Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 02:26
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Gazowa w Oławie została tylko ulica (cz.2)

Powojenna historia oławskiej gazowni
Gazowa w Oławie została tylko ulica (cz.2)
Oława. Przełom 60. i 70. Komin gazowni jeszcze stoi, ale budynki właśnie są zawalane

Źródło: (fot. z arch. Izby Muzealnej Ziemi Oławskiej)

Podziel się
Oceń

- Mieliśmy dwa ceramiczne piece komorowe na węgiel - wspomina Monkiewicz. - Jeden remontowany, a drugi w eksploatacji. W wyniku procesu spalania powstawała smoła, gaz i koks, który służył do ogrzewania miejscowych budynków, np. szpitala oławskiego. Byli prywatni wozacy, którzy końmi wozili ten koks do odbiorców. Na miesiąc przerabialiśmy 3,5 - 4 tys. ton węgla, który ciężarówki PKS przywoziły do nas z bocznicy przy ul. Różanej.

Jak tłumaczy chemik Monkiewicz, węgiel ma różne właściwości, a oni używali zwykle węgla typu 34-35, bo to musiał być węgiel gazujący, ale i koksujący.

Ponieważ na węgiel były wtedy odgórne przydziały, bywało, że go brakowało. Wtedy z pomocą przychodziła... Armia Radziecka, stacjonująca wtedy w Oławie.

- Przyszedł kiedyś do mnie szef gospodarczy jednostki, major Seweryn, i mówi, że on chciałby nam płacić za nasze wszystkie usługi w węglu, a nie w gotówce. Pan mi spadł z nieba! - powiedziałem do niego. I taki handel był korzystny dla obu stron, bo węgiel od wojska był znacznie tańszy. Mogłem wtedy lepiej ogrzewać miejskie budynki. 

Najważniejszy w gazowni był jednak gaz. Aby ostateczny produkt był w miarę czysty, trzeba go było uzdatniać. Jak? Najpierw szedł na urządzenia, gdzie zraszało się go wodą. Ponieważ amoniak jest rozpuszczalny w wodzie, więc się z gazu wypłukiwał i w efekcie powstawała tzw. woda amoniakalna. Gaz miał jeszcze jedną "brzydką zawartość", czyli siarkowodór, mocno korozyjny, więc zabójczy dla rur. No i niesamowicie trujący. Trzeba było ten siarkowodór oddzielić. Do tego celu służyły skrzynie z rudą darniową (to taka ruda żelaza gorszej jakości). Gaz przechodził przez nią, siarkowodór łączył się z tlenkiem żelaza. Powstały w ten sposób siarczek żelaza zostawał w skrzyniach, a gaz szedł dalej.

A co ze smołą? Spływała do dołów smołowych, które były pod ziemią. Gdy się zapełniły, trzeba było zadzwonić na Śląsk, skąd przysyłali cysternę i zabierali smołę do rafinerii.

 

Lampy

 

Monkiewicz zapamiętał, że gdy przyszedł do pracy w Oławie, w mieście działały jeszcze 32 lampy gazowe, które powoli były jednak likwidowane, a w ich miejsce wchodziło oświetlenie elektryczne. Te gazowe zapalał latarnik - tę funkcję sprawował wtedy pan Tyczyński.

- Mieszkał gdzieś niedaleko Rynku - mówi Monkiewicz. - Ale zajmowanie się lampami przez niego było tylko dodatkiem, bo poza tym, że codziennie rano gasił lampy, a wieczorem je zapalał, był syfoniarzem.  Ta dość tajemnicza funkcja ma związek z gromadzeniem się wody wytrąconej z gazu w najniższych punktach sieci, czyli w tzw. syfonach. Praca syfoniarza polegała na tym, że od czasu do czasu wchodził do studzienki i ręczną pompką wodę usuwał. 

W gazowni pracowało wtedy około 20 osób. Z daleka można było ją rozpoznać po wielkim ceglanym kominie i charakterystycznych dwóch dużych zbiornikach na gaz. Jeden był poniemiecki, a drugi zbudowany już po wojnie, miały po około 1000 metrów sześć pojemności. W miarę napełniania górna cześć zbiornika podnosiła i było widać, że jest w nim gaz.

Rok 1964 Monkiewicz przepracował na stażu. Po roku został kierownikiem gazowni. Przestał nim być dwa lata później, gdy oławska gazownia w ramach reorganizacji branży wyszła ze struktur miejskich do Dolnośląskiego Okręgowego Zakładu Gazownictwa we Wrocławiu. Zajmował się wtedy miejskimi wodociągami i organizował laboratorium wodno-ściekowe. W 1970 został dyrektorem  Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Oławie.

Wtedy już było wiadomo, że nadchodzi koniec oławskiej gazowni, a przyszłość należy do gazu ziemnego z rurociągu prowadzonego ze Zdzieszowic, gdzie od lat prężnie rozwijały się zakłady koksownicze. Magistralę gazową Zdzieszowice - Opole - Brzeg - Wrocław budowano w latach 1967-1969 i mniej więcej właśnie w tym czasie pracę gazowni w Oławie zaczęto stopniowo wygaszać. Potem, już w latach 70, pozostałości zakładu stały jeszcze parę lat u zbiegu ulic 1 Maja i Gazowej. Ostatecznie wraz z charakterystycznym kominem zostały wyburzone. Zostawiono tylko budynek administracji, gdzie po latach zlokalizowano Prokuraturę Rejonową, która mieści się tam do dzisiaj. 

Oława. Przełom 60. i 70. Komin gazowni jeszcze stoi, ale budynki właśnie są zawalane (fot. z arch. Izby Muzealnej Ziemi Oławskiej)

 

Przy ulicy Gazowej pod nazwą Gazownia Oława - Oddział Zakładu Gazowniczego we Wrocławiu działa dziś biuro obsługi klientów Polskiej Spółki Gazownictwa, zajmującej się dystrybucją gazu.

Niby nazywa się Gazownia w Oławie, ale to tylko biuro obsługi klientów Polskiej Spółki Gazownictwa. Za to przy ulicy Gazowej

2024 rok. Z prawej w mniejszym budynku  mieści się dziś Prokuratura Rejonowa - tu była administracja gazowni, potem (do 1974) Miejskich Zakładów Gospodarki Komunalnej w Oławie. Produkcja gazu mieściła się w nieistniejącym dziś budynku, na którego miejscu stoi teraz hotel

 

PS

Tadeusz Monkiewicz po latach powrócił do Lewina Brzeskiego, gdzie przez wiele lat z sukcesami był burmistrzem i gdzie mieszka do tej pory. 

Jerzy Kamiński



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: DrogowskazTreść komentarza: Wypociny z piaskownicy , wychodzi z mi im mamy do czynienia , skoro na tak prostej budowie nie potrafią zarządzać ruchem , żenada po całości .Data dodania komentarza: 16.05.2026, 21:21Źródło komentarza: Zmiany już dzisiaj! Gdzie są największe problemy na trasie?Autor komentarza: DiagnozaTreść komentarza: Gdzie są największe problemy na trasie? Tytuł jak by co najmniej trasa miała 100 km heheData dodania komentarza: 16.05.2026, 21:18Źródło komentarza: Zmiany już dzisiaj! Gdzie są największe problemy na trasie?Autor komentarza: JaCieTreść komentarza: I po tym wszystkim nawet drogi rowerowej Nie Będzie.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 21:16Źródło komentarza: Od poniedziałku z J-L do Oławy ruch jednokierunkowy. Jak będą jeździły autobusy PKS?Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Zamiast rzucić wszystkie ekipy i najpierw zrobić drogę Oława -Janików puścić tam ruch następnie Oława - J_L to rozkopali dwie i będą się bawić ponad rok . No ale jak się długo robi to zawsze można zachachmęcić kilka % w górę jak to w Polinie przy inwestycjach zawsze drożej jak w przetargu nigdy taniej. Zastawiające?Data dodania komentarza: 16.05.2026, 20:59Źródło komentarza: UWAGA - zmiany już od dzisiajAutor komentarza: StefTreść komentarza: Czekamy do poniedziałku i już z rana Bystrzyca będzie zablokowana na krzyżówce w Janikowie,Może policja przyjedzie kierować ruchemData dodania komentarza: 16.05.2026, 17:44Źródło komentarza: Jak od poniedziałku jeździć na trasie z Oławy do Jelcza-Laskowic?Autor komentarza: ZiemianinTreść komentarza: Bez sensu , logiki , wyobraźni zorganizowano ten objazd w samym Janikowie. Z dwóch kierunków oznakowanie nie pozwala na dojazd do Dino a z Jelcza nie ma zakazu wjazdu w kierunku sklepu . Zakaz jazdy w kierunku Oławy jest postawiony dopiero za zjazdem do tego sklepu więc o co chodzi znowu tym razem ?Data dodania komentarza: 16.05.2026, 17:16Źródło komentarza: Zmiany już dzisiaj! Gdzie są największe problemy na trasie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama