25 września w Gaci (gmina Oława) uczczono jubileusz powołania Związku EKOGOK. Spotkanie stało się niepowtarzalną okazją do wspomnień i podziękowań wszystkim, którzy przez 30 lat tworzyli i wspierali Związek.
- Trzy dekady temu poprzednie władze naszych gmin podjęły pionierską i, jak się okazuje, jedną z najważniejszych decyzji w historii naszych samorządów - powiedziała Małgorzata Sienkiewicz, sekretarz Gminy Oława, która w imieniu wójta otworzyła uroczystość. - Postanowili zjednoczyć siły i wspólnie stawić czoła wyzwaniu, jakim była ochrona środowiska. Te 30 lat to dowód na to, że prawdziwa partnerska współpraca między gminami przynosi najlepsze owoce. Jako członkowie Związku doskonale wiemy, że sukces EKOGOK-u nie zrodził się sam. To efekt wielu trafnych, odważnych i strategicznych decyzji, które wspólnie podejmowano na przestrzeni lat. Potrafiliśmy rozmawiać, wypracowywać kompromisy i solidarnie budować system, z którego dzisiaj dumne są wszystkie zrzeszone w Związku gminy. Dzięki temu stworzona została stabilna, bezpieczna i nowoczesna struktura, która dba o czystość naszego regionu i komfort życia naszych mieszkańców. Z okazji jubileuszu składam najserdeczniejsze gratulacje i życzę kolejnych dekad pełnych sukcesów, rozwoju, dobrych decyzji i owocnej współpracy, która będzie służyć kolejnym pokoleniom mieszkańców naszych gmin.
Wśród uczestników spotkania byli nie tylko twórcy i pomysłodawcy Związku, ale też osoby, które przez lata na różne sposoby angażowały się w jego działalność, by spełniał pokładane w nim cele. Z imienia i nazwiska zaproszonych gości powitał Jan Kownacki, współorganizator uroczystości, były wójt gminy Oława i jeden z pierwszych członków władz Związku EKOGOK, obok Józefa Łosia i Henryka Wujka, który jako ówczesny zastępca burmistrza Brzegu otrzymał wtedy zadanie "znaleźć rozwiązanie składowania odpadów komunalnych". Historię przypomniał osobiście podczas jubileuszowego spotkania.
Zaczęło się w roku 1991 od podziału gminy Brzeg na dwa samorządy - miasto i gminę - i szybko okazało się, że problemów z miejscem na składowanie odpadów komunalnych ma nie tylko Brzeg, ale też niebawem także miasto Oława, bo okres użytkowania ich śmietniska w okolicy Starego Górnika się kończył. Zwarto więc siły, ale znalezienie odpowiedniego miejsca na taka działalność okazało się dużym wyzwaniem. Przełom w sprawie przyniosło spotkanie z ówczesnym przewodniczącym Rady Gminy Oława Janem Kownackim, który zaproponował zainteresowanym 20 ha w pobliżu miejscowości Gać. - Tylko trzeba się dogadać z mieszkańcami - miał wówczas powiedzieć Kowncki, proponując samorządowcom wspólną inwestycję.
I tak oto pięć gmin - miasto Brzeg, gmina Brzeg, obecnie Skarbimierz, gmina Lubsza, miasto Oława oraz gmina Oława, leżących na terenie dwóch sąsiadujących województw - dogadało się i założyły Związek Międzygminny EKOGOK, który wpisano do rejestru 2 lipca 1996, a jego celem była wspólna budowa Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych we wsi Gać.

Spotkanie uświetnił występ zespołu "Kapela po Naszemu"
Inwestycja służy mieszkańcom okolicy już 30 lat i oby służyła co najmniej kolejne 30 - jak mówili kolejni goście, dziękując za inwestycję wszystkim, którzy brali udział w tym przedsięwzięciu i skutecznie zrealizowali tę trudną misję. Związkowi zaś życzono, by nadal funkcjonował tak dobrze jak dotychczas i rozwijał się, chociaż - jak podkreślano - to duże wyzwanie.
- To była niezwykle odważna decyzja, która skutkuje do dziś - powiedział burmistrz Oławy Tomasz Frischmann, dziękując inicjatorom powołania EKOGOK-u, szczególnie gminie wiejskiej Oława, a najbardziej mieszkańcom miejscowości Gać. - To oni przyjęli na swój teren składowisko odpadów, to oni na co dzień borykają się z różnego rodzaju związanymi z tym niekorzystnymi sytuacjami, ale... to była bardzo ważna i odważna decyzja, za którą serdecznie dziękuję i z wielkim szacunkiem oddaję honor mieszkańcom wsi Gać oraz gminy Oława. Dla mnie osobiście twarzą Związku międzygminnego po części dolnośląskiej jest Jan Kownacki. To on, jak słyszeliśmy, powiedział "to budujmy u nas, zróbmy to razem". Chciał się podzielić tym dobrem, którym jest Związek Międzygminny EKOGOK i bardzo mu za to dziękuję.
- To był czas, kiedy powstawały związki międzygminne z różnymi przygodami, bo to nie było proste i wszyscy się tego uczyliśmy, ale fenomenem tego związku jest to, że to pierwszy, który powstał z dwóch sąsiadujących województw - przypomniał profesor prawa samorządowego Jerzy Korczak , który w latach 90. współpracował z samorządowcami tworzącymi Związek, obecnie także członek rady nadzorczej Zakładu Gospodarowania Odpadami w Gaci. - Wcześniej żaden taki Związek nie powstał i chciałbym, byśmy o tym pamiętali. To najpiękniejsza idea współdziałania jednostek samorządu terytorialnego. To, że gmina Oława, wtedy w osobie Jana Kownackiego, powiedziała "to my chcemy gościć u siebie", bądźmy szczerzy, bardzo uciążliwą, a niezbędną działalność, to chwała wam za to. Taka świadomość tego prymatu, że byliście pierwsi, i że tak się to rozwinęło, powinna być rozpropagowana. To wielka sztuka umieć pogodzić ze sobą różne interesy i wspólnie funkcjonować tyle lat. Dla mnie jako prawnika, człowieka zajmującego się prawem samorządowym, to wspaniały kazus do badań. Jeszcze raz gratuluję wspaniałych decyzji i życzę kontynuacji.
W nieoczywisty sposób - bo sonetami swojego autorstwa - gratulował Tomasz Niewodniczański, były radny gminy Oława i członek zarządu EKOGOK-u.
Spotkanie poprowadzili Antek i Zosia z zespołu "Kapela po Naszemu", który śpiewem uświetnił wydarzenie.

W uroczystości wzięli udział twórcy i pomysłodawcy Związku, ale też osoby, które przez lata na różne sposoby angażowały się w jego działalność

- Te 30 lat to dowód na to, że prawdziwa partnerska współpraca przynosi najlepsze owoce - mówiła Małgorzata Sienkiewicz sekretarz Gminy Oława

Napisz komentarz
Komentarze