Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 21:12
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

KPO na nowy tabor. Koleje Dolnośląskie zyskują i otrzymają kolejne dofinansowanie

Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT) wesprze regionalnego przewoźnika kwotą 124,5 mln w ramach dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Dzięki temu przed Kolejami Dolnośląskimi otwierają się nowe perspektywy, a sam region jeszcze mocniej zyska na jakości połączeń.
Źródło: Koleje Dolnośląskie
Podziel się
Oceń

Regionalni przewoźnicy kolejowi z całej Polski mogli składać wnioski do CUPT na dofinansowanie zakupu pociągów ze środków z KPO. Teraz instytucja dokonała aktualizacji listy rankingowej i ponownie bardzo wysoko zostały ocenione akcje Kolei Dolnośląskich, które m.in. otrzymają dofinansowanie na zakup 10 EZT typu Elf 2.

Nowy tabor i potencjał nie tylko inwestycyjny

Obecnie przyznane dofinansowanie w wysokości 124 mln 577 tys. zł obejmuje zakup taboru produkcji bydgoskiej PESY. To kolejny pozytywnie rozpatrzony wniosek na zakup dziesięciu pięcioczłonowych zespołów trakcyjnych tego producenta. – To bardzo dobra wiadomość z Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Warto zaznaczyć, że wnioskowaliśmy o 50 proc. kwoty zakupu EZT. Uzyskane środki pozwolą zwiększyć liczbę połączeń, a także otworzyć się na nowe kierunki. Nie ukrywam, że jako KD zrobimy wszystko, by uzyskać dofinansowanie w pełnej, wnioskowanej kwocie, co w efekcie pokryłoby koszty zakupu 5 pojazdów – zaznacza Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Warto podkreślić, że Koleje Dolnośląskie są przewoźnikiem, którego wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie i otrzymały pełne dofinansowanie z całej zakładanej puli KPO, która wynosi 2,78 mld złotych.

Koleje Dolnośląskie

Rozwój kolei i walka z wykluczeniem transportowym

Dolny Śląsk od lat konsekwentnie stawia na rozwój transportu kolejowego. Nie tylko regularnie inwestuje w nowy tabor i rewitalizuje zamknięte linie, ale również otwiera się na nowe kierunki, jak np. realizując od grudnia 2024 roku połączenie Wrocław – Zielona Góra. W 2025 roku przewoźnik planuje pokonać po torach 15 milionów kilometrów. Te kilometry oznaczają więcej par połączeń na wielu liniach, ale też szybszy czas przejazdu — głównie do miejscowości położonych na Ziemi Kłodzkiej.

– Inwestujemy w kolej na każdym poziomie i jako Urząd Marszałkowski przywracamy pociągi do miejscowości wykluczonych transportowo i które ucierpiały w ubiegłorocznej powodzi. Nowe inwestycje pozwolą znacząco przyspieszyć proces i jednocześnie obsłużyć rosnącą liczbę pasażerów. To ważny krok w umacnianiu roli kolei w regionie – mówi Michał Rado, wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego odpowiedzialny za kolej.

Centrum Unijnych Projektów Transportowych podlega ministrowi właściwemu ds. transportu i zarządza funduszami pochodzącymi z Unii Europejskiej, przeznaczonymi na wspieranie inwestycji infrastrukturalnych m.in. w obszarze transportu kolejowego. Środki europejskie z KPO będą w głównej mierze wykorzystywane do refinansowania zakupów taborowych. Dofinansowanie może zostać zrealizowanie również dla przewoźników, jak w przypadku KD, którzy zainwestowali w nowy tabor ze środków własnych lub w ramach umowy kredytowej. W ubiegłym roku dolnośląski przewoźnik podpisał umowę z PKO BP na zakup 10 nowoczesnych elektrycznych zespołów trakcyjnych typu Elf II. Do 29 sierpnia br. KD wciąż mają możliwość, w ramach jednego zamówienia, zrealizować tzw. prawo opcji i zakupić kolejnych 10 sztuk ww. pojazdów.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: tajemnica lekarska Treść komentarza: Jak tam kochani, pani Gosia napisała na facebooku odnośnie waszych badań "ja znam już część wyników z dzisiaj". A wy jesteście zadowoleni, że nie tylko wy znacie wyniki waszych badań? Może redakcja zamiast wyłącznie piać z zachwytu pokazałaby swoją niezależność dziennikarską i porządnie by się tej kwestii przyjrzała? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Prowda Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama