Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 lutego 2026 20:07
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama
Reklama BMM

To pierwszy gatunek grzyba odkryty we Wrocławiu! Przypadkiem

Myśleliście, że już znamy wszystkie grzyby? Nic z tego. Przypadkiem odkryto nowy gatunek - i to we Wrocławiu. Jest bardzo ciekawy
  • Źródło: UPr
To pierwszy gatunek grzyba odkryty we Wrocławiu! Przypadkiem
To pierwszy gatunek grzyba odkryty we Wrocławiu! Przypadkiem

Źródło: UPr

Podziel się
Oceń

Colletotrichum acericola to pierwszy gatunek grzyba odkryty we Wrocławiu. Odkryty przypadkiem i bardzo ciekawy, m.in. ze względu na żywiciela, na którym został odnaleziony. – To klon jesionolistny, obcy i inwazyjny gatunek drzewa, który „uciekł z hodowli” i zagraża naszemu lokalnemu środowisku – mówi dr Katarzyna Patejuk z Zakładu Fitopatologii i Mykologii  Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Na trop Colletotrichum acericola naukowczyni UPWr natrafiła podczas prac badawczych do doktoratu. Grzyba znalazła na ulicy Krakowskiej i Bytomskiej we Wrocławiu, na nasionach klona jesionolistnego. Zainteresował ją, bo jak przyznaje, nie przystawał do żadnego dotychczas znanego gatunku.
- Dlatego postanowiłam mu się bliżej przyjrzeć, a dzięki współpracy z Polską Akademią Nauk - Instytutem Botaniki Szafera oraz Instytutem Ochrony Przyrody, a także z Politechniką Bydgoską udało się ten „wrocławski” gatunek grzyba opisać – opowiada dr Katarzyna Patejuk.
Dodaje, że grzyb był interesujący, ponieważ odstawał genetycznie od swoich najbliższych krewnych: kompleksu Colletotrichum agaves (to bardzo wąski kompleks i oprócz jednego stwierdzenia w Europie, na roślinie handlowej, dotychczas nie był on notowany na dziko rosnących europejskich roślinach).
Grzyby z rodzaju Colletotrichum na ogół znane są jako endofity, czyli gatunki żyjące we wnętrzu tkanek roślin bez wyrządzania im szkody oraz jako ważne gospodarczo patogeny roślin, powodujące tak zwane „antraknozy”. „Wrocławski” grzyb został odnaleziony na obcym i inwazyjnym gatunku drzewa - klonie jesionolistnym, który zagraża naszemu lokalnemu środowisku poprzez m.in. wypieranie rodzimych gatunków.
- Badania genetyczne Colletotrichum acericola wskazały, że identyczne sekwencje ITS (czyli sekwencje genu typowe dla królestwa grzybów, w obrębie których dochodzi do najszybszych zmian i służą jako pierwszy krok w jakichkolwiek badaniach taksonomicznych tych organizmów), jak u naszego gatunku, wyizolowano w USA, z prerii Minesoty, Illinois i Indiany. A to może oznaczać, że grzyb pochodzi z Ameryki Północnej i prawdopodobnie przybył do Europy na swoim żywicielu - klonie – mówi. I podkreśla, że ma to olbrzymie znaczenie z punktu widzenia ochrony przyrody: po pierwsze patogen klona jesionolistnego może osłabiać jego inwazyjność i ekspansję (to dobrze), ale może także stanowić potencjalnie zagrożenie fitosanitarne dla naszych lokalnych, rodzimych klonów - klona jawora czy klona zwyczajnego.

- Wpisuje się to w tak zwane zjawisko spillover, kiedy nowo przybyły patogen może przeskoczyć na lokalne natywne gatunki, ale przez to że nie są one przyzwyczajone do tego patogena, to ma on znacznie silniejszy i gorszy wpływ na nie, w porównaniu do rośliny inwazyjnej, z którą dzielił lata koewolucji – tłumaczy dr Katarzyna Patejuk. - Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku przeniesienia przez wiewiórkę szarą wirusa squirrel poxvirus, który sprawił, że nasza rodzima wiewiórka ruda jest obecnie w wycofaniu, bo wirus ten dziesiątkuje jej populację. Obecnie prowadzimy badania, które miałyby na celu szybkie wykrycie tego zagrożenia i ochronę naszych rodzimych klonów. Wyniki są obiecujące. To ważne, ponieważ choć Colletotrichum acericola został odkryty we Wrocławiu, prawdopodobnie jest on znacznie szerzej rozpowszechniony – podkreśla naukowczyni UPWr.
 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oloTreść komentarza: No tak izba wytrzeźwień to twoja stała miejscówkaData dodania komentarza: 19.02.2026, 15:56Źródło komentarza: Mroźne noce przed nami. Policja będzie sprawdzać pustostanyAutor komentarza: NataTreść komentarza: Trzeba się skontaktować z Fundacją Świętego Brata Alberta a nie z izbą wytrzeźwień!!!!!!!!!!!!!Data dodania komentarza: 19.02.2026, 14:42Źródło komentarza: Mroźne noce przed nami. Policja będzie sprawdzać pustostanyAutor komentarza: cześTreść komentarza: A kto powiedział że "Religia jest dla ludzi bez rozumu" ??? :DData dodania komentarza: 19.02.2026, 13:02Źródło komentarza: Pamiętają o Marszałku. Zaproszenie na uroczystą mszęAutor komentarza: bacaTreść komentarza: Jak czytam te zasady , regulaminy , warunkowości wydawania bezdomnych zwierzat to odechciewa się nawet palcem ruszyć w ich kierunku bo przypomina to raczej obóz karny dla zwierząt a nie przyjazne schronisko.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 12:17Źródło komentarza: Jak i kiedy odwiedzać Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w OławieAutor komentarza: cześTreść komentarza: Przed wojną to było elegancko...Data dodania komentarza: 19.02.2026, 11:13Źródło komentarza: Twórzmy wspólnie fotograficzną historię Oławy (album 220)Autor komentarza: cześTreść komentarza: Ale to chyba nie jest nielegalne. Nie musisz u niego kupować jak ci się nie podoba!Data dodania komentarza: 19.02.2026, 11:09Źródło komentarza: Kilogramy narkotyków policja przejęła w Oławie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama