To kuriozalne zachowanie, komentuje zachowanie ZWiK radny Mierzwiak, jeden z inicjatorów akcji, która ma na celu walkę o ten kawałek zieleni w Nowym Otoku: - Dziś głównym zadaniem ZWiK było stawianie i dublowanie tabliczek ZAKAZÓW lub SUROWYCH ZAKAZÓW na obrzeżach słynnego już lasku… Przez ostatnie 40 lat teren zapomniany, zaniedbany, puszczony w ruinę. Ale od dziś jako teren strategiczny…. chyba że zgłosi się Deweloper, to wtedy co innego! Spieniężenie tego gruntu całkowicie wyłączyło zdrowy rozsądek decydentom spółek miejskich jak i całego miasta! Ten las powinien być otwarty dla ludzi… i to powinien zrozumieć Burmistrz miasta jak i prezes spółki miejskiej… Władza kiedyś przeminie, las zostanie...
Radny ponownie zaprasza na dzisiejszą (sobota) akcję wieszania ceramicznych ptaków na drzewach - start o 15.00 na placu przy kościele w Nowym Otoku. Jak nam wcześniej zapowiadał radny, zrobione przez mieszkańców ptaki zostaną umieszczone na drzewach, część na skraju lasku ZWiK, ale bez wchodzenia do niego, tylko na wystających gałęziach, a część przy kościele na Nowym Otoku. Jak będzie ostatecznie - zobaczymy.








Napisz komentarz
Komentarze