50 lat pod tym płaszczem kryła włosiennicę. Znała ją cała Oława
Szła powoli, zawsze tą samą stroną ulicy. Długi, ciemny płaszcz sięgający kolan, chustka lub peruka na głowie – bez względu na porę roku. Latem, gdy asfalt parzył stopy, i zimą, gdy mróz ścinał oddech. Dla dzieci była „zima–lato”. Dla dorosłych – po prostu Jańcia.
07.02.2026 09:00
2
6