Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:42
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nowy rozkład jazdy pociągów już od najbliższej niedzieli

W nowym rozkładzie jazdy, który będzie obowiązywał od 14 grudnia 2025 roku, Koleje Dolnośląskie nie tylko pojadą do nowych miejscowości, ale też zwiększą liczbę par połączeń na większości tras, po których jeżdżą.
Źródło: Koleje Dolnośląskie
Podziel się
Oceń

Od 14 grudnia po Dolnym Śląsku:

  • Pojedzie więcej pociągów KD Sprinter,
  • Wiele pociągów, które kursowały tylko w piątki i weekendy, pojedzie codziennie,
  • Pociągi ruszą w nowych kierunkach i do nowego województwa,
  • Zwiększy się liczba par na większości linii.

— To kolejny rok, w którym Koleje Dolnośląskie osiągają rekord liczby przewiezionych pasażerów. Dolny Śląsk jest infrastrukturalnym sercem Polski, a Dolnoślązacy bardzo chętnie korzystają z pociągów. To właśnie z myślą o mieszkańcach regionu przywracamy nowe linie kolejowe i kupujemy nowoczesne pociągi. Mocno stawiamy na rozwój kolei — mówi Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Te zmiany wchodzą w życie wraz z nowym, rocznym rozkładem jazdy, który w całej Polsce zacznie funkcjonować 14 grudnia 2025 roku.

Nowe kierunki — witamy Opolskie!

13 par pociągów Kolei Dolnośląskich pojedzie na trasie Wrocław - Oława - Brzeg. Po tej trasie pojadą także pociągi Polregio, dzięki czemu liczba połączeń regionalnych w tej relacji znacząco wzrośnie. Przewoźnicy honorują wzajemnie swoje bilety, więc nie ma znaczenia, z którego z nich skorzystamy.

Koleje Dolnośląskie wprowadzą na tej trasie nowość: KD Sprintery. Część pociągów regionalnych zatrzyma się wyłącznie na stacjach Wrocław Główny - Oława - Brzeg.

— 14 minut podczas testów nowego Elfa jechaliśmy z Wrocławia do Oławy. Koleje Dolnośląskie obsłużą tę trasę m.in. właśnie tymi nowymi pociągami, które raptem w październiku przyjechały z fabryki PESA Bydgoszcz. Czas przejazdu i nowoczesny tabor: Oława zyskuje nową jakość kolei regionalnych — mówi Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego odpowiedzialny za kolej.

Nowiutkie Elfy ruszyły na dolnośląskie tory w ramach testów w październiku 2025 roku, od listopada część z nich już obsługuje pasażerów. Dojedziemy nimi także do województwa opolskiego — to klimatyzowane, pięcioczłonowe, mogące pomieścić nawet pół tysiąca pasażerów pociągi mogące osiągnąć prędkość 160 km/h.

Brzeg to nie jedyny kierunek w województwie opolskim, do którego dojadą biało-żółte pociągi. Kolejnym jest Namysłów przez dolnośląski Bierutów. Na remontowanej przez PLK linii z Oleśnicy do Kluczborka pociągi nie tylko przyspieszą, ale też tę trasę obsłuży więcej par pociągów w dobie. 

Koleje Dolnośląskie dojadą do województwa opolskiego po tym, jak zagościły już w ościennych województwach: wielkopolskim i lubuskim. Dziś nikt nie wyobraża sobie tego, że z Zielonej Góry do Wrocławia przestaną kursować pociągi dolnośląskiego przewoźnika. Oficjalna strona miasta Zielona Góra po roku kursowania pociągów KD w relacji Zielona Góra - Wrocław Główny tak oceniła zmianę:

— Podróż przyjemna i dojazd na czas – słychać na peronie nr 3 w Zielonej Górze, skąd biało-żółte składy odjeżdżają w kierunku południowym — pisze oficjalny portal miasta. 

Sprawdźcie rozkłady — jest więcej pociągów!

Obecnie linia Wrocław - Legnica obsługiwana jest 36 parami połączeń w dobie. Są więc godziny, w których pociągi jeżdżą średnio co 20 minut, np. z Wrocławia do Legnicy dostaniemy się pociągami o 16:14, 16:35 i 16:51. Mówiąc kolokwialnie, można iść na pociąg „w ciemno”, bo za chwilę będzie połączenie w kierunku, jaki nas interesuje.

W Kolejach Dolnośląskich mówią jednak: mało! I na tej linii pojawią się kolejne pociągi.

Nowy pociąg pojedzie z Wrocławia do Legnicy o 8:45. Jeszcze jeden dodatkowy o 22:45. Dodatkowa para pojedzie też z Legnicy do Wrocławia o 3:13. Wydłużone zostaną też kursy niektórych pociągów - dodatkowa para obsłuży Bolesławiec czy Lubań. Dodatkowy pociąg dotrze także z Wrocławia, przez Legnicę i Bolesławiec, do Zgorzelca.

— Czeka nas kolejny rekord pod względem przejechanych kilometrów i przewiezionych pasażerów. Od połowy grudnia zawitamy także na Opolszczyznę. Na Dolnym Śląsku pojawią się też kolejne, nowoczesne Elfy, co sprawi, że w naszym parku taborowym będziemy mieli ponad 100 pojazdów. Przede wszystkim: tworzymy ofertę, w której kolej w rozumieniu podróżnych jest o niebo lepsza od własnego samochodu. Zyskują na tym wszyscy, bo Koleje Dolnośląskie nie tylko wożą pasażerów, ale “odkorkowują” miasta Dolnego Śląska — mówi Damian Stawikowski, Prezes Kolei Dolnośląskich. 

Podobna sytuacja występuje na innych liniach. Pociąg, który kursował z Zielonej Góry do Wrocławia tylko w piątki - teraz pojedzie tam codziennie. Dodatkowy pociąg w weekendy pojedzie z Wrocławia (odjazd: 17:40) w kierunku Obornik Śląskich, Żmigrodu i Rawicza. 

W Karkonoszach: nowa para połączeń sprawi, że dodatkowym pociągiem dotrzemy też ze Szklarskiej Poręby do Liberca - dzięki czemu wzrośnie liczba par połączeń z 11 do 12. Dodatkowy pociąg (13 para w dobie), dojedzie też z Jeleniej Góry do Karpacza, a wracając nim dotrzemy aż do Wałbrzycha Głównego. 

Mieszkańców Świdnicy ucieszy zapewne dodatkowa para połączenia z Wrocławiem przez Jaworzynę Śląską. Więcej pociągów ze Świdnicy dotrze także do Głuszycy. Dodatkową parę połączeń zyskuje też linia Wałbrzych - Nowa Ruda - Kłodzko, tam zamiast sześciu, pojedzie siedem pociągów w dobie. Na tej linii pojedzie także pociąg Intercity w relacji: Kraków - Jelenia Góra. 

Przystanki na żądanie i jedna zmiana lokalizacji

Warto uczulić podróżnych na kilka zmian w rozkładach: przystanki takie, jak Burkatów, Lubachów, Mroczkowice, Proszówka i Biała Górna staną się przystankami na żądanie. Aby wsiąść do pociągu, należy stanąć na peronie w miejscu widocznym dla maszynisty, a gdy chcemy na nich wysiąść, należy poinformować drużynę konduktorską o takiej potrzebie.

Łącznie na sieci kolejowej, na której operują pociągi Kolei Dolnośląskich, pojawi się 11 nowych przystanków na żądanie. 

Spokojnie: gdy warunki pogodowe ograniczają widoczność lub po zmroku - wszystkie pociągi zatrzymują się na wszystkich przystankach bez względu na sytuację. 

Zmieniona została także lokalizacja przystanku na linii pomiędzy Zgorzelcem a Jelenią Górą w nowym rozkładzie jazdy. Przystanek „węzłowy” w Mikułowej nie będzie obsługiwany przez pociągi KD, za to pociąg zatrzyma się bliżej wsi Studniska Dolne na nowo wybudowanym przystanku osobowym Studniska.

Poradnik podróżnego

Co zrobić z faktem, że 14 grudnia pociągi pojadą zgodnie z nowym rozkładem jazdy?

Przede wszystkim przed dojechaniem do pracy, szkoły czy na uczelnię należy sprawdzić nowy rozkład jazdy. Służą do tego liczne aplikacje: można to zrobić na stronie kolejedolnoslaskie.pl, w aplikacji Portal Pasażera czy w Koleo.

Nasz dotychczasowy pociąg może odjechać kilka minut wcześniej lub później, ale też w godzinach podróży, która nas interesuje, może pojawić się dodatkowe połączenie.

Podróżując z i do małych miejscowości Dolnego Śląska warto też sprawdzić adnotację (najczęściej czarny trójkąt) czy nasz przystanek nie stanie się 14 grudnia przystankiem na żądanie. Jeśli tak się stanie, warto przeczytać ten poradnik Kolei Dolnośląskich.

Natomiast planując weekendowe podróże na Dolnośląskim Bilecie Weekendowym, warto sprawdzić nowe lokalizacje dostępne w ramach tej oferty: pociągi Kolei Dolnośląskich docierając do Namysłowa i Brzegu na Opolszczyźnie, sprawiły, że te miejscowości z województwa opolskiego znalazły się na liście destynacji dostępnych w ramach tego biletu.

Jak wyliczyła swego czasu “Rzeczpospolita”, Koleje Dolnośląskie to przewoźnik z najszybszymi pociągami regionalnymi w Polsce. Kolej dociera do każdego zakątka województwa, a skrupulatnie przywracane linie kolejowe przez zarząd Urzędu Marszałkowskiego sprawiają, że dostęp do kolei w ostatnich latach odzyskało blisko ćwierć miliona Dolnoślązaków. 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama