Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 07:48
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Fabryka Gruzu, czyli na ostro

To zespół w jednej trzeciej oławski, bo na basie gra oławianin Marcin Dzierżanowski.
Fabryka Gruzu, czyli na ostro
Od lewej: Marcin, Mariusz i Tomasz
Podziel się
Oceń

Zespół nosi nazwę Fabryka Gruzu - skąd taka nazwa?

- Nie chcemy grać muzyki jednoznacznie zakwalifikowanej do jakiegoś gatunku czy nurtu, choć generalnie gramy ostro, skłaniamy się ku hard rockowi - tłumaczy Marcin Dzierżanowski. - Stąd ta FARBYKA w nazwie, bo ten klimat akurat tu pasuje, ale w naszej muzyce jest dużo różnych elementów, kolorów, zapożyczeń, stąd GRUZ, bo on zwykle jest różnorodny, czasem zaskakujący, a jednocześnie nie dominujący.

Zespół właśnie wznawia działalność koncertową po pandemii - przed nią dawali ich około 20 rocznie. 7 sierpnia zagrali koncert w ramach Letniej Sceny Muzycznej, kolejny we wrześniu dla klubu motocyklowego we Wrocławiu. 

- Znamy się z nimi, bo jeden z naszych utworów "Moto cug" jest o życiu motocyklistów, ich wolności - mówi Marcin. - Rozumiemy się z tą subkulturą, mamy nawet teledysk do tego utworu, który mimo woli stał się naszym utworem flagowym, teledysk do zobaczenia na kanale YouTube.

Idea ich koncertów jest prosta - ma być bez ogródek i z potężną energią. Koncertowali wkoło komina i w całym w kraju miejscach takich jak: zloty różnych maści, kluby, puby, imprezy plenerowe czy prywatne imprezy. Zdarzały się także nietuzinkowe miejsca koncertów dla przykładu: lokale mieszczące się; pod torowiskiem, w starej fabryce fortepianów, w klubach motocyklowych w starej szwalni itd. Jak sami mówią, "jest co z uśmiechem na twarzy wspominać".

Fabryka Gruzu to ekipa grająca muzykę, którą w latach 80. nazywaną po prostu rockiem, a dzisiaj mówią na to "stary dobry hard rock". Kapela została założona w 2014 roku przez gitarzystę Wiewióra, który zarazem pełni rolę wokalisty Tomasz (Wiewiór) Wiewiórka, gitarzysta basowy to Marcin (KOX) Dzierżanowski, a perkusista Mariusz (Dziadzia) Nowacki.

Zespół sam o sobie: - Nasz rock pełni rolę nośnika naszych przemyśleń, uczuć i doświadczeń, a instrumenty są narzędziami dzięki, którym możemy to przedstawić za pomocą mocnych i poszarpanych fal dźwiękowych. To dzięki muzyce możemy podzielić się z innymi kawałkiem siebie i swoich dusz.

Są półfinalistami konkursu "Antyfest Antyradia 2019".

Dyskografia:

  • 2017 - EP-ka "Jest Jak Jest"
  • 2019 - maxi singiel "Nieważkość"
  • 2021 - "Moto-Cug" + klip"

- Epkę wydaliśmy własnym sumptem, cały nakład już się rozszedł, obecnie nie można jej kupić, zostało tyko parę egzemplarzy, które już zaczynają mieć wartość kolekcjonerską - śmieje się Marcin.  

On jest z Oławy, Tomasz z Żórawiny, Mariusz z Wrocławia. Na próby spotykają się we Wrocławiu. Wokalista stworzył kilka salek do prób dla zespołów, które są wynajmowane komercyjnie przez wrocławskie grupy, dzięki czemu oni mają gdzie grać za darmo.

Nie są zawodowcami, zawodowo zajmują się czym innym, pracują w różnych branżach, ale łączy ich podejście do muzyki. Dość specyficzne.

- Muzyka jest dla nas próbą opisania rzeczywistości, w której jesteśmy - mówi Marcin. - Co ciekawe, mamy różne poglądy polityczne, więc potrafimy się nieźle pokłócić, nawet o jakiś fragment tekstu. Jeśli jednak się spieramy, to konstruktywnie, także o kwestie muzyczne, bo przecież każdy z nas ma inne doświadczenia. Dlatego naszą muzykę uważamy za przemyślaną, solidnie przepracowaną. 


Napisz komentarz

Komentarze

Olo 14.08.2022 20:07
Co za syf w tym mieści. Jakie miasto taka rozrywka

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Herr Flick Treść komentarza: „Piejo kury pieejo, ni majo kogutaa“.. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:43 Źródło komentarza: "Świtezianie" na castingu do Must Be the Music Autor komentarza: Katastrofa Treść komentarza: Gość jest marionetką Alwaro i Dewerendy z NiS "W akcję zbierania podpisów do uwag do planu ogólnego gminy Oława zaangażowała się na przykład Monika Dewerenda (Niezależna Inicjatywa Społeczna), sekretarz powiatu oławskiego, kandydatka na wójta gminy Oława w poprzednich wyborach samorządowych. " Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:01 Źródło komentarza: 250 uwag do planu ogólnego trafiło dzisiaj do Urzędu Gminy Oława Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Jak widać, matematyka nie jest dla ludzi o dobrym sercu i czystym sumieniu... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 20:42 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Dildo Star Treść komentarza: A niby jakie są w Polsce śluby, jak nie między ludźmi? Lewactwo staje na głowie, żeby znormalizować wszelkie możliwe dewiacje. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:15 Źródło komentarza: Ślub we Wrocławiu: kiedy warto zatrudnić wedding plannerkę? Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Płacimy składki na coś czego i tak nie otrzymamy. Służba Zdrowia jest w Polsce darmowa, no cóż papier wszystko wytrzyma. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Spolegliwy Treść komentarza: Chcesz napisać, że nie znasz realiów w Polsce czy jesteś jedną z tych polityczek, które chcą zastąpić Szponara? Realia wyglądają tak, że lekarzy jest co raz mniej, i tych ze specjalnościami i tych bez. A im jest ich mniej, tym lekarze sobie cenią swoją pracę. Ale skąd się to bierze, jak nie przez samych polityków. Politycy, którzy robią politykę, jak influencerzy, zdjęcia, filmiki, jakieś krótki post i tak robią dziś politykę. Młodzież czy dzieci to widzą, to łatwa ścieżka, daje pieniądze, daje sławę bez siedzenia przy książkach. Przykład idzie z góry. Zobacz na taką Leszczyńską, radną powiatu. Sprzedawała skarpetki na targu, przyspieszone liceum, jakieś studia prywatne i co sobą prezentuje, co zrobiła dla miasta, ale fotek na portalach społecznościowych tysiące? Który z polityków daje przykład takiego intelektualisty, że warto uczyć się, kształcić latami? Ilu mamy profesorów i doktorów w polityce? Przeciętny większościowy nastolatek nie chce już być inżynierem, lekarzem, tylko influencerem, ktoś znany z tego, że jest znany, a tacy jak Leszczyńska są najlepszym przykładem, jak wysoko wejść, bez 4 letniego liceum, bez studiów dziennych. Nie dziw się lekarzom, to zmniejszająca się grupa osób, która wykształciła się i chce za swoją pracę odpowiednią wypłatę, oczywiście za dużą, ale zróbmy coś, by ludzie kończyli studia medyczne, jeśli tego nie będzie, to wypłaty będą takie, a nie inne. Rynek ustala wypłatę. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 16:23 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama