Oława. Członkowie Prawa i Sprawiedliwości, sympatycy tej partii oraz inni goście 6 lutego bawili się na balu charytatywnym w hotelu "Oławian"
30 osób patrzyło na nieprzytomnego mężczyznę, który leżał z zakrwawioną twarzą na chodniku. Nikt nie udzielił mu pomocy. Nie wiadomo, jak to by się skończyło, gdyby nie przejeżdżał tamtędy strażak w cywilu