Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 18:05
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Trenerski szał i gra o nic

Podziel się
Oceń

Po rundzie jesiennej Polonia była wiceliderem, z sześciopunktową stratą do Pogoni II Oleśnica. Na wiosnę miłoszyczanie spisywali się jednak słabo i już po kilku kolejkach grali o przysłowiową pietruszkę

Zaczęło się od długich negocjacji z Sebastianem Sobczakiem, który nie przedłużył kontraktu i odszedł do lokalnego rywala - Czarnych Jelcz-Laskowice. Polonia została bez trenera na trzy tygodnie przed rozpoczęciem rundy wiosennej i ściągnięto do klubu Władysława Porębę. Zwolniono go jednak po dwóch tygodniach. W jego miejsce przyszedł Dariusz Maksymowicz, którego właśnie wyrzucono z Czarnych. Nowy trener nie zagrzał długo miejsca, odszedł po kilku kolejkach. Wtedy jego obowiązki przejął w trybie awaryjnym kapitan i obrońca Polonii Tomasz Watral. Po tygodniu zastąpił go Artur Waszak, który zaczął od przegranego meczu z Widawą Bierutów 1:3 i prowadził drużynę do końca rundy.

Małe wzmocnienia, większe osłabienia

W przerwie zimowej dołączyli do klubu: Grzegorz Sierżant z Foto-Higieny Gać, Radosław Florczyk z MKS Oława i Michał Woźniak z Odry Malczyce, a w trakcie wiosny - były gracz Polonii Sebastian Matynowicz. Tylko pierwsi dwaj wnieśli coś nowego do zespołu. Wzmocnieniem okazał się wychowanek miłoszyczan Przemysław Feliński. Zadebiutował na wiosnę, grał często od początku i po przełamaniu pierwszych lodów dobrze się prezentował.
Artur Strzemedłowski odszedł do LKS Stary Śleszów, który awansował do okręgówki, a do Piasta Nadolice wrócili Jacek Zdun i Piotr Bienias. Rzadko grali doświadczeni gracze, decydujący jesienią o sile zespołu. Piotr Walęciak nie mógł się dogadać z trenerem Maksymowiczem i powrócił do gry dopiero po zmianie szkoleniowca, a Marek Grabowski nie grał od połowy rundy z powodu kontuzji.
To wszystko spowodowało, że miłoszyczanie zdobyli 16 punktów w dwunastu meczach, strzelili piętnaście bramek, nie licząc trzech goli za walkower z Wulkanem II Wrocław.
Największy problem był z atakiem. Po odejściu Strzemedłowskiego i przerwie Walęciaka zastępowali ich Wojciech Józwenko i nominalny obrońca Tomasz Szołdrowski. Błysnęli formą tylko w meczu ze spadkowiczem z Łanów. O słabości tej formacji świadczy fakt, że golkiper Polonii Radosław Florczyk zagrał w ostatnim meczu w ataku i dwukrotnie trafił do siatki.
 
Zryw w derbach
 
O meczach miłoszyczan w tej rundzie można powiedzieć niewiele. Prawie w każdym występowali w innym składzie. W derbach z Czarnymi podjęli rękawicę. Przez 62 minuty stawili silny opór, dali z siebie wszystko, walcząc do ostatniej minuty o każdą piłkę. Polonia odniosła trzy zwycięstwa - z Czarnymi Chrząstawa, Solnikami Małymi i PKS Łany -  czterokrotnie zremisowali i tyle samo przegrali.
 
Co dalej?
 
Na to pytanie szukają odpowiedzi działacze. Do Burzy Bystrzyca odszedł Piotr Walęciak, a Andrzej Mycka szuka miejsca w Pogoni II Oleśnica, bądź w Foto-Higienie Gać, tam jest bliski przejścia Jarosław Sady. Nie wiadomo czy jeszcze ktoś nie odejdzie, co nie rokuje dobrze przed następnym sezonem...
 
Tekst i fot.:
Piotr Zalewski
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nareszcie będzie beż wymuszania .Będzie bezpiecznie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 17:42Źródło komentarza: OŁAWA Aż pięć razy mamy sygnalizację świetlną na tym odcinku drogi!Autor komentarza: ,Treść komentarza: Au, kogoś zabolało. Czyżby w punkt?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:09Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: OlkaTreść komentarza: Przykre to ,że nieuczciwości się doszukują niektórzy. Wszystko jest tu uczciwe ! Dajcie spokój z sugerowaniem że coś jest nieuczciwe !Wszystko tu jest uczciwe!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:00Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Ja tylko zasugeruję, jako starszy i doświadczony kolega, że jeśli chciałaś ze sobą dyskutować Gosiu, to najlepiej zmienić jeden z nicków.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:31Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Pseudo amatorzy zarządzają tymi drogami wojewódzkimi, tam się nie da jechać, zrobiono wszystko aby maksymalnie utrudnić ruch, progi, światła, ograniczenia prędkości i nie wiadomo co. Jeszcze tylko rowów brakuje w poprzek drogi. Tak to jest jak wiejscy sołtysi zarządzają drogą i grupka krzykaczy mieszkańców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:28Źródło komentarza: 20 kilometrów Trasy Swojczyckiej powiedzie z Wrocławia aż do Jelcza-LaskowicAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Lepiej późno, niż wcale! Cenna kontynuacja trafnej i koniecznej inwestycji. Powodzenia!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:46Źródło komentarza: Nowa droga z Jelcza-Laskowic do Wrocławia? Porozumienie już podpisane
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama