1:0 - Patrycja Piotrowska (w 41 min.)
2:0 - Kamila Stachera (86)
Oława
10 maja 2026. Stadion im. Zbigniewa Isela. Widzów około 40.
Sędziowali
Piotr Kuniniec - arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Mateusz Grabowski i Monika Ziober (wszyscy KS Wrocław).
Żółte kartki
Wiktoria Modelska (w 67 min.) oraz Natalia Kapuścik (86).
***
MGKS "Moto-Jelcz" Oława
Pawlos - Piotrowska, Gardas, Nawrot, Duszeńko-Michniewicz - N.Stachera (82 Rutkowska), Kapuścik, Magiera, Lipka, K.Stachera - Modelska (85 Jąkalska).
KP GKS Tychy S.A.
Dołowicz - Zając, Parusel, Kuźniak, Grzesica - Palowska, Samek (75 Sikorska), Kania, Ciszewska, Szymczak (70 Fross) - Kielesz.
W rundzie jesiennej Oławianki przegrały na wyjeździe z GKS Tychy 3:4. Od tego momentu podopieczne Jarosława Aleksandrzaka kroczą do zwycięstwa do zwycięstwa, po drodze pokonując nawet lidera. W niedzielnym meczu chciały zachować udaną passę i zarazem zrewanżować się rywalkom za mecz z pierwszej rundy.
Oławianki od początku ruszyły z atakami na bramkę rywalek, ale brakowało im skuteczności. W 2 minucie Nicola Stachera przejęła piłkę na polu karnym gości, ale strzeliła niecelnie. Po chwili Wiktoria Modelska próbowała z dystansu zaskoczyć Roksanę Dołowicz. Tyszanki nie zamierzały się bronić i często wyprowadzały niebezpieczne kontry. Dwukrotnie Aleksandra Pawlos obroniła uderzenia Patrycji Kielesz, która otrzymywała prostopadłe podania.
W 24 minucie Natalia Lipka dośrodkowała z rzutu rożnego, a nasza kapitan - Joanna Duszeńko-Michniewicz główkowała obok bramki. Po chwili Nicola Stachera wyłożyła piłkę Katarzynie Magierze, ale ona przestrzeliła. W 41 minucie Patrycja Piotrowska przebojem wdarła się w pole karne rywalek i uderzyła po nodze obrończyni do siatki.
W pierwszej połowie mało widoczna była skrzydłowa Kamila Stachera, bo pilnowała ją Anna Zając, która dorównywała jej w szybkości. Zmieniło się to po przerwie, gdy Tyszanka nie zawsze już wracała do obrony, co skrzętnie wykorzystywała nasza zawodniczka, która jest jedną z najszybszych w lidze.
W 53 minucie ponownie Patrycja Kielesz sprawdziła czujność naszej bramkarki, ale piłka po jej rękach trafiła w słupek. W rewanżu Kamila Stachera otrzymała prostopadłe podanie, ale została zablokowana przez Roksanę Dołowicz, która wybiegła poza pole karne. Po chwili Joanna Duszeńko-Michniewicz główkowała w słupek po kornerze Natalii Lipki. W kolejnej sytuacji Kamila Stachera przedarła się przez defensywę gości, lecz nie trafiła w piłkę przy próbie strzału.
W 65 minucie Kamila Stachera została sfaulowana na polu karnym i sędzia odgwizdał rzut karny. Jednak Natalia Lipka nie wykorzystała "jedenastki", bo tyska bramkarka wyczuła jej intencje. W 80 minucie Aleksandra Nawrot o mało co nie wpakowała piłki do własnej bramki przy próbie wybicia piłki po rzucie wolnym. Na szczęście czujna była Aleksandra Pawlos. W 86 minucie Kamila Stachera wykorzystała prostopadłe podanie i przytomnie zachowała się w sytuacji sam na sam z golkiperką gości. W końcówce Kamila Stachera minęła rywalki i uderzyła w poprzeczkę, a w doliczonym czasie wyłożyła piłkę Natalii Lipce, ale jej strzał obroniła Roksana Dołowicz.
*
Do końca sezonu pozostały cztery kolejki i Oławianki mają szanse na kolejne wygrane. W najbliższą niedzielę 17 maja o godz.13.00 zmierzą się z MUKS Kostrzyn nad Odrą. Będzie to ich przedostatni mecz tego sezonu w Oławie. Warto przyjść i pokibicować naszym zawodniczkom, które mogą zdobyć setną bramkę w tym sezonie!
![Jedenaste zwycięstwo z rzędu [ZDJĘCIA] Jedenaste zwycięstwo z rzędu [ZDJĘCIA]](https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xl-jedenaste-zwyciestwo-z-rzedu-zdjecia-1778830485.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze