojny z panią Kucyniak, robić wyrzutów, ani komplikować jej życia, chce spotkać się po to, żeby załatwić sprawy szkoły.
- Dyrektor podpisywała różne umowy, z których się nie wywiązała, nie uregulowała płatności i wielu innych spraw - mówi Reguła. - Potrzebuję ją tylko na pół godziny, niech odda pieczątki, klucze do budynku i rozliczy się z pieniędzy, którymi dysponowała w ciągu roku szkolnego. Niech ta sprawa wreszcie się skończy. Szkołę wywalczyliśmy cudem, teraz ten cud przemienił się w koszmar.
Prezes stowarzyszenia „Wspierajmy Trójkę” nie ma już sił na samotną walkę z nieuregulowanymi formalnościami po Dorocie Kucyniak. Zaznaczyła, że jeżeli dyrektorka nie znajdzie chwili, żeby stawić czoła problemom, wtedy będzie musiała zgłosić sprawę do prokuratury...

Agnieszka Herba
[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: Ja mam nieco odmienne zdanie , na temat Ukraińców , jasne że nie można wszystkich jedną miarą mierzyć ale tych co piszesz jest mikroskopijna ilość . Tych drugich pretensjonalnych i twierdzących że wszystko się im należy jak Polakom jest ogromna ilość . Teraz im od lutego poprzykręcano śrubę i bardzo mało powinno być wiecej Daj im palec to ci obie ręce urwą . Niestety nie jestem rasistą ani nic do Ukrainców nie mam , ale za bardzo się u nas rozpanoszyli i co ma się im udać niby , dlaczego nie ma ich na wschodzie Polski , tylko garną tutaj ? Zaniżając płace w różnych przedsiębiorstwach i różnych gałęziach gospodarki! Człowieku obudz się , bo już za chwilę bedziesz pracował za przysłowiową miskę ryżu, bo wszystko będzie się im należało ale nie nam Polakom ! Za dużo daliśmy im na początku , który europejski kraj dał im tak dużo jak Polacy , a im ciagle mało i zle , jakie mają pretensje teraz po zmianie przepisu np 800+, co muszą pracować , mieć pesel , zalegalizowany pobyt , wizę a dzieci muszą chodzić do Polskich przedszkoli i szkół i oboje rodzice muszą pracować ! Popatrz w każdej niby najtańszej Biedronce co sobotę jakie alkohole wyskokowe z górnej półki kupują , czy nas stać na to? Kupują już nie wynajmują ale kupują nowe mieszkania w blokach , czy nas stać na to? Polskie rodziny z dziećmi , ile jest wypadków i przestępstw właśnie z udziałem miedzy innymi ukraińców w naszym powiecie . Na koniec w mojej firmie zatrudnialiśmy ukrainców , teraz już nie ma ani jednego !Data dodania komentarza: 30.01.2026, 09:10Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Znam doskonale znaki drogowe. Zgadzam sie z Tobą tez jesli chodzi o mase rzeczywistą takiego zepołu pojazdów. Akurat w tym przypadku naczepa była załadowana powyżej burt;), . Myślę że uwagi dotyczące Ormo są zupełnie niepotrzebne. To tyle. Pozdrawiam serdecznie i życze ci szerokosciData dodania komentarza: 30.01.2026, 08:15Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: NataTreść komentarza: Co innego jeśli się kupi czarno-białe pudło za 500 zlotych i po roku zostaje z niego szmelc...Data dodania komentarza: 30.01.2026, 00:33Źródło komentarza: Czy tani telewizor może oferować dobrą jakość obrazu?Autor komentarza: NataTreść komentarza: Strach się bać...Data dodania komentarza: 30.01.2026, 00:30Źródło komentarza: Książka pisarki z Oławy nominowana do nagrody Bestsellery EmpikuAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Nie posługuj się nazwiskiem znanego pisarza, bo słoma z butów ci wystaje. Nie wiem co to za pretensje do gazety, skoro już tytuł sugeruje, że to Ukrainka. Po drugie jeden czy drugi Ukrainiec który zszedł ze ścieżki prawa łamiąc je nie oznacza, że kilka milionów Ukraińców też tacy są. Wręcz przeciwnie. Są to pracowici i wytrzymali ludzie, odnajdują się w każdym zawodzie. A wy przeciwni Ukraińcom to przeważnie nieudacznicy, którym nie udało się w życiu.Albo bez pracy albo pracujący za marną pensyjkę, uważając że za wszelkie porażki życiowe winni są inni obcy tylko nie wy, bo wam nie poszczęściło się w życiu, bo byliście mniej zdolni, mniej inteligentni. Stanowicie margines, tak jak przestępczość jest na marginesie. Jesteście mentalną patologią, pełnymi kompleksów, więc lepiej atakować tych którym układa się. Bo jak to Ukraińcy przyjechali i sobie radzą, a banda nieudaczników uważa że to oni powinni pracować. Jesteście gorsi, słabsi, tępi więc zostaje wam tylko zazdrościć. Albo od razu jedźcie do Moskwy. Tam przyjmą was jak bohaterów, których będą traktować lepiej. Po raz pierwszy raz w życiu poczujecie się docenieni.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 21:32Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: **Treść komentarza: 25 lat biedulka. Ja bym ją oszczedziła co ona pocznie na tej Ukrainie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama