Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 lipca 2026 09:06
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Muchy bohaterkami wierszy dla dzieci

Rozmowa z oławianką Kingą Grabowską-Bednarz, autorką i ilustratorką książki "Muchy", która od niedawna jest dostępna w księgarniach
Podziel się
Oceń

- To pani pierwsza książka. Skąd pomysł?

- Sam przyszedł. Muchy same pchały się do książki. Są wszędzie - w kawiarni, na plaży, gdy oglądamy telewizję. Są wszędzie, gdzie się ruszymy - w kinie, w teatrze, w kuchni i tam, gdzie być nie powinny. Po prostu mają parcie na szkło. Celebrytki, urodzone celebrytki. Musiałam o nich napisać! Zaczęło się od tego, że urodziłam dziecko, a ono uwielbia książeczki i oczywiście wiersze - Tuwim, Brzechwa, Chotomska. Przypomniałam sobie, ze ja też kiedyś rymowałam. Wróciłam do tego i rymowałam z dzieckiem. Najpierw było - "wchodzą muchy pod poduchy i pod kocyk..."

- Od razu muchy...

- Tak. Zaczęliśmy bawić się słowami. Gdy powstał pierwszy rymowany utwór dla maluszka, synek poprosił mnie, żebym narysowała muchę. I narysowałam. Powstała pierwsza mucha, potem kolejna, następna robiła coś śmiesznego. Powstawały kolejne wierszyki. Po namowach męża zaczęłam zbierać te wiersze i rysunki. Poskładałam to. Z rysowaniem nie miałam problemu, z zawodu jestem architektem i tym się zajmuję. Pisanie traktuję jako hobby. Dojeżdżam do Wrocławia i w drodze wymyślam rymy. Wracam z pełną głową do domu i gdy wszyscy pójdą spać, spisuję te frazy. Później robię do tego obrazek. Poskładałam wszystko razem i rozpoczęłam poszukiwania wydawcy. Interesuję się literaturą i ilustracją książek dla dzieci, śledzę rynek wydawniczy, szukam inspiracji. Zaprojektowałam swoją okładkę, wykonałam ilustracje. Myślę, że to było moją kartą przetargową. Wysłałam prawie gotowy produkt, wymagający jedynie niewielkiej korekty. To chwyciło. Do wydawnictw przychodzi mnóstwo propozycji, jest chyba więcej piszących niż czytających.

- Jak znalazła pani wydawnictwo?

- Oczywiście przez internet. Szukałam informacji o publikowanych autorach, o tym, co wydaje. Można się wstrzelić w profil wydawniczy. Tak celowałam. Zanim ktoś się odezwał, pukałam do wielu drzwi, ale wydawnictwa najczęściej nie odpowiadają, chyba że coś kogoś ujmie i zainteresuje. Miałam szczęście, że trafiłam do wydawnictwa "Bosz", gdzie "Muchy" po prostu chwyciły. To specyficzne wiersze - nie są grzeczne, wyczesane wierszyki dla dzieci, z których wieje moralizatorstwem. Dużo czytam dziecku i sprawia mi to ogromną przyjemność. To odpręża. Dobrze jest wziąć książkę lekką i przyjemną...

- Rymowaną...

- Z tym jest różnie, nie wszyscy to lubią. Wielu rodziców wybiera utwory nierymowane, które mają jakieś przesłanie, uczą dziecko czegoś i są podszyte drugim dnem. Takich utworów jest za dużo, a dziecko też potrzebuje rozrywki i chce się śmiać. W mojej książce obracam się w dziecięcych klimatach, żartach, które próbowałam na własnym dziecku. Jeśli coś mu się spodobało, ciągnęliśmy temat. Zabawy było co niemiara! Mąż też chciał, abym mu czytała, co napisałam.

- Ile wierszy jest w książce?

- 26. Moim zdaniem, one nie są tylko dla małych dzieci. Mam głosy dorosłych, że dobrze się ją czyta, a wiersze są zabawne. Ponieważ jestem debiutantką i sama dbam o promocję, utworzyłam stronę książki na facebooku, tam wrzucam żarty o muchach. 

- Jakie są pani bohaterki, tytułowe muchy?

- Różne. Mają ogromny potencjał - mogą robić wszystko, być wszędzie, a ja to wykorzystuję. Są też w Oławie, w księgarni "Matras" i w księgarniach internetowych.

Rozmawiała Monika Gałuszka-Sucharska


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: teofil Treść komentarza: Pouczenie dla kierowcy zestawu ???? Mój znajomy kierowca dostał za taki "wyczyn" 800 zł mandatu i kilka punktów. Dodatkowo z ubezpieczenia przewoźnika ściągnięto koszty naprawy szkód które powstały. Zawodowy kierowca doskonale wie co powinien zrobić w takich okolicznościach i nic mu pracodawca nie może zrobić za odmowę wjazdu. Policja z Oławy ma dziwne podejście do wykroczeń które popełaniają kierowcy na ich oczach. Ostatnio taki patrol stał z radarem koło stadniny Hanna i szukał "pedziwiatrów" i fakt że za zakrętu wyszły mu dwa auta jednocześnie na obu pasach nie wzbudził w polichantach żadnych reakcji. Ten odcinek od Janikowa do Hanny jest dwukierunkowy a dopiero za Hanną staje się jednokierunkowy. Wielu kierowców popełnia to wykroczenie i tylko patrzeć jak dojdzie do dużego dzwonu. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 08:28 Źródło komentarza: Jednym autem może zablokować dostawy towaru do Biedronki. Legalnie Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Czyli co...? Policjanci zachowali się po ludzku... pomogli kierowcy TIRa i nie nałożyli mandatu na pana Krzysztofa . To że sam nieprawidłowo zaparkował samochód, nie zostawiając wymaganej odległości na chodniku tego już nie ma we wpisie... Ale już to że pojawił się komentarz jednego z nich, być może luźno rzucone zdanie w naturalnym, ludzkim odruchu reakcji na sytuacje, to już oczywiście musiało się pojawić.... cóż, pogratulować konsekwencji panu Krzysztofowi.... (tylko nie wiem w czym). A co do samej sytuacji, oczywiście że jest niefajna i jest to ewidentna wina osób odpowiedzialnych za sklep (nie wiem czy na poziomie centrali czy regionu). Mają taką dużą działkę, że można zrealizować inwestycje w sposób, który będzie zapewniał prawidłowy i swobodny dowóz towarów. Niemniej jednak to co zrobił "antybohater" tego wpisu jest takie.... hmmm... polskie... a może inaczej - oławskie.... Po prostu szkoda. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 08:24 Źródło komentarza: Jednym autem może zablokować dostawy towaru do Biedronki. Legalnie Autor komentarza: Rafał Jankowski Treść komentarza: Co się dzieje z tym społeczeństwem? Nie dość że w koło coraz więcej społeczniaków i konfidentów to jeszcze się tym chwalą. Kup sobie dom to nie bedą ci tiry po podwórku jeździć. Patologia z bloków Data dodania komentarza: 3.07.2026, 08:07 Źródło komentarza: Jednym autem może zablokować dostawy towaru do Biedronki. Legalnie T Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Wchodzimy w szczegóły, które pominąłem jako mniej istotne dla całości sprawy. Formalnie, gdyby ktoś się czepiał, to do 150 cm osobówce brakowało paru centymetrów, ale po przesunięciu o te centymetry tym bardziej auto blokowałoby możliwość manewrów tirom. Policjant formalista mógłby nałożyć za te centymetry mandat, ale tego nie zrobił - i słusznie Data dodania komentarza: 3.07.2026, 07:38 Źródło komentarza: Jednym autem może zablokować dostawy towaru do Biedronki. Legalnie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Kierowca osobówki za co miałby mandat dostać ? Redaktorze .... Data dodania komentarza: 3.07.2026, 06:54 Źródło komentarza: Jednym autem może zablokować dostawy towaru do Biedronki. Legalnie Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Ten Pan robi zakupy w Lidlu Data dodania komentarza: 3.07.2026, 06:46 Źródło komentarza: Jednym autem może zablokować dostawy towaru do Biedronki. Legalnie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama