0:1 - Kinga Polak (w 7 min.)
1:1 - Amelia Karwala (33 - samobójczy)
2:1 - Natalia Lipka (51)
3:1 - Kamila Stachera (58)
4:1 - Kamila Stachera (65)
4:2 - Oliwia Żółtańska (75)
5:2 - Nicola Stachera (82)
Oława
22 marca 2026. Stadion im. Zbigniewa Isela. Widzów około 40.
Sędziowali
Tomasz Naściszewski - arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Mirosław Sulikowski i Joanna Stefańczyk (wszyscy KS Wrocław).
Żółta kartka
Gabriela Opala (w 20 min.).
MGKS "Moto-Jelcz" Oława
Pawlos - Jąkalska (60 Magiera), Kacprzak, Kapuścik, Duszeńko-Michniewicz - N.Stachera (85 Rutkowska), Gadecka (55 Gardas), Piotrowska (87 Jaremkiewicz), Lipka, K.Stachera – Modelska.
KKS "Polonia" Tychy
Prokop - Szwed, Choroba (67 Jamroży), Szymańska, Karwala (85 Zajęcka) - Opala (51 Szot), Folek, Ćwięczek, Biedrawa (58 Żółtańska), Raczek (58 Jurko) - Polak (71 Folwarska).
Przed tygodniem oławianki rozgromiły drużynę z Kostrzyna nad Odrą 14:0 w meczu zaległym z rundy jesiennej. Wydawało się, że nasze piłkarki od początku rzucą się na rywalki z Tychów, ale początek należał do rywalek. Tyszanki grały składnie i szybko. W 6 minucie Anna Raczek z ostrego kąta próbowała zaskoczyć Aleksandrę Pawlos, ale nasza bramkarka wybiła piłkę na róg. Anna Raczek dośrodkowała z rzutu rożnego, a Kinga Polak skierowała piłkę do siatki.
W 33 minucie szczęście się uśmiechnęło do oławianek, które miały wcześniej problem przedostać się pod bramkę "Polonii". Natalia Lipka wrzuciła piłkę na pole karne, a Amelia Karwala niefortunnie główkowała do własnej bramki. Po chwili Agata Kacprzak strzeliła niecelnie po rzucie rożnym wykonywanym przez Natalię Lipkę.
Druga połowa rozpoczęła się od szybkiej kontry sióstr Stacher, Kamila wyłożyła piłkę Nicoli, która spudłowała mając przed sobą pustą bramkę. W 51 minucie Natalia Lipka przejęła piłkę i celnie strzeliła płasko z dystansu. Po chwili Natalia Lipka posłała prostopadłe podanie do Kamili Stachery, która wygrała pojedynek z bramkarką "Polonii". W 65 minucie Kamila Stachera przebojem wbiegła w pole karne i podwyższyła na 4:1. Przyjezdne odpowiedziały trafieniem zmienniczki Oliwii Żółtańskiej, ale ostatnie słowo należało do Nicoli Stachery, która ustaliła wynik na 5:2.







Napisz komentarz
Komentarze