Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 18:04
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Historyczny awans

Podziel się
Oceń

Drużynę Starego Śleszowa zaliczano przez kilka lat do faworytów rozgrywek o mistrzostwo klasy „A”, jednak wciąż nie dochodziło do spodziewanego efektu. W minionym sezonie spełniły się te zamiary - dobra gra zaowocowała awansem śleszowian do klasy okręgowej

Świetna jesień

 
Runda jesienna śleszowian była bardzo udana. LKS odniósł dziesięć zwycięstw, trzy razy zremisował i ani razu nie schodził z boiska pokonany. W tym okresie brylował Mariusz Cięciara, który zdobywał bramki niemal w każdym meczu. Drużyna Starego Śleszowa strzeliła 48 goli w rundzie a straciła tylko 11. Przed przerwą zimową śleszowianie mieli cztery punkty przewagi nad Sokołem Marcinkowice.
 
Pracowita zima
 
Mimo bardzo dobrego wyniku działacze ze Starego Śleszowa postanowili wzmocnić drużynę. Dołączyli Artur Strzemedłowski oraz Marcin Osiecki. Obaj mieli wzmocnić siłę rażenia.
 
Wiosenne przesilenie
 
Początek rundy wiosennej nie należał do udanych. Najpierw było zwycięstwo nad Nefrytem Jordanów 2:0, jednak później zaczęły się kłopoty. Dwie porażki z rzędu sprawiły, że Sokół zrównał się punktami z LKS. Później przyszło przebudzenie z serią zwycięstw. Przed meczem na szczycie w Marcinkowicach wszystko wróciło do normy. Śleszowianie musieli przynajmniej zremisować z Sokołem. Zadanie wykonali. Do końca rundy nie dali się dogonić i wreszcie mogli świętować upragniony awans. Pod koniec sezonu przegrali z Kondratowicami potrzebującymi punktów jak powietrza, co niektórzy odebrali jako grę nie fair. Trzeba jednak zauważyć, że w tym momencie LKS miał już pewny awans i trener Piątkowski skorzystał z zawodników, którzy nie grali przez większość sezonu.  
 
Bramkarze…
 
Miedzy słupkami numerem jeden był Krystian Sapun, który wygrał rywalizację z doświadczonym Mirosławem Drożyńskim. Popularny „Saper” nie zawodził, bronił pewnie, był podporą defensywy.
 
Obrona
 
Formacja obronna LKS to silna linia zwycięzców. Świetnie prezentowała się zwłaszcza w rundzie jesiennej. LKS stracił wtedy tylko 11 bramek. Nieco gorzej było na wiosnę, ale wtedy cała drużyna prezentowała się trochę słabiej. Mimo to Śleszów stracił najmniej bramek.
 
Pomoc
 
W pomocy śleszowianie mieli do dyspozycji m.in. Marcina Osieckiego, który dołączył do LKS wiosną oraz doświadczonego Tomasza Skrabki. Ta para z reguły wygrywała środek pola i często otwierała drogę do bramki partnerom z ataku.
 
Atak
 
Śleszów miał chyba najsilniejszy atak w tej grupie. Na wiosnę grali Mariusz Cięciara (zdobywca największej liczby bramek dla LKS) oraz Bartłomiej Mikoda. Obydwaj znakomicie się uzupełniali, pierwszy był typowym łowcą goli, a drugi zaliczył wiele asyst i absorbował obrońców swoją aktywną grą. Wiosną dołączył do tej dwójki Artur Strzemedłowski. To był obok Marcina Osieckiego najcenniejszy nabytek śleszowian. Strzemedłowski błyszczał zwłaszcza w meczu z LKS Brożec - wszedł na ostatnie 15 minut i strzelił trzy bramki. Tym bardziej dziwi, że w meczu na szczycie przeciwko Sokołowi Marcinkowice ponownie zasiadł na ławce rezerwowych.
 
W końcu awans…
 
Po kilku latach starań śleszowianie awansowali do okręgówki. Jest to największe osiągnięcie w historii klubu. Niestety nowy sezon nie będzie łatwy dla LKS. Z zespołu odejdą dwaj czołowi zawodnicy - Bartłomiej Mikoda oraz Artur Strzemedłowski. Nie będzie łatwo ich zastąpić. Kolejnym osłabieniem może być brak Marcina Osieckiego, który nie zagrał wiele razy w podstawowym składzie, a mimo to był jedną z bardziej wyróżniających się postaci. To może sprawić, że Marcin będzie szukał miejsca w innym klubie.
 
Gdzie zagrają?
 
Śleszowianie mają fatalny obiekt. Szatnie tworzą stare wozy. Płyta boiska jest jedną z gorszych nie tylko w klasie „A”, a o szatniach sędziowskich lepiej nie wspominać. Działacze od kilku lat próbują wybudować nową bazę, jednak bez efektu. Już dzisiaj wiadomo że LKS nie zagra jesienią w Śleszowie, bo DZPN nie zatwierdzi tego boiska. Dlatego wszystkie mecze w roli gospodarzy śleszowianie będą rozgrywali w Żórawinie. Tak będzie, dopóki nie powstanie od lat oczekiwane nowe boisko w Śleszowie.
 
 
Tekst i fot.:
Piotr Walęciak
 
 
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nareszcie będzie beż wymuszania .Będzie bezpiecznie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 17:42Źródło komentarza: OŁAWA Aż pięć razy mamy sygnalizację świetlną na tym odcinku drogi!Autor komentarza: ,Treść komentarza: Au, kogoś zabolało. Czyżby w punkt?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:09Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: OlkaTreść komentarza: Przykre to ,że nieuczciwości się doszukują niektórzy. Wszystko jest tu uczciwe ! Dajcie spokój z sugerowaniem że coś jest nieuczciwe !Wszystko tu jest uczciwe!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:00Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Ja tylko zasugeruję, jako starszy i doświadczony kolega, że jeśli chciałaś ze sobą dyskutować Gosiu, to najlepiej zmienić jeden z nicków.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:31Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Pseudo amatorzy zarządzają tymi drogami wojewódzkimi, tam się nie da jechać, zrobiono wszystko aby maksymalnie utrudnić ruch, progi, światła, ograniczenia prędkości i nie wiadomo co. Jeszcze tylko rowów brakuje w poprzek drogi. Tak to jest jak wiejscy sołtysi zarządzają drogą i grupka krzykaczy mieszkańców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:28Źródło komentarza: 20 kilometrów Trasy Swojczyckiej powiedzie z Wrocławia aż do Jelcza-LaskowicAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Lepiej późno, niż wcale! Cenna kontynuacja trafnej i koniecznej inwestycji. Powodzenia!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:46Źródło komentarza: Nowa droga z Jelcza-Laskowic do Wrocławia? Porozumienie już podpisane
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama