Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 17:23
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Trzymał za pysk, dmuchał w nos, słychać piski psa...

Psiak został odebrany przez wolontariuszy oławskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt i już jest w bezpiecznym miejscu
Trzymał za pysk, dmuchał w nos, słychać piski psa...
Trzymał za pysk, dmuchał w nos, słychać piski psa...
Podziel się
Oceń

Przy okazji wolontariusze apelują, aby w podobnych sytuacjach reagować. 

- Kiedy jesteśmy świadkami krzywdzenia zwierzęcia, nie powinniśmy pozostawać obojętni - mówi wolontariuszka Joanna. - Zgłoszenie odpowiednim służbom może sprawić, że zwierzę zostanie odebrane osobie, która je krzywdzi, i otrzyma szansę na bezpieczne życie. Załączamy film, który pokazuje sytuację, którą ktoś mógłby z pozoru uznać za „zabawę dziecka z psem”. W rzeczywistości zachowanie widoczne na nagraniu jest przemocą. Dla zwierzęcia takie doświadczenia nie są zabawą - mogą powodować lęk, stres i utratę poczucia bezpieczeństwa, a ich konsekwencje mogą być widoczne jeszcze długo później, wpływając na zachowanie i relacje z człowiekiem. Chcemy przypomnieć jedną bardzo ważną rzecz: zwierzę nie może samo poprosić o pomoc. To my musimy zareagować.

Sytuacja na filmiku dotyczy konkretnej sytuacji, do jakiej doszło niedaleko Oławy. 

- Dzięki reakcji ludzi, którzy nagrali filmiki i zgłosili to, udało się psa odebrać i będzie można zapewnić mu bezpieczne miejsce - mówi Joanna. - Na filmiku widać, jak dziecko mocno trzyma psa za pysk i dmucha mu w nos, nie dając mu możliwości oddychania. Słychać piski psa. Niestety, to nie jest jednorazowa sytuacja, wcześniej były zgłoszenia, że ten sam pies był przez to dziecko kopany, ciągany ze schodów itd. Chcielibyśmy prosić, żeby ludzie którzy widzą dziejącą się krzywdę zgłaszali to, robili zdjęcia, nagrywali filmiki. Dzięki temu można poczynić kroki, aby zwierzę było bezpieczne.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: I oczywiście sam swoje wpisy komentujesz. Żałosne Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:40 Źródło komentarza: Burmistrz szykuje petycję w sprawie montażu wind na stacji kolejowej w Oławie Autor komentarza: * Treść komentarza: Komentarz strasznie słaby i żałosny. Wystarczy pokazać ignorancje i prawdziwie powody komentarzy i już zaczyna się jazda. A tak a pro po, napisz proszę, czy ty jesteś mężem pani Gosi, bratem, kochankiem, czy po prostu robisz to z miłości do niej? A może ci po prostu płaci, żebyś przy każdej okazji, pod różnymi nickami, przypominał o jej istnieniu, tak żeby ludzie o niej nie zapomnieli? Przyznaj się. A może to ty jesteś ta Gosia, i tak o sobie przypominasz? Bo nie potrafisz się posłużyć w komentarzach żadną merytoryką, tylko "Gosia" i "Gosia". Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:39 Źródło komentarza: Burmistrz szykuje petycję w sprawie montażu wind na stacji kolejowej w Oławie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Klasyka gatunku. Urzędnicy zrobili sobie kolejny spacer i sesję zdjęciową za nasze pieniądze. Pięknie tam wszyscy pozują, tylko – jak to ktoś trafnie ujął w komentarzach – „zleceniodawcy nie zaproszono na odbiór”. I to jest cała prawda o tej inwestycji. 440 metrów asfaltu, a duma taka, jakby autostradę do Warszawy otworzyli. Najbardziej rozbawił mnie ten fragment, że z nowej drogi będą korzystać odwiedzający muzeum. Serio? To drogi w Oławie buduje się teraz po to, żeby turyści mieli ładny dojazd, czy żeby mieszkańcom żyło się łatwiej? No i te 30 tysięcy dołożone przez muzeum... Kwota rzucona na stół robi wrażenie w tytule, ale przy całym milionie na remont to przecież kropla w morzu. Wygląda to tak, jakby ktoś tu po prostu dostał bardzo ładny prezent pod same drzwi, a reszta kierowców w mieście dalej ma się tłuc po dziurach. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:16 Źródło komentarza: Zakończył się remont ul. Zielnej w Oławie. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Kolejny raz burmistrz dba o prywatny biznes osoby, która robiła mu kampanię wyborczą. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Zakończył się remont ul. Zielnej w Oławie. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Wiceburmistrz Pasierbowicz na sesji mówiła, że mieszkańcy nie chcą tam remontu i podoba im się to przewężenie. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 14:47 Źródło komentarza: Zakończył się remont ul. Zielnej w Oławie. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Kto jest prawdziwym gospodarzem? Refleksja po odbiorze ulicy Zielnej Oficjalny komunikat o zakończeniu remontu ulicy Zielnej w Oławie przedstawia tę inwestycję jako bezdyskusyjny sukces lokalnych władz. Jednak to komentarze mieszkańców pod artykułem zmuszają do głębszej refleksji nad tym, jak wydawane są publiczne pieniądze. Jeden z czytelników celnie i błyskotliwie podsumował oficjalne spotkanie urzędników krótkim zdaniem: „Zleceniodawcy nie zaproszono na odbiór”. To sformułowanie daje do myślenia. Prawdziwym zleceniodawcą tej wartej ponad 1,2 miliona złotych inwestycji są przecież podatnicy – mieszkańcy Oławy. To z ich kieszeni sfinansowano niemal całe zadanie. Tymczasem na pamiątkowych zdjęciach widzimy wyłącznie przedstawicieli samorządu i wykonawcy, którzy celebrują otwarcie zaledwie 440-metrowego odcinka drogi. W oficjalnym tonie relacji uderza również mocne akcentowanie korzyści dla osób odwiedzających Muzeum Motoryzacji Wena. Oczywiście, nowa infrastruktura i wsparcie finansowe placówki w kwocie 30 tysięcy złotych na zatokę autobusową są cenne, a samo muzeum stanowi ważny punkt na mapie Oławy. Pojawia się jednak pytanie o zachowanie odpowiednich proporcji. Czy promowanie korzyści dla ruchu turystycznego i komercyjnego nie przyćmiło w tym przypadku podstawowego celu inwestycji drogowych, jakim powinno być codzienne bezpieczeństwo i wygoda stałych mieszkańców? Kiedy publiczne środki w tak dużej mierze wspierają infrastrukturę wokół miejsc o charakterze wystawienniczym czy turystycznym, naturalne jest, że mieszkańcy innych, wciąż czekających na remonty części miasta mogą czuć niedosyt. Głos o „niezaproszonym zleceniodawcy” to sygnał dla włodarzy, że oławianie oczekują większej podmiotowości i jasnego sygnału, że ich codzienne, prozaiczne potrzeby są stawiane na pierwszym miejscu – bez względu na to, jak medialna jest dana lokalizacja. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: Zakończył się remont ul. Zielnej w Oławie. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama