Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 10:25
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nielegalni wyzwoliciele

Włodzimierz Budzyn i weterani LWP nie tracą ducha. Partyzancką metodą - bez zgody władz miasta - zamontowali na nadodrzańskim głazie tablicę upamiętniającą żołnierzy Armii Czerwonej jako wyzwolicieli Oławy. Uczcili ich pamięć, złożyli kwiaty i wycofali się. A w mieście zrobił się raban...
Podziel się
Oceń

Złożyliśmy kwiatki i już

Włodzimierz Budzyn, pomysłodawca odsłonięcia tablicy, najpierw skontaktował się ze Związkiem Żołnierzy LWP. Przedstawił swój zamiar, uzyskał wsparcie i zebrał fundusze na realizację projektu. Mówi, że w SLD poradzono mu, żeby nie zgłaszać się do władz miasta o pozwolenie, bo kiedyś była tam tablica. Henryk Szymański, szef oławskiej Rady Miejskiej SLD, potwierdza, że Budzyn przyszedł do siedziby sojuszu i poinformował o swoim zamiarze. Nic mu jednak nie wiadomo o sugestiach ze strony kolegów, żeby w sprawie tablicy nie kontaktować się z miastem. Tak czy inaczej, Związek Żołnierzy LWP wystosował 2 grudnia ubiegłego roku pismo do Urzędu Miejskiego o pozwolenie na instalację tablicy. - Pismo przekazano do Biura Rady celem podjęcia stosownych działań - wychodząc z założenia, że obelisk jest pomnikiem. Zmiana treści tablicy wymagałaby zatem akceptacji w drodze uchwały Rady Miejskiej - czytamy w oficjalnym stanowisku urzędu.
Nie czekając na pozwolenie, lewicowi kombatanci zamontowali tablicę 12 lutego. W uroczystości uczestniczyło ok. 20 osób, między innymi Henryk Szymański. Szef oławskiego SLD na propozycję rozmowy na ten temat reaguje nerwowo: - To nie macie już o czym pisać? - zapytał retorycznie i po chwili dodał: - Dostaliśmy zaproszenie, poszliśmy, złożyliśmy kwiatki i już!
Zapytaliśmy Szymańskiego, czy zgadza się z twierdzeniem, że Armia Czerwona przyniosła Polakom wyzwolenie? - Tak, to co nastąpiło w 1945, było wyzwoleniem - odpowiedział.

W obronie proletariatu

Włodzimierz Budzyn znany jest z kontrowersyjnych poglądów i uczestnictwa w skrajnie lewicowych organizacjach. Przez kilka lat przewodniczył w Oławie Stowarzyszeniu Obrony Proletariatu. Próbował szczęścia w wyborach samorządowych. W 2002 uzyskał zaledwie 8 głosów, w 2006 wylądował z 6 głosami na ostatnim miejscu listy LiD. Dał się zapamiętać jako polemista. W 2007 Przemysław Pawłowicz poruszył na naszych łamach temat pomnika znad Odry, który już wówczas był ogołocony z tablicy i zdobiących go hełmów. - Trzeba się tą sprawą zająć, najprostszym rozwiązaniem byłoby przeniesienie go na cmentarz przy ul. Zwierzynieckiej - proponował Pawłowicz. Budzyn zareagował emocjonalnym w treści listem. - Szanowny Pan uważa, że zło leży w sowieckich pomnikach? Zło leży w zniewoleniu klasy pracowniczej, która od świtu do nocy pracuje za marne grosze, aby niektórzy jaśnie panowie chodzili na kupkę do złotego nocnika. Pod tym kamieniem leży 600 tysięcy ludzkich istnień! Oni wyzwalali kraj z niewoli hitlerowskiej i to była wojna ojczyźniana!   

Wyzwolenie przez Armię Czerwoną

Dla Pawłowicza i Borowika, oławskich działaczy AK, jest oczywiste, że napis na tablicy przedstawia historię nieobiektywnie. Dla urzędników miejskich takie proste to nie jest. Wiceburmistrz Zenon Leja, z wykształcenia historyk: - Nie zajmowałem się specjalistycznie tym okresem historii, więc wolę się na ten temat nie wypowiadać.
Andrzej Mikoda, przewodniczący Rady Miejskiej: - Kwestie historyczne nie są łatwe i trudno orzec, kto tu ma rację. Jednak pewnym prawdom historycznym nie można zaprzeczać. Wyzwolenie Oławy dokonało się przez Armię Czerwoną...
- W naszym społeczeństwie wciąż pokutują przekonania utrwalone przez lata komunistycznej indoktrynacji - komentuje Zdzisław Brezdeń z oławskiego PiS.
- Mówienie o „wyzwoleniu przez Armię Czerwoną” najlepiej tego dowodzi. Bliższe obiektywizmowi byłoby stwierdzenie, że w 1945 nastąpiła zamiana jednej okupacji na drugą.

Tekst: Xawery Piśniak

Fot. Jerzy Kamiński
 

 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec LipowejTreść komentarza: Pani Radna niech zmusi swoją partię, aby znalazła pieniądze na obwodnicę mostową Oławy to problem się rozwiąże. Nie trzeba będzie tyle przejść dla pieszych w bezsensownych lokalizacjach. Kto Panią upoważnił aby występować w imieniu mieszkańców Lipowej, mieszka Pani na sąsiedniej ulicy.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:03Źródło komentarza: OŁAWA Radna Ziółkowska chciałaby tu przejścia dla pieszychAutor komentarza: Radny ptaszekTreść komentarza: Plac przy Kościele w Otoku? Kościół ? O co chodzi?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:10Źródło komentarza: Stwórzmy ptaki - chrońmy lasekAutor komentarza: G ddh nsjTreść komentarza: Jalby byl Michael Jackson to by bylo cos.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 08:05Źródło komentarza: Oto kolejne gwiazdy Dni Oławy - Dni KogutaAutor komentarza: HistorykTreść komentarza: Obchody imienin Marszałka nie są bezrefleksyjnym pomijaniem trudnej historii, takich jak Zamach Majowy czy funkcjonowanie obozu w Berezie Kartuskiej, ale formą upamiętnienia jego zasług dla niepodległości Polski. Historia rzadko jest czarno biała- wiele postaci często podejmowało trudne i kontrowersyjne decyzje, co nie przekreśla ich wkładu w budowę niepodległej ojczyzny i budowie państwa. Inicjatywa takich obchodów w Oławie, zwłaszcza przez osoby o ogromnym autorytecie i doświadczeniu życiowym jak pułkownik Praczuk, pokazuje troskę o pamięć historyczną i ciągłość tradycji patriotycznych. To także wyraz szacunku dla pokoleń, Które walczyły o wolność Polski. Zamiast dzielić rodaków , warto traktować takie wydarzenie jako okazję do refleksji nad historią-zarówno jej chwalebnymi , jak i trudnymi momentami, oraz do budowania wspólnoty opartej na wiedzy i wzajemnym szacunku.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:16Źródło komentarza: Pułkownik Praczuk - "oławski Marszałek"Autor komentarza: KękęTreść komentarza: Poznamy kiedyś budżet "Dni Oławy - Dni Koguta"? Może radny Zieliński by się wykazał?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 23:41Źródło komentarza: Oto kolejne gwiazdy Dni Oławy - Dni KogutaAutor komentarza: WwwTreść komentarza: Kto na to głosował ?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 21:36Źródło komentarza: OŁAWA Radna Ziółkowska chciałaby tu przejścia dla pieszych
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama