Stempel z nazwą Steinbach sugerowałby, że może chodzić o miasteczko Stainbach (Taunus) w Niemczech i mieć związek z herbem miasta oraz legendą o klejnotach w miejskiej studni. Burmistrz Steinbach odpisał nam, że to jednak nie herb, więc może raczej logo firmy zajmującej się czymś związanym z wodą. Na dodatek miasteczko jest oddalone od Janikowa o ponad 700 km, więc mało prawdopodobne, aby taki mały balon mógł pokonać tę trasę.

Na fioletowej karteczce widnieje zdanie po niemiecku: „Ich wünschte, ich wäre eine Meerjungfrau” - „Chciałabym być syreną”. W podpisie "Wanda". Cytat może nie jest przypadkowy, to możliwe nawiązanie do kultowego amerykańskiego serialu młodzieżowego „The O.C.”? Właśnie tam bohater Seth Cohen recytował dziecięcy wierszyk o syrence, napisany niegdyś przez jego szkolną miłość.
A może ktoś z Czytelników wie coś więcej na ten temat? Czy była za zachodnią granicą jakaś akcja wysyłania balonikami tego typu życzeń? Gdzie? Jakieś podpowiedzi?

Napisz komentarz
Komentarze