Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 02:25
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tylko w tym roku uczniowie zebrali ponad 174 tony odpadów

Już po raz XIX ZGO GAĆ rozdał nagrody w konkursie "Zielony Las" skierowanym do uczniów i przedszkolaków z naszego regionu
Tylko w tym roku uczniowie zebrali ponad 174 tony odpadów
Jeszcze dwa lata temu podsumowanie konkursu "Zielony Las" odbywało się podczas uroczystej gali. fot. z roku 2018
Podziel się
Oceń

- Celem konkursu od początku było zachęcić jak największą liczbę szkół, dzieci, a tym samym ich rodziny i, jak się okazuje, lokalne środowiska do segregowania odpadów - mówi Nina Szymańska specjalista ds. marketingu i reklamy z ZGO GAĆ, która zajmuje się organizowanego od lat przez ZGO ekologicznego konkursu "Zielony Las". - Jak wiadomo to dzieci najłatwiej jest nauczyć, a tym samym wykształcić w nich nawyki korzystne dla środowiska, które pozostaną w nich na lata. Wiadomo też, że lepszą metodą jest marchewka niż kij, stąd pomysł na konkurs z nagrodami. Przyjął i przynosi efekty. W tym roku w czerwcu rozstrzygnęliśmy już XIX edycję i ogłosiliśmy XX - jubileuszową z nadzieją, że będziemy mogli ją podsumować uroczystą galą, jak to bywało w latach wcześniejszych, a nie jedynie ogłoszeniem wyników, jak to miało miejsce przez dwa ostanie lata. Niestety, ze względu na obostrzenia związane z pandemią nie mogliśmy zorganizować gali, a szkoda, bo dla uczniów jest to też fajna atrakcja i wyróżnienie.

Rokrocznie w konkursie uczestniczą szkoły i przedszkola, prowadzone przez samorządy lokalne, z obszaru 3 opolskich i 14 dolnośląskich gmin, tworzących tzw. Region Wschodni Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami.

 Zgłosić się może każda szkoła podstawowa i przedszkole ze wspomnianego terenu. Konkurs startuje wraz z rozpoczęciem roku szkolnego i trwa do końca kwietnia. W tym dzieci pod nadzorem opiekunów, wychowawców i nauczycieli regularnie przynoszą do swoich szkół i przedszkoli makulaturę, zużyte baterie i butelki "PET". Następnie systematycznie wywożone do ZGO Gać, ważone, przeliczone i wpisywane do systemu z podziałem na placówki i klasy. Na zakończenie zebrane przez cały rok kilogramy odpadów są sumowane i przeliczane na punkty. Zdobywcy największej liczby punków otrzymują nagrody w dwóch kategoriach: - najlepsza placówka oświatowa i najlepsza klasa.  W pierwszej - "Najlepsza placówka oświatowa" - suma nagród wynosi łącznie 10 tys. zł, w tym - 5 tys. zł za pierwsze miejsce, 3 tys. zł za drugie i 2 tys. zł za trzecie.

W tym roku nagrody w tej klasyfikacji otrzymały kolejno - Przedszkole w Kościerzycach, Szkoła Podstawowa w Wierzbnie i Szkoła Podstawowa w Ratowicach. W kategorii "Najlepsza klasa" przyznawane są także nagrody pieniężne. W tym wypadku nagradzane są po dwie najlepsze grupy spośród wszystkich placówek z danej gminy. Laureat pierwszego miejsca otrzymuje 1,7 tys. zł, drugiego - 800 zł. I tak w gminie Brzeg nagrody otrzymała grupa II w Przedszkola nr 1 i Motylki z Przedszkola nr 3. W gminie Lubsza - klasy VIa i IIIa SP w Czepielowicach, w gminie Skarbimierz - klasy III i VII SP w Lipkach, w mieście Oława - 2a i 4a SP nr 3, w gminie Oława - IVa i IVb SP w Bystrzycy. Najwięcej odpadów w gminie Czernica zebrały klasy V z SP w Ratowicach i Vb z SP w Kamieńcu, w gminie Domaniów nagrody powędrowały do klas - VIIb i IIIa SP w Wierzbnie, a w gminie Siechnica do VIIc SP nr 2 w Siechnicach. W sumie w tegorocznej edycji konkursu wzięło udział 37 placówek, które łącznie zebrały 134,335  ton makulatury, 3,060 ton baterii i 17,23 ton plastikowych butelek typu "PET".

Jak to się zaczęło

 

Konkurs ekologiczny pod nazwą: "Zielony Las", organizowany przez Ekologiczny Związek Gospodarki Odpadami Komunalnymi EKOGOK (Brzeg, Oława, gmina Oława, gmina Lubsza i gmina Skarbimierz), miał swój początek w 2006 r. W latach 2006-2008 obejmował on tylko zbiórkę makulatury. Od roku 2009 konkurs objął zbiórkę 3 rodzajów surowców: makulatury, baterii i puszki aluminiowej. Udział brały przedszkola, szkoły podstawowe i gimnazja z terenu gmin należących do Związku EKOGOK. Wcześniej Związek EKOGOK w swej działalności w ramach edukacji ekologicznej organizował konkursy pod nazwą: "Zielona szkoła, zielone przedszkole". Polegały one  na zbiórce surowców wtórnych: makulatury, baterii, puszek i butelek PET oraz innych szkolnych działaniach ekologicznych

 

Od roku 2013 roku swym zasięgiem obejmuje 17 gmin, a jego organizatorem oraz fundatorem nagród jest Zakład Gospodarowania Odpadami GAĆ Sp. z o.o.

(WK)


Kaczuszka Jeżyk i Wiewiór to maskotki konkursu który cały czas czuwają nad akcją i zachęcają dzieci do ekologii


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama