Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 16:27
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kamila Ciastek-Majtyka: - Zmiany mogą przynieść odwrotny skutek

Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt nowelizacji ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. To zmienia ścieżkę kształcenia położnych, które miałyby kończyć najpierw studia na kierunku pielęgniarskim, a potem półtoraroczne z położnictwa. Według Ministerstwa pozwoliłoby to na zwiększenie szans na zatrudnienie, jednak środowisko nie zgadza się z tą tezą
Kamila Ciastek-Majtyka: - Zmiany mogą przynieść odwrotny skutek

Autor: fot. arch. prywatne

Podziel się
Oceń

Położne w całym kraju obawiają się, że mogłoby to doprowadzić do stopniowego wygaszania profesji. Ruch Obrony Położnictwa Położnych reprezentuje Kamila Ciastek-Majtyka, doświadczona położna z Jelcza-Laskowic. Niżej publikujemy jej oświadczenie: 

Szanowni Państwo!

Działając w imieniu niemal pięciu tysięcy położnych skupionych w grupie Ruchu Obrony Położnictwa Położnych zwracam się do Państwa z prośbą o poparcie w Ministerstwie Zdrowia naszego stanowiska dotyczącego zachowania dotychczasowego modelu (3-letnie studia licencjackie) kształcenia położnych. Zawód ten wymaga nie tylko szczególnych predyspozycji ale również opanowania umiejętności pracy z pacjentką w różnych okresach życia i dotyczących intymnych sfer, których nie sposób nabyć podczas 18-miesięcznego szkolenia specjalistycznego po wcześniejszym uzyskaniu Prawa Wykonywania Zawodu Pielęgniarki, co postuluje Ministerstwo Zdrowia w procedowanym projekcie ustawy o zawodzie pielęgniarki i położnej. Nowa ścieżka wydłuży czas kształcenia do uzyskania tytułu położnej do okresu 5,5 roku i przyniesie odwrotny skutek - diametralnie spadnie liczba chętnych do pracy w tym zawodzie przy jednoczesnym obniżeniu jakości kształcenia i opieki nad pacjentką.

Aktualnie na ogólną liczbę 30 579 zatrudnionych położnych (dane z rejestrów NRPiP - według stanu na dzień 30 września 2025 r.) 40,79% stanowią zatrudnione położne, które nabyły uprawnień emerytalnych, a liczba położnych, które nabędą uprawnień emerytalnych do końca roku 2026 obejmuje 2709 osób, tj. kolejne 12,7% aktualnie zatrudnionych położnych. Wyraźnie widać pogłębiający się kryzys kadrowy, który w sytuacji zmian w kształceniu położnych doprowadzi do zupełnej zapaści i braku położnych w wielu województwach.

Demografia wyraźne wskazuje, że rośnie liczba kobiet wchodzących w okres transformacji menopauzalnej, która powinna zostać objęta opieką przez położną - specjalistkę od zdrowia kobiety. Tymczasem w przestrzeni publicznej pojawia się szereg przekłamań jakoby położna zajmował się wyłącznie kobietami w okresie okołoporodowym. Rolą decydentów jest efektywnie wykorzystanie środków publicznych. 

Optymalne wykorzystanie kompetencji zawodowych położnych to ważny aspekt z punktu widzenia zdrowia społeczeństwa.  Z ubolewaniem podkreślamy, że od wielu lat nikt nie zadbał o to, aby w systemie ochrony zdrowia wykorzystywano wszystkie kompetencje zawodowe położnych. Nie wyceniono odrębnie na przykład porady laktacyjnej, dzięki której więcej Polek mogłoby karmić piersią, co wpływa przecież znacząco na zmniejszenie w populacji odsetka dzieci z nadwagą. 

W Podstawowej Opiece Zdrowotnej położne sprawują opiekę nad kobietami nie tylko w okresie ciąży i połogu, ale również po operacjach ginekologicznych. Przy wzroście zachorowania kobiet na nowotwory - zwłaszcza piersi i narządów rozrodczych widać wyraźnie, jak ważne jest odrębne kształcenie na kierunku położnictwo. Do wykonywania tak odpowiedzialnych zadań nie wystarczy 18 miesięczne szkolenie z położnictwa postulowane przez Ministerstwo Zdrowia. W obliczu starzejącego się społeczeństwa potrzebna będzie coraz większa liczba samodzielnych specjalistek - położnych otaczających opieką kobiety w okresie klimakterium i senium (nie tylko w lecznictwie szpitalnym, ale również w środowisku domowym). Średnia wieku w zawodzie położnej rośnie, a proponowany model kształcenia przyczyni się do spadku zainteresowania tym jakże potrzebnym zawodem. 

Dotychczasowy model kształcenia umożliwia położnym prowadzenie edukacji zdrowotnej społeczeństwa w temacie na przykład badań profilaktycznych  i szczepień ochronnych, co w dobie wszechobecnych fake newsów jest szczególnie istotne z punktu widzenia zdrowia całej populacji. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie odrębny system kształcenia położnych ( 3-letnie studia licencjackie), który jest jednym z najlepszych w Europie, jeśli nawet nie na świecie, co potwierdzają: Europejskie i Międzynarodowe Stowarzyszenie Położnych ( European Midwives Association -EMA, International Confederation of Midwives - ICM). 

International Confederation of Midwives podkreśla, że na ręce przewodniczącej Komisji Europejskiej - Ursuli von der Leyen ponad 200 liderów położnictwa, organizacji, pedagogów i naukowców  złożyło list otwarty wzywający do wzmocnienia i unifikacji standardów kształcenia położnych. Podkreślono w nim, że jest to kluczowe dla opieki nad kobietami, noworodkami i społeczeństwem w Europie. Podkreślić należy, że postulowany przez Ministerstwo Zdrowia model kształcenia położnych zgodny będzie z zaledwie minimalnymi wymaganiami dyrektywy unijnej i obniży dotychczasowy standard kształcenia położnych.

Nadmieniamy w tym miejscu, że Komisja Europejska nie zakończyła jeszcze prac nad aktualizacją Dyrektywy 2005/36/WE w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych, istnieje więc duże ryzyko, że procedowane w Polsce zmiany w systemie kształcenia pielęgniarek i położnych mogą być nieadekwatne do finalnych zapisów Dyrektywy. 

Wobec powyższych, zwracamy się z prośbą o wsparcie nas w działaniach na rzecz utrzymania dotychczasowego, odrębnego na poziomie studiów I-go stopnia kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu położnej i wyrażenia swojego stanowiska do Ministerstwa Zdrowia oraz w uwagach w ramach konsultacji publicznych do projektowanej ustawy: 

Zaznaczamy w tym miejscu, że projekt ustawy powstał przy wyraźnym sprzeciwie Konsultant Krajowej w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno - położniczego, Konsultantów Wojewódzkich i Polskiego Towarzystwa Położnych oraz z pominięciem opinii Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych. 
 

Kamila Ciastek-Majtyka
Ruch Obrony Położnictwa Położnych


Napisz komentarz

Komentarze

Nata 23.05.2026 12:41
Położne są potrzebne...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Zbliżają się wybory .... (?) Data dodania komentarza: 17.10.2026, 14:40 Źródło komentarza: Krystyna Dekret o moście, obwodnicy i drogach Autor komentarza: pasażer Treść komentarza: W Rynku są bardzo zadbane wiaty tylko tam nie jeździ autobus. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: MINUS Jest zaniedbany, zabrudzony i zdewastowany Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Kolega RADOsnego chce strzelnice budować ? Już u siebie na wiosce schron buduje a nad schronem remiza z barem. Mają rozmach ... sy ny za nieswoje. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:15 Źródło komentarza: Strzelnica w każdej szkole - Dolny Śląsk uruchamia nowy program Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Krysia wyznawczyni Jara chce budować most ? Lepiej na starość kury pasać. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:10 Źródło komentarza: Krystyna Dekret o moście, obwodnicy i drogach Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Marik, masz rację, że od strony formalno-prawnej plan obowiązuje od 2014 roku. Warto jednak wziąć pod uwagę, dlaczego mieszkańcy mogą czuć się zaskoczeni i dlaczego sam brak uwag sprzed lat nie zamyka tematu: • Skala technologii (2014 vs 2026): Wiatraki projektowane w 2014 roku miały zupełnie inne gabaryty, wysokość i moc niż nowoczesne turbiny stawiane dzisiaj. Zmiana skali inwestycji drastycznie zwiększa jej wpływ na otoczenie, mimo że ogólny zapis w MPZP formalnie pozostaje ten sam. • Świadomość społeczna i dostęp do informacji: Mało który mieszkaniec śledzi na bieżąco obwieszczenia w urzędowym Biuletynie Informacji Publicznej (BIP), zwłaszcza kilkanaście lat temu. W praktyce proces ten dla przeciętnego mieszkańca staje się widoczny dopiero na samych końcowych etapach, czyli gdy: 1. Inwestor występuje o decyzję środowiskową dla konkretnego projektu. 2. Ruszają faktyczne pomiary i badania terenu. 3. Na działki wjeżdża ciężki sprzęt budowlany. Prawo prawem, ale dobra praktyka samorządowa wymaga ponownego dialogu z lokalną społecznością, gdy po tylu latach "zamrożony" plan nagle wchodzi w fazę realizacji. Sam fakt, że 12 lat temu nikt nie złożył protestu, nie oznacza automatycznie, że dzisiejszy projekt w obecnej skali jest optymalny dla mieszkańców. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: matole Treść komentarza: A może - w Ukrainie. Obie formy poprawne. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:45 Źródło komentarza: Ukrainiec z długą listą zarzutów. Wróci do Ukrainy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama