- Jest to odszkodowanie, które miasto prawdopodobnie będzie musiało zapłacić za to, że inwestycja została zrealizowana na gruncie KOWR-u - tłumaczył na ostatniej sesji burmistrz Tomasz Frischmann i dodał, że całkowita suma odszkodowania, którą naliczono miastu, to 3 105 587 zł. Na razie nie wiadomo, jak ostatecznie zakończy się sprawa i czy miasto będzie musiało zapłacić to odszkodowanie, bo - jak powiedział burmistrz - odwołał się od decyzji: - Uważam, że przy wykonywaniu takich zadań jak droga publiczna, przystanek autobusowy i parking, w celu korzystania z nowo wybudowanego przystanku Oława Zachodnia, KOWR powinien z takiego odszkodowania zrezygnować i do tej pory rezygnował z takich odszkodowań, ale w tej sprawie na ten moment ich decyzja w temacie tego odszkodowania jest negatywna. W związku z tym zabezpieczamy środki, ale też rozmawiamy, by KOWR jednak zrezygnował z tego odszkodowania. O postępie tych rozmów i prac będę państwa informował.
Burmistrz Frischmann: - KOWR powinien z takiego odszkodowania zrezygnować
Miasto Oława otrzymało dotację w wysokości ponad 2,3 mln zł w ramach zwrotu za budowę Centrum Przesiadkowego przy przystanku Oława Zachodni. Prawie całą tę kwotę zarezerwowano w budżecie jednak na zapewnienie płatności związanej z odszkodowaniem na rzecz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa
- Dzisiaj, 09:35

Źródło: Nowy przystanek kolejowy Oława Zachodnia
Reklama






Napisz komentarz
Komentarze