Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 20:20
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Rozregulowane celowniki

Podziel się
Oceń

Gdyby oławianie wykorzystali chociaż połowę stworzonych sytuacji do strzelenia goli, to mecz mógł się zakończyć dwucyfrowym wynikiem, a tymczasem tylko raz pokonali bramkarza rywali i wymęczyli zwycięstwo nad drużyną praktycznie już dawno zdegradowaną do IV ligi...

Goście przyjechali do Oławy w mocno odmłodzonym składzie - w wyjściowej jedenastce zagrało aż ośmiu młodzieżowców, dowodzonych przez blisko czterdziestoletniego Piotra Zieziulę. Gdy grający trener kuniczan był na boisku, spisywali się całkiem dobrze i w ciągu pierwszych pięciu minut wywalczyli trzy rzuty rożne. W 8 minucie meczu Zieziula odniósł kontuzję i zszedł z murawy. Od tej chwili przyjezdni myśleli tylko o tym, żeby nie przegrać, a jeśli już, to w najniższych rozmiarach. Dość powiedzieć, że po żwawym początku praktycznie do końca meczu nie stworzyli żadnej groźnej sytuacji pod bramką Marka Bihuna. Jedyne zagrożenie z ich strony stanowiły rzuty wolne, wykonywane z reguły z dalszej odległości przez Marcina Bełza lub Kamila Sawickiego. Dalekimi wrzutami z autu na pole karne oławian popisywał się Michał Błoński, ale defensywa MKS bez problemów z tym sobie radziła. Znacznie gorzej było w ofensywie, chociaż początek był obiecujący, bo oławianie dość szybko objęli prowadzenie. Z rzutu rożnego podawał Tomasz Grabowski, a celną główką popisał się jego imiennik Horwat.

W miarę upływu czasu oławianie osiągnęli miażdżącą przewagę i stworzyli mnóstwo sytuacji pod bramką Łukasza Stepokury, ale żadnej nie wykorzystali, chwilami doprowadzali kibiców do „białej gorączki”. W 28 minucie Grabowski idealnie wyłożył piłkę Łukaszowi Ochmańskiemu, ale ten strzelił z 7 metrów w boczną siatkę. W 33 minucie niecelnie główkował z 10 metrów Mateusz Milkowski. Potem uderzył zza szesnastki Hubert Adamski i trafił w poprzeczkę. Po zmianie stron goście jeszcze mocniej się bronili, a ataki oławian przypominały przysłowiowe walenie głową w mur. Sytuacji bramkowych na połowie Unii było znowu bez liku, ale piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do siatki...

MKS Oława - Unia Kunice 1:0
1:0 - Tomasz Horwat (w 17 min.)
16 maja 2009. Oława - stadion OCKF. Widzów ok. 350. Sędziowali: Bartosz Rudkowski jako główny oraz Sebastian Smykowski i Piotr Orzechowski - asystenci liniowi (Zielona Góra).
Czerwona kartka: Michał Błoński (w 90 min.) - po drugiej żółtej.
Żółte kartki: Sebastian Wilusz (w 32 min.) i Dariusz Zalewski (50) - obaj za faule, oraz Michał Błoński (67) - za faul i (90) - za krytykę orzeczeń sędziego.
MKS Oława: Bihun - Parada (60 Pędzich), Horwat, Zalewski, Alama - Grabowski, Wilusz (60 Kozioł), Milkowski, Adamski - Ochmański, Kluzek.
Unia Kunice: Stepokura - Błoński, Siciński, Nabzdyk, Bełz - Zieziula (8 Czerwiński, 65 Pastuszka), Sawicki, Grochalski, Góral - Ważny (16 Fal), Zboralski.
* Szersza relacja z pojedynku MKS Oława - Unia Kunice, pomeczowe komentarze piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań i aktualna tabela III ligi - w najbliższym czwartkowym „papierowym” wydaniu „GP-WO”. 
* We środę 20 maja w zaległym spotkaniu z XX kolejki MKS Oława zagra na wyjeździe z rezerwą Zagłębia. Początek meczu na stadionie GOS w Lubinie przy ul. Skłodowskiej 98 o godzinie 17.00.  
Tekst i fot.: Krzysztof Andrzej Trybulski
 
 
  
       
 
 
     
       
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nareszcie będzie beż wymuszania .Będzie bezpiecznie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 17:42Źródło komentarza: OŁAWA Aż pięć razy mamy sygnalizację świetlną na tym odcinku drogi!Autor komentarza: ,Treść komentarza: Au, kogoś zabolało. Czyżby w punkt?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:09Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: OlkaTreść komentarza: Przykre to ,że nieuczciwości się doszukują niektórzy. Wszystko jest tu uczciwe ! Dajcie spokój z sugerowaniem że coś jest nieuczciwe !Wszystko tu jest uczciwe!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:00Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Ja tylko zasugeruję, jako starszy i doświadczony kolega, że jeśli chciałaś ze sobą dyskutować Gosiu, to najlepiej zmienić jeden z nicków.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:31Źródło komentarza: Zrób badania podczas Oławskiej NiedzieliAutor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Pseudo amatorzy zarządzają tymi drogami wojewódzkimi, tam się nie da jechać, zrobiono wszystko aby maksymalnie utrudnić ruch, progi, światła, ograniczenia prędkości i nie wiadomo co. Jeszcze tylko rowów brakuje w poprzek drogi. Tak to jest jak wiejscy sołtysi zarządzają drogą i grupka krzykaczy mieszkańców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:28Źródło komentarza: 20 kilometrów Trasy Swojczyckiej powiedzie z Wrocławia aż do Jelcza-LaskowicAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Lepiej późno, niż wcale! Cenna kontynuacja trafnej i koniecznej inwestycji. Powodzenia!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:46Źródło komentarza: Nowa droga z Jelcza-Laskowic do Wrocławia? Porozumienie już podpisane
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama