Rozgrywki I ligi prowadzone są w inny sposób niż było w II lidze. Teraz w weekend odbywają się dwa mecze wyjazdowe lub dwa domowe. Na początek "Jom-Elektro Orzeł" Lizawice wybrał się do Borucina koło Raciborza. Kilka dni przed meczem kontuzji doznał nowy nabytek - Igor Misztal, co wykluczyło go z gry. Nie mógł też wystąpić Wang Zeng Yi, który miał ten termin zajęty. Dodatkowo z problemami dotarł z Warszawy Filip Młynarski-Ositek.
Mecz rozpoczął się od wygranej Filipa Młynarskiego-Ositka z Michałem Murawskim 3:0, ale przegrał Radosław Malinowski z Josefem Braunem 1:3. W drugiej serii pojedynków singlowych Miad Lotfijanabadi pokonał Adriana Więcka 3:0, a Jakub Matkowski uległ Tomaszowi Tomaszukowi 0:3.
Bardzo zacięte były gry deblowe. Oba zakończyły się po pięciosetowej walce. Wygrali Filip Młynarski-Ositek razem z Miadem Lotfijanabadi, a przegrali Radosław Malinowski wspólnie z Jakubem Matkowskim. Cztery ostatnie pojedynki singlowe zakończyły się porażkami Lizawiczan.
Punkty zdobyli: Miad Lotfijanabadi i Filip Młynarski-Ositek - po 1,5.
*
Po sobotnim meczu zawodnicy "Jom-Elektro Orzeł" Lizawice mieli przejechać do Bielska-Białej na nocleg, ale ta podróż znacznie się im wydłużyła. Otóż "złapali gumę" i mieli problem ze znalezieniem warsztatu, który naprawiłby ich oponę.
Mecz z BKS "Stal" Bielsko-Biała zaczął się w niedzielne południe. Gospodarze posiadają silną kadrę, co udowodnili w sobotę wygrywając 9:1 z zespołem z Zielonej Góry, a w niedzielę powtórzyli wynik z Lizawiczanami. Jedyny punkt zdobył Filip Młynarski-Ositek, wygrywając z Mateuszem Wiśniewskim 3:1.
*
W weekend 3-4 października "Jom-Elektro Orzeł" Lizawice gościć będzie w Marcinkowicach dwa zespoły: UKS "Piast Poprawa" Ostrzeszów (w sobotę) oraz KTS Gliwice (w niedzielę).

Napisz komentarz
Komentarze