Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 20:25
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dlaczego opinia o pracodawcy jest tak ważna? Pracownicy mają głos!

“Zadowolony klient powie o firmie kilku przyjaciołom, niezadowolony zacznie pisać i komunikować wszędzie”. To dość powszechnie przywoływane twierdzenie w kontekście opinii o firmie, którą przyznają jej kontrahenci. Coraz częściej ma ono również zastosowanie do ocen, które wystawiają… pracownicy. Dzisiaj dowiesz się, dlaczego opinia o pracodawcy ma równie duże znaczenie.
Podziel się
Oceń

Work or not: Gdzie znaleźć opinie o pracodawcach?

Opinie o pracodawcy mogą teraz szerokiej publiczności przyznać wszyscy pracownicy. Robią to chętnie za pośrednictwem portali typu Work or Not. (Link znajduje się tutaj) Do wizytówki przedsiębiorstwa można dodać dowolny komentarz, który ma charakter opisowy. Pozwala to na swobodną wypowiedź. Pracownik może podkreślić te elementy współpracy, które uzna za stosowne. Daje to czytelnikom wgląd w różnorodne aspekty działania firmy.

Kandydaci czytają opinie o pracodawcy

Już w 2021 roku prawie połowa pytanych w badaniu LMC Polska o tytule “Kultura organizacyjna w firmachdeklarowała, że czyta opinie o pracodawcach. W tym gronie najpewniej są sami pracownicy przedsiębiorstwa, ale także potencjalni kandydaci, którzy zastanawiają się, czy warto aplikować na stanowisko w tej organizacji. Wraz z rozwojem pracy zdalnej i hybrydowej można się spodziewać, że obecnie jeszcze więcej osób zwraca uwagę na opinie o pracodawcy.

Opinie kreują wizerunek firmy

Tym sposobem tworzy się niejako dodatkowa przestrzeń, w której firma prezentuje się od zupełnie innej strony. Strony ciekawej, bo wydaje się ona zwykłemu klientowi, czy obserwatorowi niedostępna. Pracownicy widzą więcej, ponieważ spędzają w firmie najwięcej czasu. Doświadczają różnorodnych sytuacji i na łamach portali typu Work or Not opisują swoje wrażenia, które mogą budować zupełnie inny obraz firmy, niż jest on znany z innych przekazów, np. w social mediach, czy na stronie internetowej.

Negatywne oceny mogą wpłynąć na rekrutację

W tym miejscu wystarczy przywołać sytuację codzienną, taką jak zakupy w Internecie. Zanim produkt trafi do naszego koszyka, najpewniej przeczytamy opinię o nim, a także o samym sprzedającym (gdy kupujemy u niego po raz pierwszy). Czy będziemy kontynuować zakupy, gdy dostrzeżemy przewagę ocen negatywnych? Raczej nie. Podobna sytuacja ma miejsce podczas przeprowadzania przez firmę rekrutacji. Kandydaci najpierw sprawdzą opinie pracowników – a jeśli będą one negatywne, nie zdecydują się aplikować na ogłoszenie o pracę.

Pracownicy mają głos!

Liczba wystawianych opinii o pracodawcach w serwisach typu Work or Not będzie tylko rosnąć. Tak jak i liczba osób, które będą je czytać. Jest to tendencja, której nie zatrzymamy. Warto więc wziąć pod uwagę ten czynnik podczas ustalania działań wizerunkowych firmy i np. zachęcać pracowników, aby na łamach portalu Work or Not wyrazili swoje szczere opinie. Może to podnieść prestiż przedsiębiorstwa i sprawić, że będzie ono ważnym graczem na rynku pracy.

Opinie pracowników a budowanie wizerunku firmy

Warto zaznaczyć, że dzisiaj firmy nie budują swojego wizerunku jedynie poprzez komunikację do klientów. Opinie pracowników o pracodawcy może przeczytać każdy. Mogą one zachęcać lub zniechęcać do współpracy specjalistów i fachowców, których w wielu branżach potrafi brakować. Może nie dzisiaj, ale za rok, dwa, czy pięć – opinie te będą mieć ogromne znaczenie podczas przeprowadzania rekrutacji na te stanowiska. 

Społeczność Work or Not

W portalach, takich jak Work or Not, tworzą się pracownicze społeczności. Użytkownicy wymieniają się swoimi wrażeniami: polecają pracę w konkretnej firmie lub ją odradzają. Poprzez możliwość zadawania pytań pogłębiają wiedzę o tych doświadczeniach. Przez to tworzy się społeczność, w której pracownicy podają sobie wzajemnie pomocną dłoń. Pozwala to kandydatom coraz lepiej dopasowywać pracodawcę do swoich oczekiwań i potrzeb. Dołącz do tego grona! Dodaj opinię w Work or Not i pomóż kreować nowy – świadomy rynek pracy.

(tekst sponsorowany)


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Dildo Star Treść komentarza: A niby jakie są w Polsce śluby, jak nie między ludźmi? Lewactwo staje na głowie, żeby znormalizować wszelkie możliwe dewiacje. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:15 Źródło komentarza: Ślub we Wrocławiu: kiedy warto zatrudnić wedding plannerkę? Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Płacimy składki na coś czego i tak nie otrzymamy. Służba Zdrowia jest w Polsce darmowa, no cóż papier wszystko wytrzyma. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Spolegliwy Treść komentarza: Chcesz napisać, że nie znasz realiów w Polsce czy jesteś jedną z tych polityczek, które chcą zastąpić Szponara? Realia wyglądają tak, że lekarzy jest co raz mniej, i tych ze specjalnościami i tych bez. A im jest ich mniej, tym lekarze sobie cenią swoją pracę. Ale skąd się to bierze, jak nie przez samych polityków. Politycy, którzy robią politykę, jak influencerzy, zdjęcia, filmiki, jakieś krótki post i tak robią dziś politykę. Młodzież czy dzieci to widzą, to łatwa ścieżka, daje pieniądze, daje sławę bez siedzenia przy książkach. Przykład idzie z góry. Zobacz na taką Leszczyńską, radną powiatu. Sprzedawała skarpetki na targu, przyspieszone liceum, jakieś studia prywatne i co sobą prezentuje, co zrobiła dla miasta, ale fotek na portalach społecznościowych tysiące? Który z polityków daje przykład takiego intelektualisty, że warto uczyć się, kształcić latami? Ilu mamy profesorów i doktorów w polityce? Przeciętny większościowy nastolatek nie chce już być inżynierem, lekarzem, tylko influencerem, ktoś znany z tego, że jest znany, a tacy jak Leszczyńska są najlepszym przykładem, jak wysoko wejść, bez 4 letniego liceum, bez studiów dziennych. Nie dziw się lekarzom, to zmniejszająca się grupa osób, która wykształciła się i chce za swoją pracę odpowiednią wypłatę, oczywiście za dużą, ale zróbmy coś, by ludzie kończyli studia medyczne, jeśli tego nie będzie, to wypłaty będą takie, a nie inne. Rynek ustala wypłatę. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 16:23 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: jatoja Treść komentarza: "Jakub" na Chrobrego, to "Kwadraciak" na Sobieskiego ? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: Za dwa dni Skolim w Oławie. Przyjedzie promować swoje kiełbaski Autor komentarza: SpecjalistaOdWszystkiego Treść komentarza: Ten plac zabaw miał być chyba zlikwidowany (z różnych powodów). Z tego co wiem, to teren miasta, nie wspólnoty (mogę się mylić), a problem z gryzoniami w tamtych rejonach nie jest czymś nowym. Oczywiście, apele o niedokarmianiu nic nie dają. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:17 Źródło komentarza: Szczury w tym miejscu? MINUS Autor komentarza: Starosta i dyrektor do odwołania Treść komentarza: Czy pan dyrektor chce nam powiedzieć, że lekarz za 12 godzin tygodniowo kasuje jakieś 200 - 250 tys. złotych rocznie? (uwzględniłem pozostałe koszty prąd, sprzątanie lokalu, itp na ok. 60 tys. złotych rocznie). Data dodania komentarza: 22.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama