Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 22:26
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dwa debiuty, jedno zwycięstwo

Podziel się
Oceń

Przed sezonem w obydwu klubach zmienili się trenerzy, są to młodzi szkoleniowcy. W KS Łozina - Tomasz Sarniak, wychowanek Śląska i były gracz Wulkana Wrocław. W Świtezi - Bartłomiej Mikoda, były zawodnik tej drużyny oraz MKS Oława i LKS Stary Śleszów

Pierwsze minuty należały do gospodarzy. Jakub Bednarek strzelił z dystansu, a piłka zatrzymała się na poprzeczce. Chwilę później ten sam zawodnik główkował, ale trafił w słupek. Wiązowianie sprawiali wrażenie wolniejszych i mniej bojowych niż beniaminek, który miał przewagę w środku pola. Mimo to prowadzenie zdobyli goście. Zbigniew Kokorudz otrzymał piłkę na polu karnym i w asyście dwóch obrońców trafił do siatki. Zdezorientowani takim obrotem sprawy gospodarze zaczęli grać nerwowo. Coraz lepiej poczynali sobie goście, którzy dokładniej rozgrywali piłkę i groźnie kontrowali. Wydawało się, że Świteź nabierze wiatru w żagle. Stało się inaczej, najpierw piłkę stracił Jacek Zarówny, przejął ją na 25 metrze Zbigniew Woźniak i strzelił na bramkę Krawca. Piłka leciała blisko bramkarza Świtezi, jednak trafiła do siatki. 

Dwie minuty później strzelił z dystansu Łukasz Wygowski. Piłka zmierzała w środek bramki i znów nie popisał się golkiper gości. Najpierw odbił futbolówkę przed siebie, dopadł do niej Paweł Dalach, minął Krawca, a ten zatrzymał rywala w nieprzepisowy sposób. Rzut karny wykorzystał Tomasz Kozimor.
Po przerwie trener Świtezi Bartłomiej Mikoda wprowadził zmiany w ustawieniu. Świteź przeszła na system 4-4-2. Gra się wyrównała, a goście uwierzyli, że mogą przynajmniej zremisować. Ich akcje były składniejsze, jednak dobrze grający blok defensywny Łoziny rozbijał je przed polem karnym.
Później na boisku zapanował chaos. Było dużo walki w środku pola, zawodnicy często przekraczali przepisy. Po rzucie wolnym w 60 minucie najwyżej do piłki wyskoczył Kozimor i skierował piłkę głową do siatki. Po tym trafieniu uszło powietrze z gości. Na boisku przeważali gospodarze i stwarzali kolejne sytuacje. W 75 minucie rzut rożny egzekwował Jakub Bednarek, a główkował do siatki Tomasz Kozimor, ustalając wynik meczu.   
 
KS Łozina - Świteź Wiązów 4:1
 
0:1 - Zbigniew Kokorudz (19)
1:1 - Zbigniew Woźniak (29)
2:1, 3:1, 4:1 - Tomasz Kozimor (32, 60 i 75)
 
Łozina. Widzów około 350. Sędziował Jakub Macarewicz, na liniach asystowali Józef Bronowicki oraz Tadeusz Miałkowski.
 
Żółte kartki: Zbigniew Kokorudz (11), Wojciech Woźniak (47) - za niesportowe zachowanie, Tomasz Dejneka (54), Bartłomiej Augustyn (72) - za faule.
 
KS Łozina: Szczepański - Szydełko, W.Woźniak, Sarniak (10 Skalski, 71 Puzio), Jóźwik - Dejneka, Z.Woźniak, Kozimor, Bednarek - Wygowski, Dalach.
 
Świteź: Krawiec - Kabała, W.Budny, Z.Kokorudz, Augustyn - Koszelowski (84 M.Kokorudz), Dziębowski, Zarówny, Łach, Idczak - Jędras (71 Kendzierski).
*
Bartłomiej Mikoda nie może uznać swojego debiutu za wymarzony, przed jego drużyną jeszcze sporo pracy. Można jednak zauważyć pozytywne elementy. Wiązowianie nie opierają już swojej gry tylko na walce, ale próbują konstruować akcje. Być może z biegiem czasu Świteź zacznie grać lepiej i skuteczniej, przekonamy się już 23 sierpnia. Wtedy Świteź zmierzy się z Sokołem Wielka Lipa, początek godz. 11.00.
 
Tekst i fot.:
Piotr Walęciak
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ^Treść komentarza: Nareszcie objawił się z żenującym tekstem,przedstawiciel tzw. Oławskiej opozycji. Wstyd i masakra. Ale jaka tzw. Oławska opozycja, taki i jej „rzecznik”.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 20:08Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: 4 majaTreść komentarza: wyłącz tę szczujnię pisowską, to nie będziesz pisał takich głupot. Jest przepis w ustawie o obronie ojczyzny, który na to pozwala.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 19:45Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowyAutor komentarza: MatekTreść komentarza: Bardzo ciekawy artykułData dodania komentarza: 3.05.2026, 19:36Źródło komentarza: Dziś stoi tu Pomnik Niepodległości, ale nie zawsze tak byłoAutor komentarza: Herr FlickTreść komentarza: Izabella, absolutnie się nie dziwię.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 19:04Źródło komentarza: Dni Jelcza-Laskowic 2026. Tak było na koncertach [ZDJĘCIA]Autor komentarza: 3 majaTreść komentarza: SAEF rząd podpisuje pomimo braku zgody . Wszyscy powinni być postawieni pod Trybunał Stanu.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 19:02Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowyAutor komentarza: *Treść komentarza: To tylko skompromitowana urzędniczka niższego szczebla, nie warta uwagi.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 18:19Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopot
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama