Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 maja 2026 18:10
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mija trzecia doba po operacji Patryka - maleńkiego wojownika

- Wczoraj wyszliśmy ze szpitala, jesteśmy w Warszawie w wynajmowanym mieszkaniu - relacjonuje jego mama. - No cóż Wam powiem… Jest ciężko.
  • Źródło: Patryk - maleńki wojownik
Mija trzecia doba po operacji Patryka - maleńkiego wojownika
- Wczoraj wyszliśmy ze szpitala, jesteśmy w Warszawie w wynajmowanym mieszkaniu - relacjonuje jego mama. - No cóż Wam powiem… Jest ciężko.

Źródło: Patryk - maleńki wojownik

Podziel się
Oceń

Dwa dni temu mama relacjonowała tak: - Patryk jest już po operacji. Wszystko się udało. Operacja zakończyła się po godz 16 (trwała 4 godz), potem 3 godziny byłam z nim na sali pooperacyjnej. Patryś cały czas śpi, ani razu nie otworzył jeszcze oczek, ale bardzo się denerwuje jak się przebudzi. Prawdopodobnie go nie boli, bo dostaje cały czas lek w rdzeń na kręgosłupie. Ortopeda pokazywał mi zdjęcia jak wyglądały wcześniej bioderka i jak teraz. Pokazał mi zdjęcia jak była rozcięta rączka, jak to zrobili po kolei. Jedyna niedobra wiadomość jest taka, że przykurcz doszedł już do stawów (nie wiem czy do końca zrozumiałam) i nie dało się do końca wyprostować kolan i jeszcze rehabilitantki będą go gipsować (ale taki gips ściągany) i zobaczą, a jak nie to czeka go osteotomia kolan (teraz miał tez osteotomie, ale bioder). Zobaczymy jak to wszystko będzie. Na razie czekają nas ciężkie dni. Trzymajcie kciuki, żeby Patryk jakoś łatwo to zniósł...

A dziś, trzy dni po operacji mama relacjonuje tak: - Nie dość, że Patryka boli, to jeszcze jest do tego nerwowy, że musi ciągle leżeć ubrany w te różne ortezy, a na rączce ma gips ściągany. 3 noc nieprzespana. Dzisiaj jest ciut lepiej, wydaje mi się, że ból jest bardziej znośny. Patryś jak nie śpi, to jęczy. Do tego męczą go problemy brzuszkowe. Patryk musi leżeć w takim specjalnym materacu, upały mu w tym nie pomagają. Na drugi dzień po operacji przyszli rehabilitanci, aby pokazać jak mamy z nim ćwiczyć. W piątek przed wyjściem rehabilitanci pokazali nam, jak ułożyć Patryka w tym materacu, jak wsadzić na wózek (najpierw jeździć musi w pozycji leżącej). Dostaliśmy taką szynę, w której Patryk musi ćwiczyć 3 razy dziennie po 30 min na każdą nóżkę. Roboty trochę mamy. Od poniedziałku dochodzi nam rehabilitacja w Paleyu. Nudzić nam się nie będzie...


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: SołtysTreść komentarza: Co na tą koncepcję będzie miał do powiedzenia konserwator zabytków?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 17:58Źródło komentarza: Restauracji w wieży ciśnień nie będzie?Autor komentarza: ^Treść komentarza: Pewnie masz trochę racji w tym, że Frisch dał ciała przy tej wieży ciśnień. Ciekawy jestem, co w tym czasie zrobiła, zaproponowała tzw. Oławska opozycja. Jakoś nic z żadnej sesji sobie nie przypominam. No ale Frisch odpowiada za „gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz”. Cudowna tak zwana Oławska opozycja, potrafi tylko głosem swojego przedstawiciela, czyli twoim, krytykować i hejtować. BrawoData dodania komentarza: 4.05.2026, 17:36Źródło komentarza: Restauracji w wieży ciśnień nie będzie?Autor komentarza: *Treść komentarza: Czyli Frischmann opchnął za półdarmo, przez wiele lat nie egzekwował umowy, a teraz jak się nabywca rozmyślił, to weźmie "problem" z powrotem i zostawi go swojemu następcy. Klasyka degrongolady i bylejakości serwowanej przez BBS mieszkańcom przez wiele lat.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 16:58Źródło komentarza: Restauracji w wieży ciśnień nie będzie?Autor komentarza: Kormoran smuciałekTreść komentarza: Ja myślałem, że higiena to mycie się i pranie ubrań. Ale ok logika term wciąż bez zmian: wejdziesz w slipach (choćby z drachą) ale w szortach kąpielowych już nie (choćby czystych). Potwerdzam dalej tego nie rozumiem, więc się tam rzeczywiście nie pojawiam. Czy w tych termach wartownicy-gwizdałki sa już higieniczni? Tzn czy mają już slipy? Bo kiedyś nie mięli, czyli byli bardzo niehigieniczni idąc tokiem rozumowania samych term. A ile obiektów w Polsce i poza jest tak obleśnych i nie higieniocznych, że ho ho.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 16:55Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: ^Treść komentarza: Bo to sama prawdaData dodania komentarza: 4.05.2026, 12:32Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: *Treść komentarza: Głosy w głowie podpowiedziałyData dodania komentarza: 4.05.2026, 12:12Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopot
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama