Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 02:10
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Pożegnanie Prokuratora

Nasze drogi musiały się więc przeciąć. Pamiętam długie rozmowy - on po jednej stronie biurka, ja po drugiej, okno otwarte, bo zawsze palił - zwykle wychodziły daleko poza pytania, które zawodowo musiałem mu zadawać
Pożegnanie Prokuratora
Jak widać, pan Prokurator lubił żartować, przyjmował krytykę, ale bywał mistrzem ciętej riposty, potrafił być złośliwy - dysponował wszelkimi cechami człowieka niezwykle inteligentnego

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

W nocy z 4 na 5 czerwca, po paru tygodniach choroby, w oławskim szpitalu zmarł Karol Mykietyn. Dzień wcześniej rodzina zdążyła się z nim spotkać - przekazując, że nie cierpiał. Nie mogli przypuszczać, że to pożegnanie. Że zaśnie i się nie obudzi.  

Przez lata był prokuratorem rejonowym w Oławie, a także przewodniczącym Prezydium Rady Narodowej w poprzedniej rzeczywistości politycznej. Miał 82 lata.

Na domowym pianinie lubił - sam słyszałem, bo gościłem tam u jego córki, a mojej koleżanki z klasy - grywać w wolnych chwilach jazzowe kawałki, co nie jest bez znaczenia, wiedząc, że był ojcem Pawła Mykietyna - znanego w świecie i wielokrotnie nagradzanego kompozytora. Ale tym razem nie o tym Mykietynie.

 Moje relacje z panem Karolem nie były łatwe, choć były obowiązkowe - ja zaczynałem przygodę z dziennikarstwem, on był prokuratorem rejonowym. Nasze drogi musiały się więc przeciąć. Pamiętam długie rozmowy - on po jednej stronie biurka, ja po drugiej, okno otwarte, bo zawsze palił - zwykle wychodziły daleko poza pytania, które zawodowo musiałem mu zadawać. Mało kto wie, że parę razy umawialiśmy się na większą gazetową współpracę, z czego bardzo się cieszyłem, bo pan Karol był człowiekiem wyjątkowym, nietuzinkowym, z ogromną wiedzą na temat kryminalnej strony Oławy. Pewnie nikt już nie pamięta, że owocem tej współpracy w 1992 roku był cykl tekstów pana Karola pod tytułem "Z teki prokuratora". Żartowaliśmy, że lepsze byłoby "Steki prokuratora", ale - uznaliśmy wspólnie - ktoś mógłby nie docenić subtelności żartu. Pierwszy odcinek nosił tytuł "Trudne decyzje" i dotyczył m.in. umorzonej sprawy włamania do jednej z oławskich restauracji i kradzieży z jej magazynu 570 transporterów wódki "Żytniej". 

Cykl "Z teki prokuratora" był krótki, nawet bardzo. Sprowadził się do jednego odcinka. Jakoś nie wyszło. Pisywał za to do redakcji listy, które zawsze publikowaliśmy z dużą radością, bo ich czytanie bywało przyjemnością. Potrafił nie zgadzać się, polemizować, ale robił to z wdziękiem, nie bez złośliwości właśnie, za to w ostatecznym rozrachunku sympatycznie. Taka jest puenta pewnego list z lat 90.: - W końcu ja nie zadzwoniłem do Pana przed umorzeniem, Pan nie zadzwonił do mnie przed skrytykowaniem, Pan uważa, że ja powinienem, ja uważam, że Pan tym bardziej powinien - w sumie jesteśmy mniej więcej kwita (niech będzie moja strata). Mimo tych nieco kostycznych uwag sądzę, że redagowane przez Pana pismo jest dość żywe, dość sympatyczne i coraz lepsze. Życząc więc wszystkiego najlepszego łączę tzw. wyrazy. Karol Mykietyn. 

Jak widać, pan Prokurator lubił żartować, przyjmował krytykę, ale bywał mistrzem ciętej riposty, potrafił być złośliwy - dysponował wszelkimi cechami człowieka niezwykle inteligentnego. Było to zapewne bardzo przydatne, gdy realizować inną swoją pasję poza prawem, czyli brydż. O tym nigdy nie pisałem, bo pan Karol wyraźnie zakazał, czyli prosił. Nie chciał, aby Oława o tym wiedziała. Nie tłumaczył tego jakoś jakoś specjalnie. Prosił, a ja to przyjąłem. Dziś czuję się zwolniony z tego zakazu.  

Karol Mykietyn poza tym, że był arcymistrzem międzynarodowym w brydżu, nazywany był też jednym z czterech asów polskiej felietonistyki brydżowej, o czym naprawdę wiedziała tylko wąska grupka miłośników tego karcianego sportu. Przez wiele lat publikował w czasopiśmie "Świat Brydżu" felietony, a wielu czytelników pamięta do dziś jego styl pełen lekkości, subtelnego humorem i wielkiej erudycją. Opublikował je potem w kilku tomach pod wspólnym tytułem "Cicer cum caule, czyli brydżowy groch z kapustą". Oto jego własne słowa z autorskiego opisu: 

- W brydża grałem całe życie, ale brydż nie był całym moim życiem. Z różnych powodów grałem mniej niż bym chciał. Nie należałem do najlepszych, ale grywałem z najlepszymi. 

*

Pogrzeb Karola Mykietyna odbył w czwartek 12 czerwca na tzw. starym cmentarzu w Oławie przy ul. Zwierzynieckiej.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Wes 16.06.2025 23:25
Widzę, że nie ma komentarzy.Z jakiego to powodu jestem ciekawy.Z szacunku,respektu,czy może ,że o zmarłym pisze sie albo dobrze ,albo wcale ?

Pikolo 27.06.2025 13:34
Wes 16.06.2025 23:25
Widzę, że nie ma komentarzy.Z jakiego to powodu jestem ciekawy.Z szacunku,respektu,czy może ,że o zmarłym pisze sie albo dobrze ,albo wcale ?
Tutaj hejtuje się tylko żywych, z martwymi trudniej...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: CynaTreść komentarza: 600 km dziennie maluchem ....🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 1.02.2026, 20:26Źródło komentarza: Tomasz Jurczak: - To będzie wyprawa życiaAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Proponuję na szefa radną Kolado od lodówki na resztki i przebieralni nad stawem albo Misia Kameleona chłop tuła się po zamku pod Kielcami i straszy a przecież ma zapał do sportu np; picie za cudze.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 19:45Źródło komentarza: 12 kandydatów na prezesa CSiR. Kiedy rozstrzygnięcie konkursu?Autor komentarza: Andrzej BłaszkiewiczTreść komentarza: Wspomnienia... W latach 80 tych też ukończyłem (syn później) tę wspaniałą szkołę. Tą drogą pozdrawiam świetnego matematyka i wychowawcę prof. Józefa Skotnickiego, jak również innych nauczycieli oraz koleżanki i kolegów.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 18:39Źródło komentarza: Zespół Szkół im. Kasprowicza już po studniówce (GALERIA)Autor komentarza: ZawodowyTreść komentarza: Zlikwidować pierwszeństwo dla pieszych i rowerzystów , wchodzą jak święte krowy z telefonem przed oczami , słuchawki w uszach i kapturem na głowę nie patrzą na nic , policja słabo reaguje na ich zachowania ?Data dodania komentarza: 1.02.2026, 15:18Źródło komentarza: Istotne zmiany w przepisach ruch drogowego w 2026 r.Autor komentarza: RobertTreść komentarza: Ze średnio zapartym tchem czekamy na ciąg dalszy dziejów pałacu i jego mieszkańców. Szczególnie interesujący może być fragment opisujący lata, gdy najświatlejszych rezydentów Klein Oels pochłonął nurt niemieckiego nazizmu i jakie wydarzenia spowodowały u nich równie koniunkturalne oprzytomnienie.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:46Źródło komentarza: Pałac w Oleśnicy Małej. Opowieść sprzed 100 lat (1)Autor komentarza: WiesiekTreść komentarza: Lewackie Państwo nakazów i zakazów, a i tak wszyscy po pijaku jeżdżą bo mają zabrane prawo jazdy. Poza tym każdy decyduje za siebie czy jeździ w kasku czy nie.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:44Źródło komentarza: Istotne zmiany w przepisach ruch drogowego w 2026 r.
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama