Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 17:58
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dwa debiuty, jedno zwycięstwo

Podziel się
Oceń

Przed sezonem w obydwu klubach zmienili się trenerzy, są to młodzi szkoleniowcy. W KS Łozina - Tomasz Sarniak, wychowanek Śląska i były gracz Wulkana Wrocław. W Świtezi - Bartłomiej Mikoda, były zawodnik tej drużyny oraz MKS Oława i LKS Stary Śleszów

Pierwsze minuty należały do gospodarzy. Jakub Bednarek strzelił z dystansu, a piłka zatrzymała się na poprzeczce. Chwilę później ten sam zawodnik główkował, ale trafił w słupek. Wiązowianie sprawiali wrażenie wolniejszych i mniej bojowych niż beniaminek, który miał przewagę w środku pola. Mimo to prowadzenie zdobyli goście. Zbigniew Kokorudz otrzymał piłkę na polu karnym i w asyście dwóch obrońców trafił do siatki. Zdezorientowani takim obrotem sprawy gospodarze zaczęli grać nerwowo. Coraz lepiej poczynali sobie goście, którzy dokładniej rozgrywali piłkę i groźnie kontrowali. Wydawało się, że Świteź nabierze wiatru w żagle. Stało się inaczej, najpierw piłkę stracił Jacek Zarówny, przejął ją na 25 metrze Zbigniew Woźniak i strzelił na bramkę Krawca. Piłka leciała blisko bramkarza Świtezi, jednak trafiła do siatki. 

Dwie minuty później strzelił z dystansu Łukasz Wygowski. Piłka zmierzała w środek bramki i znów nie popisał się golkiper gości. Najpierw odbił futbolówkę przed siebie, dopadł do niej Paweł Dalach, minął Krawca, a ten zatrzymał rywala w nieprzepisowy sposób. Rzut karny wykorzystał Tomasz Kozimor.
Po przerwie trener Świtezi Bartłomiej Mikoda wprowadził zmiany w ustawieniu. Świteź przeszła na system 4-4-2. Gra się wyrównała, a goście uwierzyli, że mogą przynajmniej zremisować. Ich akcje były składniejsze, jednak dobrze grający blok defensywny Łoziny rozbijał je przed polem karnym.
Później na boisku zapanował chaos. Było dużo walki w środku pola, zawodnicy często przekraczali przepisy. Po rzucie wolnym w 60 minucie najwyżej do piłki wyskoczył Kozimor i skierował piłkę głową do siatki. Po tym trafieniu uszło powietrze z gości. Na boisku przeważali gospodarze i stwarzali kolejne sytuacje. W 75 minucie rzut rożny egzekwował Jakub Bednarek, a główkował do siatki Tomasz Kozimor, ustalając wynik meczu.   
 
KS Łozina - Świteź Wiązów 4:1
 
0:1 - Zbigniew Kokorudz (19)
1:1 - Zbigniew Woźniak (29)
2:1, 3:1, 4:1 - Tomasz Kozimor (32, 60 i 75)
 
Łozina. Widzów około 350. Sędziował Jakub Macarewicz, na liniach asystowali Józef Bronowicki oraz Tadeusz Miałkowski.
 
Żółte kartki: Zbigniew Kokorudz (11), Wojciech Woźniak (47) - za niesportowe zachowanie, Tomasz Dejneka (54), Bartłomiej Augustyn (72) - za faule.
 
KS Łozina: Szczepański - Szydełko, W.Woźniak, Sarniak (10 Skalski, 71 Puzio), Jóźwik - Dejneka, Z.Woźniak, Kozimor, Bednarek - Wygowski, Dalach.
 
Świteź: Krawiec - Kabała, W.Budny, Z.Kokorudz, Augustyn - Koszelowski (84 M.Kokorudz), Dziębowski, Zarówny, Łach, Idczak - Jędras (71 Kendzierski).
*
Bartłomiej Mikoda nie może uznać swojego debiutu za wymarzony, przed jego drużyną jeszcze sporo pracy. Można jednak zauważyć pozytywne elementy. Wiązowianie nie opierają już swojej gry tylko na walce, ale próbują konstruować akcje. Być może z biegiem czasu Świteź zacznie grać lepiej i skuteczniej, przekonamy się już 23 sierpnia. Wtedy Świteź zmierzy się z Sokołem Wielka Lipa, początek godz. 11.00.
 
Tekst i fot.:
Piotr Walęciak
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nareszcie będzie beż wymuszania .Będzie bezpiecznie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 17:42Źródło komentarza: OŁAWA Aż pięć razy mamy sygnalizację świetlną na tym odcinku drogi!Autor komentarza: ,Treść komentarza: Au, kogoś zabolało. Czyżby w punkt?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:09Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: OlkaTreść komentarza: Przykre to ,że nieuczciwości się doszukują niektórzy. Wszystko jest tu uczciwe ! Dajcie spokój z sugerowaniem że coś jest nieuczciwe !Wszystko tu jest uczciwe!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:00Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Ja tylko zasugeruję, jako starszy i doświadczony kolega, że jeśli chciałaś ze sobą dyskutować Gosiu, to najlepiej zmienić jeden z nicków.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:31Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Pseudo amatorzy zarządzają tymi drogami wojewódzkimi, tam się nie da jechać, zrobiono wszystko aby maksymalnie utrudnić ruch, progi, światła, ograniczenia prędkości i nie wiadomo co. Jeszcze tylko rowów brakuje w poprzek drogi. Tak to jest jak wiejscy sołtysi zarządzają drogą i grupka krzykaczy mieszkańców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:28Źródło komentarza: 20 kilometrów Trasy Swojczyckiej powiedzie z Wrocławia aż do Jelcza-LaskowicAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Lepiej późno, niż wcale! Cenna kontynuacja trafnej i koniecznej inwestycji. Powodzenia!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:46Źródło komentarza: Nowa droga z Jelcza-Laskowic do Wrocławia? Porozumienie już podpisane
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama