Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 22:29
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Poza naszym polskim podwórkiem

Dlaczego pomagamy innym? Każdy ma swoje powody, swoje sposoby i określone oczekiwania co do efektów. Bogate państwa, w tym Polska, również. Dlaczego nasze państwo wspiera, w naszym imieniu, społeczeństwa innych państw? Jak to robi i czy to naprawdę jest takie ważne?
Poza naszym polskim podwórkiem
Afganistan

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Choć niektórym trudno w to uwierzyć, Polska należy do grupy najbogatszych państw świata. Ciężko na to pracowała, często korzystając z pomocy zagranicznej bogatszych od siebie, ale się udało. Teraz wspiera inne państwa. Nie tylko dlatego, że chce, bo jest solidarna i rozwija w ten sposób swoje gospodarczo-polityczne zagraniczne relacje. Polska przyjęła na siebie międzynarodowe zobowiązania - nie tylko wstępując do Unii Europejskiej, ale także składając deklarację w gronie prawie dwustu państw świata na forum ONZ - że zrobi wszystko, co w jej mocy, by świat był lepszy, spokojniejszy i bardziej sprawiedliwy. 

Po co? 

Bo świat się kurczy, a zagrożenia nie znają granic państwowych. Bo dostęp do Internetu zwiększa świadomość o miejscach, w których można żyć lepiej, co z jednej strony zwiększa świadomość nierówności, a z drugiej – pogłębia poczucie niesprawiedliwości i społecznej frustracji. Bo każdy, niezależnie od miejsca, narażony jest na katastrofy naturalne. Powiązani licznymi współzależnościami, choć mieszkamy w różnych częściach świata, jesteśmy sobie potrzebni. Kiedy państwo „pomocowo” działa w naszym imieniu, robi to głównie na dwa sposoby: przez pomoc rozwojową lub pomoc humanitarną, choć coraz częściej obie formy wsparcia wzajemnie się uzupełniają. 

Pomoc rozwojowa

Pomoc rozwojowa to wiele form wsparcia (programy, projekty, stypendia, oddłużanie), ich wspólnym mianownikiem jest pomoc społeczeństwom państw rozwijających się w ich dążeniach do osiągania lepszego poziomu życia. Kiedy oglądamy obrazki polskich strażaków uczących zarządzania kryzysowego w Gruzji, budowę szkoły w Kenii, pracę naszych lekarzy w Republice Południowej Afryki czy szkolenie z prowadzenia organizacji pozarządowej w Mołdawii, to widzimy przykłady właśnie tego typu działań. Wielu z nas jest z tego dumnych, bo polska solidarność przekłada się na konkretne działanie i staje się rozpoznawalna na świecie. Wspieracie, doradzacie, nie pouczacie – tak o nas mówią w krajach, gdzie pomagamy. 

Pomoc humanitarna 

Ratowanie i ochrona życia w sytuacjach klęsk oraz katastrof wywołanych warunkami naturalnymi lub działalnością człowieka to z kolei pomoc humanitarna, prowadzona przez państwa, organizacje i wielu „zwykłych” obywateli na świecie, prowadzona „tu i teraz”, ale też w miejscach zapomnianych kryzysów. Kiedy trzeba, wielu z nich włącza się w akcje dostarczania leków i szczepionek, żywności i podstawowych środków higienicznych, zapewnienia schronienia dla osób uchodźczych. Bo kiedy mowa o podstawowym szacunku do praw człowieka i zwykłej, ludzkiej godności, nie można postąpić inaczej. Bo ta pomoc dziś jest potrzebna „tam”, ale jutro my możemy o nią prosić, wiedząc, że powodzie, pożary czy trąby powietrzne nie dzielą świata na biedny i bogaty.

Dlaczego ja?

Można - podlewając trawnik w bogatej części świata wodą z publicznej sieci wodociągowej czy wyrzucając resztki jedzenia z powodu znudzenia się menu - udawać, że ubóstwa i cierpienia nie ma. Że my, tutaj, jesteśmy bezpieczni, a inni powinni walczyć o siebie sami. No, może w pewnym stopniu przemawia do nas argumentacja o przebijaniu szklanego sufitu, dawaniu wędki zamiast ryby, czy pomaganiu na miejscu. Ale, że my? Tak, my. Państwo w naszym imieniu i na nasze zlecenie też, ale przywództwo zaczyna się od nas, obywateli. To każdy z nas powinien pamiętać, że gdzieś tam jest drugi człowiek, być może taki jak my, tylko miał trochę mniej szczęścia do miejsca urodzenia.

Tekst został przygotowany w konsultacji merytorycznej z Zakładem Badań nad Konfliktami i Przemocą Polityczną Instytutu Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego. 


Niniejsza publikacja jest finansowana przez Unię Europejską. Za jej treść odpowiadają wyłącznie autorzy i niekoniecznie odzwierciedla ona poglądy Unii Europejskiej.


Napisz komentarz

Komentarze

www 23.06.2025 17:28
Ten artykuł jest przygotowaniem do przyjęcia lekarzy i inżynierów z Afryki bo tam wody nie ma , ale jak już wspomnieliście o ONZ to może napiszcie ile z tych krajów miało kolonie w Afryce i w innych częściach świata ? i nie pozwalano im się rozwijać bo wywozili ich dobra krajowe ? jak ktoś zna historię koloniizmu Amerykanów oraz krajów Europy zachodniej to wie czemu jest tyle lekarzy u nich w kraju , oni odbierają swoje 400lat trzymania ich pod butem , Tak samo Polska była kolonia ZSRR a teraz zmienił się nam "Pan" i jesteśmy pod butem Brukseli wstyd takie rzeczy pisać

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: CynaTreść komentarza: 600 km dziennie maluchem ....🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 1.02.2026, 20:26Źródło komentarza: Tomasz Jurczak: - To będzie wyprawa życiaAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Proponuję na szefa radną Kolado od lodówki na resztki i przebieralni nad stawem albo Misia Kameleona chłop tuła się po zamku pod Kielcami i straszy a przecież ma zapał do sportu np; picie za cudze.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 19:45Źródło komentarza: 12 kandydatów na prezesa CSiR. Kiedy rozstrzygnięcie konkursu?Autor komentarza: Andrzej BłaszkiewiczTreść komentarza: Wspomnienia... W latach 80 tych też ukończyłem (syn później) tę wspaniałą szkołę. Tą drogą pozdrawiam świetnego matematyka i wychowawcę prof. Józefa Skotnickiego, jak również innych nauczycieli oraz koleżanki i kolegów.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 18:39Źródło komentarza: Zespół Szkół im. Kasprowicza już po studniówce (GALERIA)Autor komentarza: ZawodowyTreść komentarza: Zlikwidować pierwszeństwo dla pieszych i rowerzystów , wchodzą jak święte krowy z telefonem przed oczami , słuchawki w uszach i kapturem na głowę nie patrzą na nic , policja słabo reaguje na ich zachowania ?Data dodania komentarza: 1.02.2026, 15:18Źródło komentarza: Istotne zmiany w przepisach ruch drogowego w 2026 r.Autor komentarza: RobertTreść komentarza: Ze średnio zapartym tchem czekamy na ciąg dalszy dziejów pałacu i jego mieszkańców. Szczególnie interesujący może być fragment opisujący lata, gdy najświatlejszych rezydentów Klein Oels pochłonął nurt niemieckiego nazizmu i jakie wydarzenia spowodowały u nich równie koniunkturalne oprzytomnienie.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:46Źródło komentarza: Pałac w Oleśnicy Małej. Opowieść sprzed 100 lat (1)Autor komentarza: WiesiekTreść komentarza: Lewackie Państwo nakazów i zakazów, a i tak wszyscy po pijaku jeżdżą bo mają zabrane prawo jazdy. Poza tym każdy decyduje za siebie czy jeździ w kasku czy nie.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:44Źródło komentarza: Istotne zmiany w przepisach ruch drogowego w 2026 r.
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama