Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 maja 2026 18:11
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Drabiński zbiera podpisy nadal i odpowiada burmistrzowi Frischmannowi

Chodzi o ścieżkę rowerową z Oławy do Jelcza-Laskowic. Marek Drabiński: - Mieliście 4,5 roku razem z Bezpartyjnymi Samorządowcami i PiS, aby cokolwiek zrobić w tej sprawie. Nie reagowaliście na apele, odrzucaliście kilkukrotnie wnioski budżetowe, mieliście wszystko w nosie
Drabiński zbiera podpisy nadal i odpowiada burmistrzowi Frischmannowi
W sobotę petycję poparło kolejne 250 osób

Źródło: Marek Drabiński (FB)

Podziel się
Oceń

Trawa zbiórka podpisów pod Petycją do Przewodniczącego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego w sprawie budowy ścieżki pieszo-rowerowej z Oławy do Jelcza-Laskowic. Jak poinformował w mediach społecznościowych Marek Drabiński, szef miejskiego koła Platformy Obywatelskiej, w sobotę petycję poparło  kolejne 250 osób, co w sumie daje ok. 1,5 tysiąca podpisów. 

Przy okazji odniósł się do medialnych wypowiedzi burmistrza: - Choć miało być niepolitycznie i całkowicie ponad podziałami, niestety muszę odnieść się do wypowiedzi Burmistrza Frischmanna na ostatniej sesji cyt. "na mój gust ta petycja jest niepotrzebna i zaburza przekaz społeczny". To niestety smutne zachowanie naszego włodarza. Otóż Panie Burmistrzu mieliście 4,5 roku razem z Bezpartyjnymi Samorządowcami i PiS, aby cokolwiek zrobić w tej sprawie. Nie reagowaliście na apele, odrzucaliście kilkukrotnie wnioski budżetowe, mieliście wszystko w nosie. Teraz kiedy zbliżają się wybory, dostrzegając w końcu wielki odzew społeczny, w sprawie ścieżki, organizujecie w panice szybkie spotkanie, podpisując jakieś nie do końca zrozumiałe, przygotowane na kolanie nic właściwie nie wnoszące porozumienie. Mnie jako mieszkańca Oławy, niepokoi deklaracja o przekazaniu 50 % środków z naszego miejskiego budżetu na projekt. To zadanie UMWD / DSDiK. Otóż Panie Burmistrzu, cieszę się, że w końcu dostrzegliście, że mieszkańcy powiatu pragną powstania tej ścieżki, szkoda, że tak późno, choć lepiej późno niż wcale. .. 

Przypomnijmy, że na ostatniej sesji RM właśnie przekazano, że podpisano porozumienie, które pozwala na wykonanie projektu tej ścieżki. Tomasz Frischmann przy tej okazji nawiązał do akcji, która była prowadzona pod Lidlem. - Wiem, że teraz są zbierane podpisy o wykonanie tej ścieżki. Ale na mój gust ta petycja jest niepotrzebna i zaburza przekaz społeczny - powiedział burmistrz. - Każda petycja ma określony cel, celem tej jest element związany z realizacją ścieżki rowerowej i myślę, że ten cel już jest spełniony. Mamy sukces, zostało podpisane porozumienie, za chwilę będą organizowane przetargi przez województwo, a właściwie przez aparat wykonawczy, czyli DSDiK. Będą te projekty wykonywane. Jak szybko będą one spływać, trudno powiedzieć. Ścieżka ścieżce nierówna, bo jeżeli weźmiemy te, które mają być wykonywane w kierunku Jaczkowic czy Gaju Oławskiego, to są ścieżki, gdzie nie ma przepraw inżynieryjnych, nie ma cieków wodnych, nie ma obszaru Natura 2000. Jeżeli weźmiemy ścieżkę wzdłuż ulicy Siedleckiej, zaczynamy wchodzić w obszar Natury 2000, gdzie trzeba będzie robić decyzje środowiskowe. Jak długo one potrwają, trudno na tym etapie powiedzieć, I najtrudniejsza będzie ścieżka, która będzie łączyła Oławę z Jelczem-Laskowicami. Ale jest sukces, bo rozpoczyna się etap projektowy, trzeba pamiętać, że ten etap projektowy będzie dłuższy niż pozostałych ścieżek, dlatego że mamy tam przeprawę inżynieryjną, dlatego, że tam mamy rzekę Smortawę i wchodzimy w obszar Natury 2000, więc też niezbędna będzie decyzja środowiskowa, poza tym idziemy wzdłuż rezerwatu Łacha Jelcz, także trzeba brać to pod uwagę. 

Burmistrz kilka razy podkreślał, że budowy ścieżki Oława-Jelcz nie można rozpocząć bez etapu, który właśnie rusza, czyli etapu projektowego. 

- Na czym polega jeszcze ten sukces? - kontynuował. - Na tym, że rozpoczynamy po pierwsze projekt, po drugie, że robi to DSDiK, czyli służba dróg i kolei o zasięgu wojewódzkim, po trzecie, że płacimy tylko 50% za wykonanie tego projektu i to dopiero w przyszłym roku. I cieszmy się z tego wspólnego sukcesu. To jest sukces nas wszystkich, bo bez projektu nikt tej ścieżki nie zrobi. 

Na sesji Rady Miejskiej jednogłośnie przyjęte zostały uchwały dotyczące współfinasowania przez Miasto Oława projektów tras rowerowych. Porozumienie w tej sprawie burmistrz Oławy, wójt Gminy Domaniów, wójt Gminy Oława, zastępca burmistrza Jelcza-Laskowic oraz dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu podpisali 2 czerwca.

Co na to Drabiński:  - Wybaczy Pan jednak, ale my mieszkańcy będziemy działać dalej, czy się Panu to podoba czy nie, monitorując działania podmiotu odpowiedzialnego za powstanie tego traktu...

 



Napisz komentarz

Komentarze

Nieogarniety 03.07.2023 19:16
Chodnik na Zwierzyńcu jest bardziej potrzebny i tam powinna być skierowana kasa z budżetu. Ścieżka rowerowa do Jelcza-Laskowic, oczywiście potrzebna, powinna być finansowana nie tylko z budżetu miasta. Niestety działania tzw. opozycji w RM, skierowane było tylko i wyłącznie na konflikty z Burmistrzem. Przez całą kadencje, radni ci, potrafili tylko się kłócić, pokłócić z własnych środowiskiem i totalnie się ośmieszyć, stając w obronie posła Macierewicza. Nakazany z zewnątrz przewodniczący oławskiej skompromitowanej PO, który w żaden sposób nie określił, się czy jest razem z tą skompromitowaną tzw opozycją, czy tworzy nowe struktury, jak na razie słynie z tego tylko, że składa petycje w sprawie petycji dotyczące petycji z których nic nie wynika. Żadnej sprawy nie doprowadził do końca, a ogłoszenie przez burmistrza na sesji, podpisanie porozumienia i rozpoczęcie prac związanych z planowaniem, jest kolejną okazją by podłączyć się pod czyjś projekt i stąd takie zaangażowanie w podpisy, które nie są potrzebne do niczego. Przykład kampanii wyborczej, ale chyba lekki falstart. Więc tak, dla chodnika na Zwierzyńcu!!!!!!!!!!!!!

Kazik 03.07.2023 14:33
I Tomcio dostał po łapkach ....

Obiektywny 03.07.2023 13:57
Budżet Oławy to nie jest wór bez dna. Miasto powinno budować ścieżki i drogi na swoim terenie. Nie widzę podstaw do tego, żeby Oławski podatnik miał pokrywać koszty budowy drogi na terenie gminy wiejskiej.

Gocha że Zwierzyńca 03.07.2023 14:35
Obiektywny 03.07.2023 13:57
Budżet Oławy to nie jest wór bez dna. Miasto powinno budować ścieżki i drogi na swoim terenie. Nie widzę podstaw do tego, żeby Oławski podatnik miał pokrywać koszty budowy drogi na terenie gminy wiejskiej.
Też tak myślę. A na Zwierzyńcu chodnika nie ma ...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: SołtysTreść komentarza: Co na tą koncepcję będzie miał do powiedzenia konserwator zabytków?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 17:58Źródło komentarza: Restauracji w wieży ciśnień nie będzie?Autor komentarza: ^Treść komentarza: Pewnie masz trochę racji w tym, że Frisch dał ciała przy tej wieży ciśnień. Ciekawy jestem, co w tym czasie zrobiła, zaproponowała tzw. Oławska opozycja. Jakoś nic z żadnej sesji sobie nie przypominam. No ale Frisch odpowiada za „gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz”. Cudowna tak zwana Oławska opozycja, potrafi tylko głosem swojego przedstawiciela, czyli twoim, krytykować i hejtować. BrawoData dodania komentarza: 4.05.2026, 17:36Źródło komentarza: Restauracji w wieży ciśnień nie będzie?Autor komentarza: *Treść komentarza: Czyli Frischmann opchnął za półdarmo, przez wiele lat nie egzekwował umowy, a teraz jak się nabywca rozmyślił, to weźmie "problem" z powrotem i zostawi go swojemu następcy. Klasyka degrongolady i bylejakości serwowanej przez BBS mieszkańcom przez wiele lat.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 16:58Źródło komentarza: Restauracji w wieży ciśnień nie będzie?Autor komentarza: Kormoran smuciałekTreść komentarza: Ja myślałem, że higiena to mycie się i pranie ubrań. Ale ok logika term wciąż bez zmian: wejdziesz w slipach (choćby z drachą) ale w szortach kąpielowych już nie (choćby czystych). Potwerdzam dalej tego nie rozumiem, więc się tam rzeczywiście nie pojawiam. Czy w tych termach wartownicy-gwizdałki sa już higieniczni? Tzn czy mają już slipy? Bo kiedyś nie mięli, czyli byli bardzo niehigieniczni idąc tokiem rozumowania samych term. A ile obiektów w Polsce i poza jest tak obleśnych i nie higieniocznych, że ho ho.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 16:55Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: ^Treść komentarza: Bo to sama prawdaData dodania komentarza: 4.05.2026, 12:32Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: *Treść komentarza: Głosy w głowie podpowiedziałyData dodania komentarza: 4.05.2026, 12:12Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopot
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama