Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 kwietnia 2026 08:49
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Naprzód przygodo!

Podziel się
Oceń

Masa śniegu, kilkadziesiąt stopni mrozu i pięćset kilometrów do przejechania. To wszystko czeka oławian Mateusza Kotwickiego i Konrada Krajewskiego, którzy rozpoczęli rowerową wyprawę do Nepalu

Oława Na dwóch kółkach

26 marca polecieli z Warszawy do Dubaju. Stamtąd mieli samolot do Indii. Z Delhi, już autokarem, pojechali do Nepalu, gdzie czeka na nich Annapurna - dziesiąty, co do wielkości szczyt ziemi (8091 m n.p.m.). Właśnie tam chcą przejechać na rowerach ok. 500 km.

Dwa lata temu Mateusz zaliczył wyprawę do Barcelony, pokonując tam ponad dwa tysiące kilometrów. Teraz planuje mniej, co nie oznacza, że będzie łatwiej. Wręcz przeciwnie. - Technicznie nie jest to bardzo trudny szlak, ale przeszkodą będzie pogoda - mówi. - Niedawno wróciła stamtąd nasza znajoma. Temperatura sięga minus 38 stopni Celsjusza. Warunki będą ekstremalne, ale mamy nadzieję, że sobie poradzimy.

Na pomysł wpadł w lipcu Mateusz. Pierwotnie chciał jechać sam, jednak później Konrad zdecydował, że do niego dołączy. Zgodnie przyznają, że przygotowanie do wyprawy, jest dużo łatwiejsze, niż się wydaje. - To bardzo proste. Trzeba znaleźć tanie i bezpieczne linie lotnicze, rowery spakować w karton i można lecieć. Tak naprawdę największym wyzwaniem jest wysiłek fizyczny. Ciężko w Polsce przygotować się do jazdy na tak dużych wysokościach. Nigdy nie wiesz jak organizm zareaguje. Ćwiczyliśmy w Tatrach, jednak 2,5 tys. metrów nijak ma się do 6 tysięcy w Himalajach.

Koszt wyjazdu to ok. 7 tysięcy złotych. Oławianie spędzą w Nepalu trzy tygodnie. Zabrali ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy - ubrania, dwie pary butów, krzesiwo do rozpalania ognia, garnki, noże i  namiot. - Stawiamy na minimalizm. Bierzemy tylko to, co uważamy za niezbędne, choć i tak pewnie się okaże, że wzięliśmy za dużo.

Na pytanie o strach, Mateusz odpowiada: - Nie śpię od tygodnia. Konrad też, bo jak dzwonię do niego o trzeciej nad ranem, to zawsze odbiera. Nigdy nie byliśmy w Himalajach, staraliśmy się przygotować jak najlepiej, ale nerwy zawsze będą nam towarzyszyć. Liczymy na łut szczęścia i wielką przygodę.

Kamil Tysa [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Od 2015 r powstało w kraju ponad 200 muzeów i będą kolejne a ile elektrowni atomowych? No to macie muzea a za prąd płacicie jedne z najwyższych stawek na świecie.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 08:27Źródło komentarza: W Turcji musieli wziąć ze sobą do auta policjanta. Na 1900 km drogi!Autor komentarza: *Treść komentarza: Dokładnie, bo Frischmanna na tym spotkaniu nie było, bo nie interesuje się sprawami mieszkańców.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 07:42Źródło komentarza: Kiedy obwodnica Oławy?Autor komentarza: *Treść komentarza: czteropiętrowe bloki wam Tomek zaserwowałData dodania komentarza: 16.04.2026, 07:14Źródło komentarza: Kiedy koniec prac nad kolejnym odcinkiem ścieżki pieszo-rowerowej z Oławy do JaczkowicAutor komentarza: *Treść komentarza: weź lekiData dodania komentarza: 16.04.2026, 07:14Źródło komentarza: Kiedy koniec prac nad kolejnym odcinkiem ścieżki pieszo-rowerowej z Oławy do JaczkowicAutor komentarza: KarolTreść komentarza: To poczytaj sobie ,,Przygody Tomka Sawyera "Data dodania komentarza: 16.04.2026, 03:53Źródło komentarza: W Turcji musieli wziąć ze sobą do auta policjanta. Na 1900 km drogi!Autor komentarza: andygoodmanTreść komentarza: Nie szwagierka tylko bratowa. Ks. F. Kutrowski był jej szwagrem. Nie "koło Buczaczy" tylko "koło Buczacza". Jeden z waszych ważniejszych dziennikarzy jest polonistą, więc może by was dokształcił.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 22:43Źródło komentarza: OŁAWA Zmarła Maria Kutrowska - miała 102 lata
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama