Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 11:37
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Gazowa w Oławie została tylko ulica (cz.2)

Powojenna historia oławskiej gazowni
Gazowa w Oławie została tylko ulica (cz.2)
Oława. Przełom 60. i 70. Komin gazowni jeszcze stoi, ale budynki właśnie są zawalane

Źródło: (fot. z arch. Izby Muzealnej Ziemi Oławskiej)

Podziel się
Oceń

- Mieliśmy dwa ceramiczne piece komorowe na węgiel - wspomina Monkiewicz. - Jeden remontowany, a drugi w eksploatacji. W wyniku procesu spalania powstawała smoła, gaz i koks, który służył do ogrzewania miejscowych budynków, np. szpitala oławskiego. Byli prywatni wozacy, którzy końmi wozili ten koks do odbiorców. Na miesiąc przerabialiśmy 3,5 - 4 tys. ton węgla, który ciężarówki PKS przywoziły do nas z bocznicy przy ul. Różanej.

Jak tłumaczy chemik Monkiewicz, węgiel ma różne właściwości, a oni używali zwykle węgla typu 34-35, bo to musiał być węgiel gazujący, ale i koksujący.

Ponieważ na węgiel były wtedy odgórne przydziały, bywało, że go brakowało. Wtedy z pomocą przychodziła... Armia Radziecka, stacjonująca wtedy w Oławie.

- Przyszedł kiedyś do mnie szef gospodarczy jednostki, major Seweryn, i mówi, że on chciałby nam płacić za nasze wszystkie usługi w węglu, a nie w gotówce. Pan mi spadł z nieba! - powiedziałem do niego. I taki handel był korzystny dla obu stron, bo węgiel od wojska był znacznie tańszy. Mogłem wtedy lepiej ogrzewać miejskie budynki. 

Najważniejszy w gazowni był jednak gaz. Aby ostateczny produkt był w miarę czysty, trzeba go było uzdatniać. Jak? Najpierw szedł na urządzenia, gdzie zraszało się go wodą. Ponieważ amoniak jest rozpuszczalny w wodzie, więc się z gazu wypłukiwał i w efekcie powstawała tzw. woda amoniakalna. Gaz miał jeszcze jedną "brzydką zawartość", czyli siarkowodór, mocno korozyjny, więc zabójczy dla rur. No i niesamowicie trujący. Trzeba było ten siarkowodór oddzielić. Do tego celu służyły skrzynie z rudą darniową (to taka ruda żelaza gorszej jakości). Gaz przechodził przez nią, siarkowodór łączył się z tlenkiem żelaza. Powstały w ten sposób siarczek żelaza zostawał w skrzyniach, a gaz szedł dalej.

A co ze smołą? Spływała do dołów smołowych, które były pod ziemią. Gdy się zapełniły, trzeba było zadzwonić na Śląsk, skąd przysyłali cysternę i zabierali smołę do rafinerii.

 

Lampy

 

Monkiewicz zapamiętał, że gdy przyszedł do pracy w Oławie, w mieście działały jeszcze 32 lampy gazowe, które powoli były jednak likwidowane, a w ich miejsce wchodziło oświetlenie elektryczne. Te gazowe zapalał latarnik - tę funkcję sprawował wtedy pan Tyczyński.

- Mieszkał gdzieś niedaleko Rynku - mówi Monkiewicz. - Ale zajmowanie się lampami przez niego było tylko dodatkiem, bo poza tym, że codziennie rano gasił lampy, a wieczorem je zapalał, był syfoniarzem.  Ta dość tajemnicza funkcja ma związek z gromadzeniem się wody wytrąconej z gazu w najniższych punktach sieci, czyli w tzw. syfonach. Praca syfoniarza polegała na tym, że od czasu do czasu wchodził do studzienki i ręczną pompką wodę usuwał. 

W gazowni pracowało wtedy około 20 osób. Z daleka można było ją rozpoznać po wielkim ceglanym kominie i charakterystycznych dwóch dużych zbiornikach na gaz. Jeden był poniemiecki, a drugi zbudowany już po wojnie, miały po około 1000 metrów sześć pojemności. W miarę napełniania górna cześć zbiornika podnosiła i było widać, że jest w nim gaz.

Rok 1964 Monkiewicz przepracował na stażu. Po roku został kierownikiem gazowni. Przestał nim być dwa lata później, gdy oławska gazownia w ramach reorganizacji branży wyszła ze struktur miejskich do Dolnośląskiego Okręgowego Zakładu Gazownictwa we Wrocławiu. Zajmował się wtedy miejskimi wodociągami i organizował laboratorium wodno-ściekowe. W 1970 został dyrektorem  Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Oławie.

Wtedy już było wiadomo, że nadchodzi koniec oławskiej gazowni, a przyszłość należy do gazu ziemnego z rurociągu prowadzonego ze Zdzieszowic, gdzie od lat prężnie rozwijały się zakłady koksownicze. Magistralę gazową Zdzieszowice - Opole - Brzeg - Wrocław budowano w latach 1967-1969 i mniej więcej właśnie w tym czasie pracę gazowni w Oławie zaczęto stopniowo wygaszać. Potem, już w latach 70, pozostałości zakładu stały jeszcze parę lat u zbiegu ulic 1 Maja i Gazowej. Ostatecznie wraz z charakterystycznym kominem zostały wyburzone. Zostawiono tylko budynek administracji, gdzie po latach zlokalizowano Prokuraturę Rejonową, która mieści się tam do dzisiaj. 

Oława. Przełom 60. i 70. Komin gazowni jeszcze stoi, ale budynki właśnie są zawalane (fot. z arch. Izby Muzealnej Ziemi Oławskiej)

 

Przy ulicy Gazowej pod nazwą Gazownia Oława - Oddział Zakładu Gazowniczego we Wrocławiu działa dziś biuro obsługi klientów Polskiej Spółki Gazownictwa, zajmującej się dystrybucją gazu.

Niby nazywa się Gazownia w Oławie, ale to tylko biuro obsługi klientów Polskiej Spółki Gazownictwa. Za to przy ulicy Gazowej

2024 rok. Z prawej w mniejszym budynku  mieści się dziś Prokuratura Rejonowa - tu była administracja gazowni, potem (do 1974) Miejskich Zakładów Gospodarki Komunalnej w Oławie. Produkcja gazu mieściła się w nieistniejącym dziś budynku, na którego miejscu stoi teraz hotel

 

PS

Tadeusz Monkiewicz po latach powrócił do Lewina Brzeskiego, gdzie przez wiele lat z sukcesami był burmistrzem i gdzie mieszka do tej pory. 

Jerzy Kamiński



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kejsy Treść komentarza: Zrobili park, w którym prawie nie ma drzew, ale jak widać niektórym to wystarczy. Ale w sumie może to jest sposób, nie robić nic przez lata, później zrobić jedna rzecz i jest efekt wow. Jeśli chodzi o większe inwestycje, to niestety w Jelczu leży. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 11:35 Źródło komentarza: Tak będzie wyglądał park przy ulicy Zacisznej Autor komentarza: nieudolni Treść komentarza: Zdążyli już umorzyć z powodu braku znamion albo niewykrycia sprawcy, czy czekają do końca grudnia? Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:56 Źródło komentarza: Nietrzeźwi na drodze: rowerzysta i kierowca zatrzymani przez Policję Autor komentarza: Mieszkaniec ul. Broniewskiego Treść komentarza: Szanowny Panie Burmistrzu. Jeśli ta prezentowana oficjalnie na łamach naszej lokalnej gazety makieta pojawi się w naszej przestrzeni publicznej to będzie to jeden z lepiej wykonanych projektów - zresztą od dawna oczekiwany przez mieszkańców osiedla Sobieskiego oraz innych w naszym mieście. Powtarzam jednak tylko słowo "jeśli". Niestety do Pana obietnic wyborczych czy tych, gdy był i jest Pan Burmistrzem nie za koniecznie powinniśmy się przyzwyczajać, bo są i takie, które nigdy nie zostały i najprawdopodobniej nie zostaną wykonane. Przykładem mogą być "burzliwe" losy naszej wieży ciśnień przy budynku UM, które niestety dalej straszy zamiast być jedną z wielu atrakcji naszego miasta, czy okolice tzw. "Piasków" przed naszą oławska śluzą, które to wiele lat oczekują na zagospodarowanie. Wymieniam tylko te dwie, bo w Oławie oprócz parku przy stacji PKP niewiele jest takich fajnych i przyjemnych miejsc służących mieszkańcom. Ale mam nadzieję, że się to zmieni. Warunek jest jeden, by Pan po prostu dotrzymał słowa. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:06 Źródło komentarza: Tak będzie wyglądał park przy ulicy Zacisznej Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Ładny obrazek. Ale to wygląda bardziej jak zespół placów zabaw z namiastką zieleni na obrzeżach niż park.. no ale takie czasy, choć z relaksem to chyba niewiele będzie miało wspólnego. Te place zabaw muszą, być, aż tak porozdzielane? A nie można by było zrobić jednego większego placu zabaw z urządzeniami dla dzieci w różnym wieku? Jeżeli do "parku" przyjdzie rodzic z dziećmi w różnym wieku i każde z nich będzie chciało skorzystać z "dedykowanego" dla niego placu zabaw - to gdzie ona/on ma usiąść żeby widzieć swoje dzieci? Na środku tej pergoli?? Górka saneczkowa...celem...? Aż tak śnieżne zimy się szykują? Nie można zamiast niej zasadzić po prostu więcej drzew? Spacer tlenowy, przy skrzyżowaniu ulic..? Skoro mają być wydarzenia plenerowe - to dedykowany parking - to ten przy przystanku PKP, czy po prostu na osiedlowych ulicach? (a może ten co powstanie przy projektowanych blokach TBS - 1,2 miejsca parkingowego na mieszkanie..). Wszystko można. Fantazje projektantów są nie do przecenienia. Żeby było jasne - dobrze żeby powstał na osiedlu - PARK. Taki z drzewami, to już będzie coś.. Niech ma to jakiś sens po prostu. A z tego wpisu to jedyny konkret to taki, że Oława jest na liście rezerwowej - czyli, że pieniędzy jak na razie nie ma.. i nie wiadomo kiedy będą. Znamiennym jest brak podania nawet szacowanych kosztów tej wizualizacji - o które jak widać nawet "gazeta" nie zapytała... No bo po co. Choć w sumie racja - może uda się to zgrać razem z funduszami i rozpoczęciem budowy obwodnicy miasta. Jak na razie oczywiście można zawsze zamiast chodzić do parku po prostu się uśmiechać. To już przy najmniej jakiś konkret. A tak poważniej - zamiast gadać, warto może jednak cos zrobić np. wymienić te stare betonowe płyty na ul. Paderewskiego na normalny cywilizowany asfalt... ? Data dodania komentarza: 18.08.2026, 09:48 Źródło komentarza: Tak będzie wyglądał park przy ulicy Zacisznej Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Bla bla bla i nic więcej, nasze zaściankowe władze powinny brać przykład z sąsiednich Laskowic tam też stworzono park od podstaw i to w piorunującym tępię a u nas tylko gadanie ciągle i wciąż jak to niby będzie, było tyle możliwości do stworzenia czegoś dla mieszkańców baszej Oławy np tzw piaski... wystarczyło tylko zadbać o to i przywrócić do użytku a tak .... mamy tylko ścieżki rowerowe również taki po których nikt nie jezdz ot cały wysiłek Frischmana i spółki Data dodania komentarza: 18.08.2026, 09:14 Źródło komentarza: Tak będzie wyglądał park przy ulicy Zacisznej Autor komentarza: ciotka Treść komentarza: Wieś Bystrzyca utraciła dawno status prawdziwej wsi . Na około 2500 osób tam mieszkających tylko kilka gospodarstw zajmuje się uprawą rolną. Jest jeszcze trochę posiadaczy ziemi ale raczej po to by płacić ubezpieczenie w KRUS a nie w drogim ZUS-sie . Nie ma tam już dawno ani jednej krowy , ani świni ( po za tymi na dwóch nogach ) a i kurami może się pochwalić nie wiele posesji. Robienie więc konkursów na posesjach mieszkających tam mieszczuchów jest komiczne. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 09:05 Źródło komentarza: Sołtys Bystrzycy ogłasza konkurs dożynkowy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama