Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 16:19
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Z kart historii

Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakterem

W mrocznych i ponurych czasach stanu wojennego zrodziła się koncepcja zbudowania w Oławie wielkiego, monumentalnego pomnika "na miarę czasów". W Parku Miejskim, na Miasteczku, miało stanąć wielkie ptaszysko z betonu i kamienia, wielkością dorównujące pterozaurom
Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakterem
W mrocznych i ponurych czasach stanu wojennego zrodziła się koncepcja zbudowania w Oławie wielkiego, monumentalnego pomnika "na miarę czasów". W Parku Miejskim, na Miasteczku, miało stanąć wielkie ptaszysko z betonu i kamienia, wielkością dorównujące pterozaurom
Podziel się
Oceń

Trudno ustalić rzeczywiste intencje twórców - oficjalnie podawano, że chodziło o "MCCL lat Oławy i XL-lecie PRL"...

Wielkość była wtedy najważniejsza. Obywatel, stojąc np. przy Pałacu Kultury, powinien rozumieć oraz odczuwać przygniatającą wielkość i potęgę majestatu władzy. 

Biorąc pod uwagę znaczny koszt całego przedsięwzięcia i bardzo upolitycznioną formę giganta to dobrze, że nie kontynuowano tego ambitnego zadania.

Impuls do powstania wyszedł oczywiście z komitetu PZPR. W wytycznych na V Miejską Konferencje Sprawozdawczo-Wyborczą, w rozdziale III poświęconym pracy ideowo-wychowawczej i politycznej w punkcie 8 zapisano: - W celu podniesienia na wyższy poziom pracy polityczno-wychowawczej związanej z uroczystościami miejskimi i państwowymi należy poprzez zespół Radnych PZPR dążyć do wybudowania pomnika ku czci kombatantów II wojny, pionierów i budowniczych Oławy, oraz wmurowania tablicy pamiątkowej PPR na budynku Spółdzielni "Oławianka" przy 1 Maja.

Aktywiści żywo interesowali się postępem prac. W 1985 roku w sprawozdaniu z działalności miejskiej organizacji partyjnej na stronie 11 pisano tak: - Do wymiernych symbolicznych działań należy realizacja wniosku V Konferencji Sprawozdawczo-Wyborczej w sprawie budowy pomnika, prace w tej sprawie przebiegają zgodnie z obowiązującymi przepisami, a obecnie są na etapie zatwierdzenia projektu u kompetentnych władz centralnych.

Do realizacji nie doszło zapewne z przyczyn politycznych, a nie ekonomicznych. Z końcem lat osiemdziesiątych bliski koniec komunizmu w Europie Wschodniej był coraz bardziej widoczny, ale nawet w tych ostatnich latach realnego socjalizmu gorączkowo budowano bezstylowe pomniki "ku czci". Większość z nich już dawno rozebrano.

 

"Widoczność najazdowa"

 

Pierwsze działania związane z budową monumentu w Oławie podjęto w 1982 roku. Projekt pomnika miały wykonać zakłady państwowe "Art" w Radomiu,w ramach przedsiębiorstwa Sztuka Polska. Korespondencja w tej sprawie jest bardzo interesująca, np. radomscy artyści poprosili o zdjęcie terenu w Oławie, "jeżeli urząd posiada możliwości wykonania". Oczywiście urząd odpisał, że "nie ma możliwości wykonania dokumentacji fotograficznej terenu". Pomimo trudności korespondencja krążyła nadal. Pierwotnie złożono wniosek o zgodę ministra kultury na lokalizację w parku za Urzędem Miejskim, przed ruinami zamku. Pisano wówczas: - Pomnik usytuowano, by posiadał jak najlepsze otoczenie urbanistyczne i terenowe, oraz dużą widoczność najazdową z różnych stron.

Jakie były podstawowe założenia wielkiej budowli, ogromnego kamiennego symbolu państwowości? Projektowany orzeł-pomnik miał na jednym skrzydle okrągłą piastowską tarczę, zaś drugim skrzydłem osłaniał rodzinę według modelu 2+2, czyli mama i tata plus dwoje dzieci. Orzeł z tarczą, a nie na tarczy, oczywiście bez korony, z trudem mieści się w naszej tradycji i w naszych dziejach.

Pod szponami orła miał być umieszczony znany napis: "Byliśmy, jesteśmy, będziemy". W tamtych czasach do tych trzech słów najczęściej niewidzialna ręka dopisywała słowo "głodni" - to był tak mały psikus czasów reglamentacji.

 

"Pionowy przerywnik klinowy"

 

Plac wokół pomnika miał być wyłożony marmurem i ozdobiony bogatą małą architekturą, masztami, ławkami, gazonami itp. Artysta projektant, który przygotował założenie i makietę pomnika w skali 1:5 tak opisywał swoje działo: "Rzeźba figuralna, orzeł z orężem piastowskim i rodziną. Orzeł ma charakter chroniący i broniący, posadowiony na cokole granitowym z napisem. Cokół podniesiony jest elementem klinowym dla podniesienia ekspozycji usytuowania znicza i miejsca na wieńce","pomnik organizuje przestrzeń stanowiąc pionowy przerywnik na tle architektury".

Całość miało uzupełniać 6 płaskorzeźb z brązu, rozłożonych symetrycznie po obu stronach pomnika. Na tym etapie inwestycji zakładano również wykonanie pomnika w całości z brązu. Boczne rzeźby miały przedstawiać etos ludzi tworzących historię tej ziemi. Pierwotnie powierzchnia całego zespołu obejmowała ponad 10 tysięcy metrów kwadratowych. Pomnik planowano sfinansować ze środków Miejskiej Rady Narodowej i składek społecznych. Koszt budowy monumentu oceniono na kwotę ok. 12 milionów złotych, z czego 2 mln zł miano "wypracować w сzynie społecznym". Dla porównana warto przypomnieć, że w tym samym czasie rozważano sprawę budowy przystanku kolejowego przy osiedlu Sobieskiego i koszt tej inwestycji oszacowano na 5 mln złotych (które zresztą przygotowano w ówczesnym budżecie miasta).

Jedna z propozycji

Tak to miało wyglądać

 

Projektantem pomnika był "obywatel Karol Jabłoński - architekt wnętrz", a więc osoba... jak najbardziej kompetentna w dziedzinie obelisków. Władze Oławy we wniosku do ministra kultury podkreślały: - Społeczeństwo miasta Oławy wielokrotnie zwracało uwagę, że miasto nie posiada reprezentacyjnego placu z elementami symbolizującymi powrót do macierzy, umożliwiającego obchody świąt państwowych.

Z całą pewnością tak było, a nasi mieszkańcy wręcz zasypywali instytucje petycjami o niezwłoczną budowę takiego obiektu. I kolejna perełka językowa z tego samego pisma: - Podjęte już działania dla upamiętnienia jubileuszu są pretekstem do dokonań i inicjatyw społecznych, które pozwolą na szybką realizację zamierzenia. 

 

"Skala rozczłonkowanej formy"

 

Na szczęście oceną pomnika i jego lokalizacją zajęła się Wrocławska Rada Ochrony Dóbr Kultury na posiedzeniu 14 czerwca 1985. Trzeba przyznać, że zdrowy rozsądek zwyciężył, a Wrocławianie zdecydowanie rozprawili się z koncepcjami, które wyszły z Oławy. Co napisano o pomniku? Po pierwsze - "negatywnie opiniuje się projekt pomnika, gdyż nie respektuje uwarunkowań historycznych miejsca, swą agresywną formą przestrzenną dysharmonizuje z bryłą barokowego pałacu Sobieskich". I najważniejsza ocena - "monument zaprojektowano w zbyt wielkiej skali w odniesieniu do otaczającej architektury".

Te nagłe i niespodziewane trudności nie zrażały nikogo. Pomnik dla oławskich władz był na tyle ważny, że Wrocławianie szybko zaproponowali przeniesienie lokalizacji monumentu na nowe osiedle, uzasadniając to następująco (chociaż niezrozumiale): - Kontrast między statycznymi bryłami regularnych prostopadłościanów budynków a wertykalną, silnie rozczłonkowaną i addytywną formą plastyczną,będzie elementem organizującym nową kompozycję urbanistyczną, przynosząc jednocześnie nowe, rozległe skojarzenia ideowe. 

Trudno o lepszy przykład urzędniczo-politycznej grypsery, którą można było uzasadnić wszystko. Opinię wyraziło również Biuro Studiów i Dokumentacji Zabytków, także zaleciło zmianę lokalizacji. Kierownictwo Biura w piśmie z 12 sierpnia 1985 roku następująco poparło konserwatora zabytków: - Wzniesienie pomnika na terenie nowych osiedli oławskich będących świadectwem polskiej myśli planistycznej, jest znacznie korzystniejsze ze względów konserwatorskich i urbanistycznych, jak się wydaje także estetycznych i ideowych

Polska myśl planistyczna rzeczywiście szybko wystawiła sobie świadectwo, z  pewnością daleko odbiegające od estetyki, pozostawiając jedynie głęboką ideowość naszych bloków. Tak więc wszystkie opinie jednoznacznie wskazywały błędną pod względem konserwatorskim i urbanistycznym lokalizację pomnika.

 

Kontakt z pomnikiem

 

Przyjmując zastrzeżenia dotyczące lokalizacji na terenie starego miasta, postanowiono ten sam pomnik umieścić jeszcze wyżej, zyskując kolejne 5 metrów, na istniejącej już górce saneczkowej, za pocztą, przy ulicy 11 Listopada (wtedy Nowotki). Nowe miejsce miało same zalety i wydawało się wręcz idealne. Kolegium do spraw lokalizacji pomnika tak opisywało walory nowego miejsca: - Sąsiedztwo trasy do Opola umożliwi oglądania pomnika, podnosi atrakcyjność przejazdu przez Oławę, zapewnia stały kontakt mieszkańców z pomnikiem", i wreszcie najważniejszy argument: - Połączenie elementu plastycznego w wymowie patriotycznej z funkcją górki saneczkowej niczym nie szkodzi pomnikowi. 

To miejsce miało wyglądać zupełnie inaczej

 

Jak widać przemyślano wszystko, analizując nawet wpływ saneczkarzy na dzieło artysty, a nowy plac stwarzał nowe możliwości. Postanowiono powiększyć górkę i znacznie rozbudować cały kompleks.

 

"Wchodzi w grę światło"

 

Oddajmy głos nowym projektantom nowego założenia, tym razem ze Stowarzyszenia Architektów Polskich: - Usytuowanie placu zebrań od strony wschodniej umożliwi oglądanie go w pełnym świetle słonecznym do godziny 13.00. Przy uroczystościach programowanych wieczorem wchodzi w grę światło sztuczne, iluminacja przy pomocy reflektorów. W takich wypadkach usytuowanie pomnika  względem stron świata nie ma znaczenia (cenna uwaga - przyp. red.). Nasyp posiada dwa wejścia, równię pochyłą o długości 40 i szerokości 6 metrów, a od strony przeciwległej schody o długich o lekko pochyłych stopniach, o długości 15 metrów, które będą głównym wejściem dla delegacji biorących udział w ceremonii składania wieńców pod pomnikiem. Plac zebrań zaprojektowano w formie wachlarza, nawiązując do kierunku patrzenia uczestników uroczystości (na pomniki).

Górka saneczkowa na Miasteczku miała nabrać nowego charakteru

 

Artysta projektant wykonał makietę pomnika w skali 1:5

 

Całość miała być oczywiście bogato wyposażona w murki, siedziska, maszty flagowe, intensywną zieleń, i co ważne - planowano również fontannę. Z pewnością byłby to jeden z nielicznych w Polsce orłów z wodotryskiem. Cały teren do zagospodarowania miał mieć powierzchnię 3,5 hektara, a pojemność placu zebrań planowano na 5-6 tysięcy osób. Nie były to oczywiście szacunki zawyżone. W tamtych czasach "na telefon" bez problemu organizowano tłumy uczestników manifestacji.

To miał być plac zrealizowany z rozmachem - dla 5-6 tysięcy mieszkańców!

 

Odsłonięcie pomnika planowano na 1 września 1986 roku. Z nieznanych nam przyczyn nie wybudowano jednak monumentu. Na VI Miejskiej Konferencja PZPR w 1986 podano jedynie bez uzasadnienia, że "wstrzymano prace związane z budową pomnika, a środki skierowano na wyposażenie szkoły muzycznej".

Górka saneczkowa jest dziś jedynie miejscem zabaw i tak zapewne pozostanie.

Oława faktycznie potrzebowała wtedy miejsca pamięci narodowej. To, co było i co próbowano stworzyć, nie wytrzymało jednak próby czasu.

Dziś stara Oława ma już swoje nowe pomniki. Skromne, mniejsze, bardziej uniwersalne i otwarte, a uroczystości pod nimi przyciągają tylko tych, którzy chcą w nich wziąć udział. 

 
Przemysław Pawłowicz

 

Kontrast między "statycznymi bryłami regularnych prostopadłościanów budynków a wertykalną, silnie rozczłonkowaną i addytywną formą plastyczną" miał być elementem "organizującym nową kompozycję urbanistyczną, przynosząc jednocześnie nowe, rozległe skojarzenia ideowe"

Rys. projektant arch. Bogusław Łaciok

 


Napisz komentarz

Komentarze

erest 15.03.2026 14:36
Nic na Siłę. Warto wspomnieć. że ród Sobieskich jest zza Buga . bardziej związany z Kresami RP niż Oławą. I o tym też warto wspominać w nauczaniu historii.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: erestTreść komentarza: Nic na Siłę. Warto wspomnieć. że ród Sobieskich jest zza Buga . bardziej związany z Kresami RP niż Oławą. I o tym też warto wspominać w nauczaniu historii.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 14:36Źródło komentarza: Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakteremAutor komentarza: NataTreść komentarza: Będą księżniczki i książęta???Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Orkiestra Księżniczek w OławieAutor komentarza: PosełTreść komentarza: Szkoda, że Robert Jadczak po kilkunastu latach rezygnuje z funkcji sołtysa Miłoszyc. To świetny gość i osoba, która naprawdę dużo zrobiła dla lokalnej społeczności. Dziękujemy za wszystkie lata pracy i zaangażowania. Powodzenia w Nowej Nadziei – oby kolejne wyzwania przyniosły same dobre rzeczy!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 12:51Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: Grzegorz KaliciakTreść komentarza: Dokładnie tak, warto popierać dobrych, sprawdzonych ludzi a tu taki przypadek mamy. Dodam od siebie że komentarze anonimowe są według mnie nic nie warte i tylko te podpisane imieniem i nazwiskiem powinny być brane pod uwagę przez czytających.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 12:45Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: RafaTreść komentarza: https://zapodaj.net/plik-tbT7dUlicd Co , ,,geodeta z Brzegu" nie mógł tych lini narysować na asfalcie tylko na krawężniku? To tak teraz nasze miasto będzie po tych remontach dróg wyglądać? Pomalowane krawężniki na pamiątkę partaczy prz robocie. Swoją drogą to jest mała prośba. Ustawiajcie znaki drogowe ... , nie wien - roboty drogowe / fuszerki drogowe, garb porzeczny czy jak go zwał. Ten zdarty asfalt to jednak przeszkoda i jadąc nawet przepisowo można sobie podwozie uszkodzićData dodania komentarza: 15.03.2026, 11:55Źródło komentarza: Podpisano umowę z firmą, która zajmie się remontem dróg po zimieAutor komentarza: KryśkaTreść komentarza: Dobre Z humoremData dodania komentarza: 15.03.2026, 09:05Źródło komentarza: Najsłynniejsza ławeczka w Oławie już stoi w parku
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama