Opis zrzutki: - Od zeszłego roku moje życie znacznie się zmieniło. Zaczęło się od zmian w piersiach, które na szczęście okazały się zmianami łagodnymi. W nieco późniejszym czasie okropne wypadanie włosów. Czułam, że mój organizm mocno się osłabia i we znaki dają się inne schorzenia . Po czasie pojawił się okropny ból podbrzusza, który każdego dnia się nasilał i utrudniał mi funkcjonowanie. Zaniepokojona objawami udałam się do ginekologa. Przez cały rok byłam pod jego stałą obserwacją . Cierpienie mamy wpisane w kobiecość i jesteśmy nauczone , że musi boleć ..Otóż w wynikach badań lekarz widział, że jestem zdrowa. Jaka to była ulga , kiedy lekarz twierdził i zapewniał że wszystko jest "w granicach normy ". Pomimo informacji, jakie słyszałam nie czułam się lepiej. Było już tylko gorzej. Jak się okazało niedoświadczony lekarz nie dostrzegł podczas badań nic niepokojącego, a choroba rozwijała się i wyniszczała mój organizm. Po szeregu kolejnych wizyt u kilku ginekologów, przesianiu Internetu w poszukiwaniu informacji, całkowitym drenażu portfela trafiłam do lekarza który postawił diagnozę. Czeka mnie operacja , która została wyceniona na 50 tys. złotych . Celem operacji jest usunięcie zmian endometrialnych jajnika lewego. Link do zrzutki
usunięcie torbieli vs jego waporyzacja
wycięcie ognisk głębokich, resekcja zmiany w przedniej ścianie jelita , plastyka jajowodów oraz leczenie farmakologiczne.
W sytuacji w której się znalazłam wiem, że bez waszej pomocy nie dam rady. Jak napisała Ann Landers : " Prawdziwą miarą człowieka jest to , jak traktuje kogoś, kto nie może się mu w żaden sposób odwdzięczyć". Ja z pewnością większości z was nie będę w stanie się odwdzięczyć poza niewyobrażalnie wielką wdzięcznością. Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę, udostępnienie zbiórki oraz ciepłe słowa.
Pozdrawiam was serdecznie Kasia







Napisz komentarz
Komentarze