Na Mistrzostwach Polski Sportów Aerialowych, które właśnie zakończyły się w Cieszynie, mieszkanka gminy Oława Laura Chajdziony - dziewczynka z zespołem Downa - zdobyła mistrzostwo Polski w kategorii ParaPol Sport Junior A!
- Przeczuwałam, że córka da radę, a utwierdzał mnie w tym jej trener Patryk Cichoń - mówi mama Laury Magda Chajdziony z Sobociska. - Laura w tej kategorii jest świetna i może pokazać całemu światu, że dzieci z niepełnosprawnością też dają radę i mogą osiągać wielkie sukcesy. Córka jest uparta, nie odpuszcza, jest nie do zdarcia, a to na pewno pomaga w osiągnięciu sukcesów.
Sporty aerialowe (znane również jako akrobatyka powietrzna) to dyscypliny sportowo-artystyczne, które polegają na wykonywaniu figur gimnastycznych, akrobatycznych oraz elementów tańca w zawieszeniu nad ziemią, z wykorzystaniem specjalnego sprzętu przymocowanego do sufitu lub konstrukcji.
To nie były pierwsze starty Laury, bo już w czerwcu 2026 roku wystartowała w ogólnokrajowych zawodach Flames Championship. Co wyjątkowe, już wtedy wystąpiła na scenie w rywalizacji bezpośrednio z pełnosprawnymi zawodniczkami, a jej trenerem prowadzącym przygotowania też był Patryk Cichoń. Te wcześniejsze występy Laury były szeroko doceniane za przełamywanie barier oraz promowanie inkluzywności osób z zespołem Downa w sportach na rurce.
Tym razem Laura poszła po złoto i tytuł mistrzowski. I jest!
- To dla nas coś więcej niż medal - komentuje szkoła tańca "Creative Pole & Aerial Studio" z Wrocławia, gdzie Laura trenuje. - To moment, który pokazuje, że granice bardzo często istnieją tylko po to, żeby je przekraczać. Czy Laura jest pierwszą w Polsce, a być może nawet pierwszą na świecie dziewczynką z zespołem Downa, która osiągnęła taki wynik w pole dance? Tego jeszcze nie wiemy i chcemy to sprawdzić. Ale jeśli nasze przypuszczenia się potwierdzą, będziemy mogli mówić o naprawdę historycznym wydarzeniu. Za tym pierwszym miejscem nie stoi przypadek. Stoją za nim setki godzin ciężkiej pracy, determinacja, odwaga, konsekwencja i ogromna miłość Laury do pole dance. Laura po raz kolejny udowodniła, że warto marzyć, próbować i nigdy się nie poddawać. Jej historia dopiero się zaczyna… To nie jest koniec. To dopiero początek! Lauro, jesteśmy z Ciebie niewyobrażalnie dumni!
Teraz dumna mama Laury jest przekonana, że córka zdobędzie... mistrzostwo świata: - A zna pan inną dziewczynkę z zespołem Downa, która zostaje mistrzynią Polski? A mistrzynią świata? Te tytuły czekały na Laurę.
Laura za parę tygodni skończy 14 lat. Na co dzień chodzi do siódmej klasy Szkoły Podstawowej w Wierzbnie - to klasa integracyjna, gdzie może się uczyć razem z dziećmi pełnosprawnymi. Dyscyplina Pol Dance pojawiła się w życiu Laury za sprawą Marty Orzechowskiej, fizjoterapeutki z Oławy, która zaproponowała, aby Laura zainteresowała się czymś takim jak Pol Dance.
- Poszłyśmy na pierwszą lekcję i córce się spodobało się - mówi pani Magda. - Teraz trenuje 3 razy w tygodniu. Gdy ją rodziłam, nie wiedziałam, że to będzie dziecko z zespołem Downa. Mam nadzieję, że informacje o sukcesach Laury pomogą komuś, kto ma lub będzie miał takie dziecko. Chciałabym, aby ludzie wiedzieli, że to nie jest koniec świata, gdy rodzi się dziecko z zespołem Downa...

Na mistrzostwach Laura wystąpiła do muzyki z filmu Barbie. Dekorację przygotował jej tato Łukasz

Laura z trenerem


Napisz komentarz
Komentarze