Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 23:35
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Miejsce w szeregu…

Podziel się
Oceń

'- Piłkarze z Głogowa pokazali nam miejsce w szeregu, a wszystko wskazuje na to, że będzie dość odległe - tak skomentował grę gospodarzy jeden z miejscowych kibiców. Sympatyk oławskiej drużyny chyba ma sporo racji, bo MKS SCA tylko w pierwszej połowie dotrzymywał kroku faworytowi rozpoczynanych rozgrywek trzecioligowych

Oławianie przystąpili do meczu inaugurującego sezon 2009/2010 w bojowych nastrojach i pełni nadziei na zwycięstwo. Byli też żądni rewanżu za czerwcową wysoką porażkę w Głogowie, która odebrała im szansę na udział w drugoligowych barażach. Już początek  sobotniego pojedynku pokazał, że wygrać z Chrobrym nie będzie jednak łatwo. W pierwszym kwadransie głogowianie stworzyli trzy groźne sytuacje pod bramką Marka Bihuna, w tym raz trafili w poprzeczkę, po główce Łukasza Filipiaka.

Gdy wydawało się, że gol dla gości jest tylko kwestią czasu, oławianie przeprowadzili szybki kontratak. Po podaniu od Tomasza Grabowskiego w środku pola faulowany był Łukasz Ochmański. Sędzia jednak nie zagwizdał, zastosował przywilej korzyści, a Tomasz Kosztowniak wykorzystał zawahanie obrońców Chrobrego, wyszedł na czystą pozycję i pokonał Michała Długosza strzałem po ziemi w krótki róg.
Stracony gol nie załamał przyjezdnych, którzy nadal grali swoje. Szczególnie groźni byli szybcy skrajni pomocnicy Łukasz Filipiak i Krystian Kowalski, a z przodu popłoch w  defensywie MKS SCA siał Kamil Szczęśniak. Po akcji tych piłkarzy w 35 minucie Jakub Kalinowski wybił piłkę na rzut rożny. Egzekwował go nowy nabytek głogowian pozyskany z Tęczy Krosno, Mariusz Wolbaum, podając na przedpole bramki Bihuna. Oławski golkiper niezbyt szczęśliwie interweniował i Piotr Błauciak, trochę głową a trochę plecami, wbił piłkę do siatki.
W drugiej części meczu głogowianie jeszcze wyraźniej dominowali i przy większym szczęściu ich zwycięstwo mogło być znacznie wyższe. Krótko po zmianie stron drugi z byłych piłkarzy Tęczy  Mateusz Hałambiec posłał długą piłkę na lewe skrzydło do Łukasza Filipiaka, który ograł tam serią zwodów Tomasza Horwata i podał wzdłuż bramki, gdzie strzałem z kilku metrów postawił kropkę nad „i” nieupilnowany w polu karnym Kamil Szczęśniak.
Zachęceni głośnym dopingiem przez liczną grupę młodych kibiców piłkarze MKS SCA rzucili się od odrobienia straty, ale niewiele wskórali - poza optyczną przewagą i obronionym przez Długosza strzałem Grabowskiego z dalszej odległości.  
Po godzinie gry znów do ataku ruszyli głogowianie i wywalczyli rzut rożny. Po dośrodkowaniu Dariusz Zalewski wybił piłkę wprost pod nogi Łukasza Kowalskiego, który huknął z woleja z około 30 metrów, a lecąca lobem piłka wpadła w okienko oławskiej bramki. 
Dziesięć minut później znów niezbyt pewnie interweniował Marek Bihun - odbijając piłkę w „bilardowym” pojedynku z Igorem Bikanovem, podał ją Konradowi Węglarzowi, a ten skwapliwie skorzystał z prezentu i płaskim strzałem z rogu pola karnego zdobył czwartego gola dla gości.
Trener oławian Wiesław Wojno już przy stanie 1:3 wpuścił na boisko trzech młodych piłkarzy, a teraz pozwolił też zadebiutować w ligowym meczu seniorów siedemnastoletniemu Mateuszowi Gancarczykowi. Ambicja, którą zaprezentowali młodzi zmiennicy, niewiele pomogła. Defensywa głogowian była niewzruszona, i mimo że po ostatnim golu mecz trwał jeszcze ponad kwadrans, wynik już się nie zmienił.
Pomeczowe komentarze
Janusz Kubot - trener Chrobrego: - Chyba nikt nie ma wątpliwości, że wygraliśmy zasłużenie. W przekroju całego pojedynku byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą. Tylko w pierwszym kwadransie i krótko w drugiej połowie, jak objęliśmy prowadzenie, gra była wyrównana. Gospodarze zdobyli bramkę w dość szczęśliwych okolicznościach, bo po starciu w środku boiska moi chłopcy czekali na gwizdek arbitra. Wszystkie piłkarskie atuty były jednak po naszej stronie, dlatego ten głupio stracony gol nas nie załamał. Dobrze, że odbiliśmy się jeszcze w pierwszej części meczu, bo w drugiej mogliśmy grać spokojniej i znacznie efektywniej...   
Wiesław Wojno - trener MKS SCA Oława: - Nie mogłem dziś skorzystać z wszystkich piłkarzy, których potencjalnie mam do dyspozycji. Michał Struzik złapał kontuzję, a szefom klubu nie udało się do dzisiejszego meczu zarejestrować w DZPN Marcina Wielgusa i Sebastiana Wiraszki. Trudno powiedzieć, czy oni by coś zmienili, ale faktem jest, że nie miałem zbyt dużego pola manewru, bo na ławce rezerwowych siedziała sama młodzież.  W pierwszej połowie nie było źle, mecz był wyrównany, oba zespoły miały go pod kontrolą. Nie udało się nam dowieźć prowadzenia do przerwy, a zaraz po wznowieniu gry straciliśmy drugą bramkę. Decydująca była jednak ta trzecia, dość kuriozalna, która moim zdaniem definitywnie rozstrzygnęła losy dzisiejszego pojedynku...     
MKS SCA Oława - Chrobry Głogów 1:4
1:0 - Tomasz Kosztowniak (w 15 min.)
1:1 - Piotr Błauciak (35)
1:2 - Kamil Szczęśniak (49)
1:3 - Krystian Kowalski (60)
1:4 - Konrad Węglarz (70)
Kiedy, gdzie, dla kogo?
8 sierpnia 2009. Stadion OCKF w Oławie. Widzów ok. 500.
Sędziowali: Waldemar Socha jako główny oraz Roman Rościszewski i Andrzej Socha - asystenci liniowi (Jelenia Góra).
Żółte kartki: Michał Sikorski (w 32 min.) - za faul oraz Kamil Szczęśniak (74) - za niesportowe zachowanie.
MKS SCA: Bihun - Horwat, Kalinowski, Zalewski, Wejerowski - Milkowski (75 M.Gancarczyk), Sikorski, Grabowski (65 Skorupa), K.Gancarczyk - Kosztowniak (60 Lew), Ochmański (65 W.Gancarczyk).
Chrobry: Długosz - Herbuś, Kotlarski (71 Mikutel), Błauciak, Wolbaum - Kowalski (79 Bukraba), Hałambiec, Niedźwiedź, Filipiak (61 Węglarz) - Szczęśniak (85 Jabłoński), Bikanow.
Tekst i fot.:
Krzysztof Andrzej Trybulski
 
          
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ^Treść komentarza: Nareszcie objawił się z żenującym tekstem,przedstawiciel tzw. Oławskiej opozycji. Wstyd i masakra. Ale jaka tzw. Oławska opozycja, taki i jej „rzecznik”.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 20:08Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: 4 majaTreść komentarza: wyłącz tę szczujnię pisowską, to nie będziesz pisał takich głupot. Jest przepis w ustawie o obronie ojczyzny, który na to pozwala.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 19:45Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowyAutor komentarza: MatekTreść komentarza: Bardzo ciekawy artykułData dodania komentarza: 3.05.2026, 19:36Źródło komentarza: Dziś stoi tu Pomnik Niepodległości, ale nie zawsze tak byłoAutor komentarza: Herr FlickTreść komentarza: Izabella, absolutnie się nie dziwię.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 19:04Źródło komentarza: Dni Jelcza-Laskowic 2026. Tak było na koncertach [ZDJĘCIA]Autor komentarza: 3 majaTreść komentarza: SAEF rząd podpisuje pomimo braku zgody . Wszyscy powinni być postawieni pod Trybunał Stanu.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 19:02Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowyAutor komentarza: *Treść komentarza: To tylko skompromitowana urzędniczka niższego szczebla, nie warta uwagi.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 18:19Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopot
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama