Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 08:58
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tę palmiarnię zbudowano dla księżnej Daisy

Zwykle zwiedzający zamek Książ tu nie docierają, poprzestając na słynnym zamku. Nie mają już czasu na słynną palmiarnię, a szkoda. Niedawno odremontowana wygląda świetnie
Tę palmiarnię zbudowano dla księżnej Daisy
Tę palmiarnię budował dla księżnej Daisy

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Palmiarnia w Wałbrzychu powstała z inicjatywy ostatniego przedstawiciela rodu Hochbergów na Zamku Książ – Jana Henryka XV. Książę budował ją z myślą o swojej małżonce Marii Teresie Cornwallis-West, zwanej Daisy, która była miłośniczką pięknych kwiatów i oryginalnych roślin. Do dziś ten wyraz miłości i największy "bukiet kwiatowy" zachwyca - czy wiesz, że jest to jedyny taki obiekt w Polsce zachowany w swej historycznej konstrukcji?

*

Dziś to świetny pomysł na weekendowy wypad. Na miejscu - oprócz prawdziwego ogrodu botanicznego pod szkłem - jest sklepik z ciekawymi roślinkami, kawiarenka w uroczym wystroju, wystawa drzewek bonsai. Dla maluchów także zwierzątka - lemury, żółwie, papugi czy pawie. Naprawdę warto tam wpaść na sobotnie czy niedzielny dzień - ponieważ główne atrakcje są pod dachem, deszcz w tym przypadku nie jest straszny.

*

Budowa palmiarni datowana jest na lata 1908- 1911 (część autorów sugeruje lata 1911-1914). Inwestycja ta pochłonęła astronomiczną sumę 7 milionów ówczesnych marek w złocie. Oprócz samego budynku głównego palmiarni o powierzchni, wzniesiono również cieplarnie, ogrody utrzymane w stylu japońskim, rosarium, ogród owocowo - warzywny i obszar pod uprawę krzewów. Całe przedsięwzięcie było tak ogromne, że otrzymało nazwę zakładu ogrodniczego. Zaraz po zakończeniu prac budowlanych do wałbrzyskiej Palmiarni sprawdzono ok. 80 gatunków nowych roślin.

Centralną częścią obiektu był 15-metrowy budynek, zbudowany z metalu i szkła, w którym zasadzono palmy daktylowe. Całość została otoczona jednokondygnacyjnymi oranżeriami. Na dachu palmiarni utworzono niewielką galeryjkę widokową, z której można było podziwiać urokliwą panoramę okolicy. Najbardziej niezwykły był jednak budulec, którym wyłożono wnętrze palmiarni. Książę sprowadził z Sycylii siedem wagonów kolejowych, wypełnionych zastygłą lawą z wulkanu Etna. Duże kawały tufu wulkanicznego budowniczy rozbijali na mniejsze i tworzyli z nich groty, wodospady oraz ściany z kieszeniami dla roślin.

Oczkiem w głowie księżnej pozostawało jednak rosarium. Uprawiano w nim m. in. róże o śnieżnobiałych płatkach, dzisiaj znane jako odmiana "Daisy". Od początku istnienia palmiarni, obiekt był udostępniany zwiedzającym. Fascynacja księżnej różami była tak duża, że drugie duże rosarium poleciła założyć na zamkowych tarasach. Do dzisiaj turyści mogą spacerować w sezonie letnim po Tarasie Różanym w Książu.

Nie tylko to Księżna zmieniła w ogrodach zamkowych - by przekształcić wygląd tarasów oraz parku według własnej wizji, sprowadziła do obiektu ogrodników z rodzinnej Wielkiej Brytanii. Ogrody, utrzymane dotychczas w uporządkowanym stylu francuskim, przemodelowano na angielskie, cechujące się naturalnością i romantyzmem. W ogromnej liczbie pojawiły się także ukochane przez Daisy rododendrony. Sadzonki krzewów i roślin służących do zmiany wystroju zamkowego otoczenia dostarczała właśnie palmiarnia. Była ona również źródłem świeżych warzyw i owoców dla książęcej kuchni.

Obecnie w wałbrzyskiej palmiarni rośnie ponad 250 gatunków roślin, które reprezentują florę różnych stref klimatycznych i różnych kontynentów. Warto zobaczyć m.in. bambusy, fikusy i krzewy z Azji; eukaliptusy, świerki i sosny z Australii; byliny z Afryki; kaktusy i agawy z Ameryki Środkowej czy rośliny cytrusowe z basenu Morza Śródziemnego. Dla miłośników Dalekiego Wschodu prawdziwą gratką powinna być również jedyna w Polsce stała Wystawa Bonsai. To właśnie w palmiarni prezentowane są niezwykłe okazy tych miniaturowych drzewek, które były wielokrotnie nagradzane w kraju i za granicą. Wystawa tego typu to prawdziwa atrakcja dla odwiedzających: w ekspozycji najstarszym bonsai jest aż 200-letni jałowiec, a dzięki prezentacji drzewek w jednym miejscu możemy zobaczyć przemijanie czterech pór roku w miniaturowej formie, adekwatnej do warunków panujących na zewnątrz.

 

*

źródło i więcej szczegółów TU:

Więcej zdjęć niżej w galerii...



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Brawo dla pana radnego. Też liczę na reakcję UM i burmistrza. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 23:34 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: * Treść komentarza: Musisz iść i zapytać w urzędzie lub ratuszu. Skąd ja to mogę wiedzieć? Nie mam ani dostępu ani kontaktów takich. Przecież to ty napisałeś, że nic nie zrobili i że inni włodarze już, a nasz nie. Więc to ty masz tą wiedzę. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 23:33 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: Mieszkaniec gminy Treść komentarza: Pan Gawlas prawdopodobnie jako jedyny z radnych miasta zainteresował się tym co planuje wójt. Osobiście widziałem go na zebraniu w Stanowicach i nie był tam biernym słuchaczem. Liczę, że miasto przeanalizuje jakie zagrożenia dla mieszkańców Oławy niesie za sobą projekt planu w tym kształcie i też wniesie uwagi. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 21:23 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: * Treść komentarza: Jest takie powiedzenie:„mów głupiemu że on głupi a on dalej głupi”. To tak a pro po wmawiania staremu facetowi takiemu jak ja, że jest kobietą. Więc kolego po pierwsze, myślisz, że jak zmienisz nick to już nikt nie pozna kto pisze? A po drugie, ja wiem że inteligencja nikt ci nie dorówna, ale pokaż i zacytuj, gdzie jest jakikolwiek hejt? Ktoś tak inteligentny jak ty, nie odróżnia hejtu od polemiki? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 20:36 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: Koleżanka Treść komentarza: O jest pani hejtująca wszystkich i wszystko co mogłoby być na niekorzyść urzędu w którym pracuje. A sama nie robi nic, nawet podstawowych obowiązków nie wykonuje należycie. Nawet koleżanki już mają jej dość. Zaraz zacznie się jak zwykle wypierać że to nie ona. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 19:15 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: * Treść komentarza: Po pierwsze, nigdy nie startowałem w żadnych wyborach. A po drugie, to już kolejny budżet w tej kadencji Rady Powiatu, a pierwsze wnioski. Nie bądź za mądry w temacie, że budżet tworzy się raz w roku. Nawet ktoś tak inteligentny jak ty to wie. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 19:00 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama