Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 16:48
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Strzelanina bez happy endu

Podziel się
Oceń

Rozstrzelali się wreszcie piłkarze MKS, bo w jednym meczu zdobyli aż 3 bramki, co już dawno się im nie udawało. Problem tylko w tym, że rywal zdobył o jedną więcej...

Początek meczu to wzajemne badanie, więc ciekawych akcji było jak na lekarstwo. Dopiero w 13 minucie po dalekim wyrzucie z autu groźnie strzelił z 18 metrów Mateusz Milkowski, ale bramkarz gości sparował piłkę na rzut rożny. Piast odpowiedział równie groźnymi uderzeniami z rzutów wolnych - Marcina Jakubika w 17 i Artura Drożdża w 20 minucie. Pierwsze było niecelne, a drugie obronił Sebastian Mordal.

Potem niecelnie główkował Sebastian Wiraszka, a goście odpowiedzieli ładnym strzałem Marcina Świrlika, po którym piłka o centymetry minęła poprzeczkę oławskiej bramki.
W 33 minucie dośrodkował z rzutu wolnego Krzysztof Gancarczyk, a Tomasz Horwat popisał się piękną główką i oławscy kibice wreszcie mieli powody do radości.
Bliscy wyrównania byli w 34 minucie Świrlik i w 38 Jakubik. Chwilę później po szybkiej kontrze mógł podwyższyć na 2:0 Milkowski, ale zamiast strzelać z dogodnej pozycji, wdał się w szarpaninę i upadł na polu karnym. Efektem była żółta kartka za próbę wymuszenia jedenastki.
Gdy pierwsza część meczu zbliżała się do końca, goście wywalczyli rzut rożny, który po dośrodkowaniu Jakubika wykończył celnym strzałem głową Sebastian Jędrzejewski.
Po zmianie stron najpierw zaatakowali goście ale nieskutecznie, a potem trzy okazje bramkowe miał Łukasz Ochmański, ale także ich nie wykorzystał. Najlepszą zmarnował po podaniu Pawła Skorupy w 56 minucie - strzelił z 10 metrów pod poprzeczkę, ale golkiper Piasta wybił piłkę na róg. W 60 minucie Ochmański dostał żółtą kartkę za symulację karnego, a kilka chwil później było jeszcze więcej zamieszania, bo sędzia pokazywał kolejne kartki, a trenerzy dokonywali zmian. Ta sytuacja zdekoncentrowała gospodarzy, co skrzętnie wykorzystał Marcin Świrlik, uderzając z 30 metrów w samo okienko bramki Mordala.  
Prawdziwy horror rozpoczął się w 80 minucie. Po dośrodkowaniu Grzegorza Borkowskiego bramkę na 3:1 dla Piasta zdobył wtedy głową Zbigniew Mastalerz. Po wznowieniu gry od środka, przed polem karnym gości faulowany był Łukasz Ochmański. Wrzutkę Tomasza Grabowskiego zamienił na gola Marcin Wielgus, muskając piłkę głową, czym zupełnie zmylił iłowskiego golkipera. Nie minęła minuta, a już był remis 3:3. Waldemar Gancarczyk ładnie rozegrał akcję, podając ze środka na lewe skrzydło do Grabowskiego, który minął rywala i z linii końcowej wycofał do Ochmańskiego, a ten po serii zwodów w polu karnym wpakował piłkę do bramki atomowym uderzeniem z 10 metrów.
Oławianie nie zadowolili się tym wynikiem i nadal atakowali, chcąc przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Zawzięcie walczący Łukasz Ochmański zarobił w 87 minucie drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Osłabienie gospodarzy bezwzględnie wykorzystali przyjezdni dwie minuty później. Po szybkim kontrataku znalazł się na czystej pozycji Łukasz Szuszkiewicz i nie dał szans Mordalowi na skuteczną obronę.
Po meczu oławianie długo siedzieli bądź leżeli na murawie, nie mogąc pogodzić się z tym, co się wydarzyło chwilę wcześniej. Efektem tej czwartej z rzędu porażki była dymisja trenera Wiesława Wojny...           
Pomeczowe komentarze
Kamil Tutak - napastnik Piasta   
- Nie pograłem sobie dziś zbyt długo, bo trener wpuścił mnie na boisko dopiero w ostatnich sekundach meczu. Żałuję, bo jako były piłkarz MKS chciałem się przypomnieć oławskiej publiczności.
Z drugiej strony cieszę się z wygranej, wywalczonej przez moich kolegów „w pocie czoła”. Świetnie zagraliśmy w ataku, znacznie gorzej w defensywie i był też taki moment, że drżeliśmy o wynik. Przegrać mecz, prowadząc 3:1, to byłoby trudne do zniesienia...
Na szczęście mieliśmy świetną końcówkę i moim zdaniem w pełni zasłużenie wygraliśmy. Oprócz tego, co wpadło do siatki, mieliśmy przecież jeszcze dwie lub trzy niewykorzystane sytuacje sam na sam oraz strzał Marcina Jakubika w poprzeczkę... 
Marcin Wielgus - napastnik MKS SCA Oława
- Zagrać dobrze przez 10 minut, to trochę za mało, by zwyciężyć w całym meczu. Tak właśnie dzisiaj to wyglądało. Robimy jakąś akcję, mamy dwa, trzy celne podania, a potem wszystko się rwie i rywal odbiera nam piłkę, lub ona ucieka gdzieś w aut.
Nie wiemy, dlaczego tak się dzieje. Staramy się, by było inaczej. Rozmawiamy o tym między sobą, dyskutujemy z trenerem i z prezesem - niestety, wciąż nic z tego nie wychodzi. Brakuje nam jeszcze trochę zgrania, bo okres przygotowań do sezonu był bardzo krótki i w żadnym sparingu nie zagraliśmy w optymalnym składzie. Teraz też gnębią nas kontuzje i z tego powodu już dwa mecze graliśmy bez Tomka Kosztowniaka, a po środowym pojedynku wypadł ze składu Darek Zalewski. Ten brak stabilizacji personalnej, ciągłe rotacje w ustawieniu drugiej linii i nerwowa gra w obronie, to mogą być przyczyny dotychczasowych niepowodzeń...  
MKS SCA Oława - Piast Vitrosilicon Iłowa 3:4
1:0 - Tomasz Horwat (w 33 min.)
1:1 - Sebastian Jędrzejewski (44)
1:2 - Marcin Świrlik (67)
1:3 - Zbigniew Mastalerz (80)
2:3 - Marcin Wielgus (81)
3:3 - Łukasz Ochmański (82)
3:4 - Łukasz Szuszkiewicz (89)
Kiedy, gdzie, dla kogo? 22 sierpnia 2009. Oława. Stadion OCKF. Widzów ponad 300.
Sędziowali: Dominik Pasek jako główny oraz Marcin Nawracaj i Damian Czukiewski - asystenci liniowi (Lubin).
Czerwona kartka: Łukasz Ochmański (w 87 min.) - po drugiej żółtej, za faul.
Żółte kartki: Mateusz Milkowski (w 39 min.), Łukasz Ochmański (60), Jacek Drożdż (65) - za niesportowe zachowanie; Sławomir Kopek (66), Łukasz Ochmański (87) - za faule.  

MKS SCA Oława: Mordal - Kopek, Horwat, Kalinowski, K.Gancarczyk - Grabowski, Sikorski (46 Skorupa), Wiraszka (66 Wejerowski), Milkowski (46 W.Gancarczyk) - Ochmański, Wielgus. 
Piast: Kowalski - Jędrzejewski, Bagiński, Kasperczak, A.Drożdż (82 Rozworski) - Mentel (65 Mastalerz), Świrlik, Borkowski (+90 Tutak), Jakubik, J.Drożdż - Szuszkiewicz (+90 Góral).  

Tekst i fot.:
Krzysztof Andrzej Trybulski         
 
 
 
 
 
 

 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ,Treść komentarza: Au, kogoś zabolało. Czyżby w punkt?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:09Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: OlkaTreść komentarza: Przykre to ,że nieuczciwości się doszukują niektórzy. Wszystko jest tu uczciwe ! Dajcie spokój z sugerowaniem że coś jest nieuczciwe !Wszystko tu jest uczciwe!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:00Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Ja tylko zasugeruję, jako starszy i doświadczony kolega, że jeśli chciałaś ze sobą dyskutować Gosiu, to najlepiej zmienić jeden z nicków.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:31Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Pseudo amatorzy zarządzają tymi drogami wojewódzkimi, tam się nie da jechać, zrobiono wszystko aby maksymalnie utrudnić ruch, progi, światła, ograniczenia prędkości i nie wiadomo co. Jeszcze tylko rowów brakuje w poprzek drogi. Tak to jest jak wiejscy sołtysi zarządzają drogą i grupka krzykaczy mieszkańców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:28Źródło komentarza: 20 kilometrów Trasy Swojczyckiej powiedzie z Wrocławia aż do Jelcza-LaskowicAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Lepiej późno, niż wcale! Cenna kontynuacja trafnej i koniecznej inwestycji. Powodzenia!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:46Źródło komentarza: Nowa droga z Jelcza-Laskowic do Wrocławia? Porozumienie już podpisaneAutor komentarza: *Treść komentarza: Te przedszkolne riposty, są zabawne jak ktoś ma 6 lat, używanie ich przez dorosłych świadczy wyłącznie o brakach w edukacji.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:23Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej Niedzieli
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama