- Ostatnio firma wywożąca "śmieci" nie opróżniła brązowego pojemnika z odpadami BIO - opisuje sytuację pan Zbigniew. - Zareklamowałem to i wtedy dowiedziałem się, że BIO nie zabrali, ponieważ na pojemniku nie było naklejki BIO. Przez kilka lat nie było problemu, żeby opisywać pojemniki, jeżeli kolor odpowiada odpowiedniej frakcji odpadów. Czy naklejka z napisem BIO jest lepiej widziana niż cały brązowy kubeł? Jeżeli nawet taki wymóg jest, to pracownicy odbierający nieczystości mogli zostawić kartkę z pouczeniem lub naklejkę z napisem do naklejenia na kubeł a nie pozostawić pełny kubeł. Zmuszanie ludzi starszych do szukania naklejek to po prostu brak EMPATII.
Publikujemy ten list ku przestrodze. A czy Wy też mieliście podobne problemy u siebie?
Co ciekawe, w regulaminach firm obsługujących miasta i gminy powiatu oławskiego nie znaleźliśmy żadnego przepisu nakazującego naklejkę na pojemniku. W materiałach dotyczących odbioru odpadów pojawia się wymóg, aby odpady były możliwe do zidentyfikowania, ale nie ma wskazania, że identyfikacja musi odbywać się przez konkretną naklejkę. Powinien wystarczyć sam kolor pojemnika możliwy do identyfikacji.
Ponieważ na razie nie mamy szczegółowych informacji od pana Zbigniewa, do sprawy wrócimy.

Napisz komentarz
Komentarze