Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 18:31
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Szymek i przyjaciele", czyli... czas wspominek i aktorskich opowieści [ZDJĘCIA]

Jeśli w naszym powiecie odbywają się wydarzenia wyjątkowe, jednym z nich z pewnością jest Festiwal Filmowy im. Tadeusza Szymkowa w Chwałowicach. Za nami druga edycja i... znów było pięknie!
Podziel się
Oceń

Gdy w 2019 odbywała się pierwsza edycja, jedna z organizatorek i  najaktywniejszych społecznie mieszkanek Chwałowic Anna Kowal mówiła tak: - To jest dla mnie niesamowita przygoda. Nagle piszę sobie na Messengerze z panem Harasimowiczem, a on pomaga mi skontaktować się z innymi ludźmi filmu. Dał mi numer do Stanisława Dziernejki i - przyznam szczerzę - nawet nie wiedziałam, kto to jest. Gdy wpisałam nazwisko w wyszukiwarkę, spadłam z krzesła. Potem sprawy potoczyły się bardzo szybko i ostatecznie wszyscy zaproszeni przyjechali. Skoro tak wspaniali ludzie, z różnych stron kraju, a nawet z Berlina, chcieli nas odwiedzić, to znaczy, że Tadeusz Szymków musiał być niesamowitym człowiekiem.

 Szymek - jak mówili na niego przyjaciele - był mieszkańcem Chwałowic. Zagrał w wielu filmach, między innymi takich jak "Psy", "Ja wam pokażę" czy "Seszele". Był królem drugich planów, choć jego aktorscy koledzy przekonują, że na pierwszy plan zasługiwał jak nikt inny. Zmarł na początku 2009 roku w wieku 50 lat. Odszedł nagle, po walce z chorobą nowotworową. Pracował wtedy nad projektem "Antygona w Nowym Jorku", który chciał wystawić w parku w Jelczu-Laskowicach. Zdążył obsadzić główne role, nie zdążył zrealizować spektaklu. Jego dzieło dokończył Robert Gonera.

Za życia cenił to co lokalne. Współpracował z młodzieżą w Ośrodku Kultury, okolice Nowego Dworu wybrał na kręcenie filmu "Czerwony kabriolet", prowadził wiejskie spotkania poetyckie w Chwałowicach, finał policyjnego konkursu "Prewencja, ale inaczej", organizował warsztaty teatralne. Zawsze interesowało go to, co dzieje się w powiecie, szczególnie w gminie Jelcz-Laskowice. Cieszył się, gdy pojawiały się kolejne inicjatywy kulturalne. 

Kupił dom w Chwałowicach, bo twierdził, że to miejsce magiczne, gdzie mieszkają wspaniali i szczerzy ludzie. Oni mówili o nim "nasz aktor" i po kilkunastu latach od jego śmierci wciąż wzruszają się na wspomnienie o nim.

Pierwsza edycja festiwalu była ogromnym sukcesem. Robert Gonera, Cezary Harasimowicz, Waldemar Błaszczyk razem z mieszkańcami siedzieli przy ognisku i wspominali "Szymka". Organizatorzy chcieli pójść za ciosem i już rok później przygotować drugą odsłonę wydarzenia. Niestety, świat stanął do góry nogami. W 2020 zaczęła się pandemia, a gdy dwa lata później wracaliśmy już do normalnego funkcjonowania, wybuchła wojna w Ukrainie i teren chwałowickiego schroniska, gdzie odbywał się festiwal, stał się miejscem tymczasowego zamieszkania uchodźców.

Dlatego udało się dopiero teraz - po pięciu latach od pierwszej edycji. Bez wątpienia można jednak powiedzieć, że... warto było czekać! Do Chwałowic przyjechali: Stanisław Dzierniejko (dziennikarz, pomysłodawca Festiwalu Aktorstwa Filmowego im. Tadeusza Szymkowa we Wrocławiu), reżyser Konrad Aksinowicz, aktor i scenarzysta Cezary Harasimowicz, pisarka Elżbieta Ficowska oraz aktorka Grażyna Wolszczak.

Odbywały się spotkania, pełne wspominkowych opowieści o Tadeuszu Szymkowie, ale także historii rodem ze świata filmu. Zebrani mogli zobaczyć kilka filmów w kinie plenerowych. Jednym z najciekawszych był "Powrót do tamtych dni" w reżyserii obecnego na festiwalu Konrada Aksinowicza, z Maciejem Stuhrem w roli głównej.

***

Nie pozostaje nic innego, jak czekać na trzecią edycję!



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Dildo Star Treść komentarza: A niby jakie są w Polsce śluby, jak nie między ludźmi? Lewactwo staje na głowie, żeby znormalizować wszelkie możliwe dewiacje. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:15 Źródło komentarza: Ślub we Wrocławiu: kiedy warto zatrudnić wedding plannerkę? Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Płacimy składki na coś czego i tak nie otrzymamy. Służba Zdrowia jest w Polsce darmowa, no cóż papier wszystko wytrzyma. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Spolegliwy Treść komentarza: Chcesz napisać, że nie znasz realiów w Polsce czy jesteś jedną z tych polityczek, które chcą zastąpić Szponara? Realia wyglądają tak, że lekarzy jest co raz mniej, i tych ze specjalnościami i tych bez. A im jest ich mniej, tym lekarze sobie cenią swoją pracę. Ale skąd się to bierze, jak nie przez samych polityków. Politycy, którzy robią politykę, jak influencerzy, zdjęcia, filmiki, jakieś krótki post i tak robią dziś politykę. Młodzież czy dzieci to widzą, to łatwa ścieżka, daje pieniądze, daje sławę bez siedzenia przy książkach. Przykład idzie z góry. Zobacz na taką Leszczyńską, radną powiatu. Sprzedawała skarpetki na targu, przyspieszone liceum, jakieś studia prywatne i co sobą prezentuje, co zrobiła dla miasta, ale fotek na portalach społecznościowych tysiące? Który z polityków daje przykład takiego intelektualisty, że warto uczyć się, kształcić latami? Ilu mamy profesorów i doktorów w polityce? Przeciętny większościowy nastolatek nie chce już być inżynierem, lekarzem, tylko influencerem, ktoś znany z tego, że jest znany, a tacy jak Leszczyńska są najlepszym przykładem, jak wysoko wejść, bez 4 letniego liceum, bez studiów dziennych. Nie dziw się lekarzom, to zmniejszająca się grupa osób, która wykształciła się i chce za swoją pracę odpowiednią wypłatę, oczywiście za dużą, ale zróbmy coś, by ludzie kończyli studia medyczne, jeśli tego nie będzie, to wypłaty będą takie, a nie inne. Rynek ustala wypłatę. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 16:23 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: jatoja Treść komentarza: "Jakub" na Chrobrego, to "Kwadraciak" na Sobieskiego ? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: Za dwa dni Skolim w Oławie. Przyjedzie promować swoje kiełbaski Autor komentarza: SpecjalistaOdWszystkiego Treść komentarza: Ten plac zabaw miał być chyba zlikwidowany (z różnych powodów). Z tego co wiem, to teren miasta, nie wspólnoty (mogę się mylić), a problem z gryzoniami w tamtych rejonach nie jest czymś nowym. Oczywiście, apele o niedokarmianiu nic nie dają. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:17 Źródło komentarza: Szczury w tym miejscu? MINUS Autor komentarza: Starosta i dyrektor do odwołania Treść komentarza: Czy pan dyrektor chce nam powiedzieć, że lekarz za 12 godzin tygodniowo kasuje jakieś 200 - 250 tys. złotych rocznie? (uwzględniłem pozostałe koszty prąd, sprzątanie lokalu, itp na ok. 60 tys. złotych rocznie). Data dodania komentarza: 22.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama