Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 20:20
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Naciągają na domenę. Straszą konkurencją

Podziel się
Oceń

Ponad dwieście osób z całej Polski czuje się oszukanych. Mówią o sobie, że zostali nabici w domenę. Wśród nich znalazła się Ewa Idczak z Oławy, dyrektor niepublicznego przedszkola "Kredka"

Oława Żerują na naiwności

Odebrała telefon i usłyszała miły kobiecy głos. Pani życzliwie informowała, że na rynku wkrótce pojawi się konkurencja, która będzie miała taką samą nazwę strony internetowej. - Trzeba działać szybko, bo inaczej domenę kupi ktoś inny - mówiła.

Dyrektorka przedszkola dowiedziała się w połowie października, że ktoś czyha na jej domenę. Była zdziwiona, bo przecież właścicielką adresu strony internetowej jest od dłuższego czasu i raz w roku go opłaca. Dlaczego więc miałaby kupować coś, za co już zapłaciła? Stwierdziła, że nie podejmie teraz decyzji i musi to skonsultować z informatykiem. Dzwoniąca już wiedziała, że aby doprowadzić sprawę do końca i zarobić na naiwności, nie może pozwolić na kontakt z informatykiem. - Wyczułam podstęp, dlatego chciałam zapytać kogoś o radę, kto zna się na temacie - mówi Ewa Idczak. - Wtedy oszustka od razu zmieniła podejście. Zaznaczyła, że nie ma czasu do stracenia i trzeba działać szybko. Powiedziała, że wie o zamiarach tamtej firmy. I ostrzegała, że jeśli staną się właścicielem domeny, wtedy będą publikować na stronie nieprawdziwe informacje, oczerniające moją placówkę. To spowodowało, że uwierzyłam...

Później było już tylko gorzej. Kobieta z każdą minutą rozwiewała słuszne wątpliwości dyrektorki przedszkola, mówiąc, że nie kupuje domeny, tylko ją zastrzega. Koszt usługi - 239 złotych rocznie. To miało dać pewność, że nikt z niej nie skorzysta. Poza tym dzwoniąca podawała informacje, które znała tylko dyrektorka. - To były szczegóły: NIP, regon, adres, okres działalności placówki - wylicza Ewa. - Sprawiała wrażenie wiarygodnej i bardzo dobrze przygotowanej.

Po zapewnieniach, że decyzja o zastrzeżeniu domeny jest jak najbardziej właściwa i przyniesie same korzyści, pozostała jedna formalność. Zawarcie umowy. Konsultantka poinformowała, że treść za chwilę będzie odczytana i wystarczy powiedzieć: - Tak, zgadzam się!

- To działo się tak szybko - wspomina dyrektorka. - Automat czytał to z taką prędkością, jakby strzelał karabin maszynowy. Zgodziłam się, bo zależy mi na jak najlepszym wizerunku placówki i nie chciałam, żeby ktoś przejął domenę i podszywał się pod nas.

Minęło kilka godzin. Wieczorem Ewa już wiedziała, co się stało. Porozmawiała z informatykiem, który uświadomił jej, że padła ofiarą oszustów. Do zdarzenia doszło w piątek, w poniedziałek w mailowej skrzynce przedszkola była już informacja o zawarciu umowy, później dosłano fakturę.

Miała być na kwotę nieprzekraczającą 58 euro. Okazało się, że Ewa  kupiła nie jedną, a pięć domen. Każda po 239 złotych, a umowę zawarła aż na dwa lata. W sumie do zapłaty było 1195 złotych rocznie. Oczywiście wszystkie domeny istnieją i działają, ale kobieta nie chciała kupować pięciu. Firma ma siedzibę w Dortmundzie. Ewa natychmiast wysłała listem poleconym pismo na podany w umowie adres i oświadczyła, że niczego nie podpisywała, została celowo wprowadzona w błąd i traktuje to jako próbę wyłudzenia pieniędzy. Wysłała również maila, ale na żadne z zastrzeżeń nie otrzymała odpowiedzi. Sprawę zgłosiła do oławskiej prokuratury. Obiecała sobie, że tego nie zostawi. To samo pismo przekazała do prokuratury w Katowicach, ponieważ tam zgłaszają się poszkodowani z całej Polski.

Kilka dni temu Ewa otrzymała ponaglenie do zapłaty należności. Zaznaczono w nim, że odsetki rosną z każdym dniem zwlekania, a kwota do uregulowania, to w tej chwili już nie 1195, tylko 1400 złotych. Firma informuje również, iż skieruje sprawę do sądu, jeśli klientka nie wywiąże się z umowy. Czy można jakoś to odkręcić? W piśmie od niemieckiej firmy czytamy:  "Po upływie okresu obowiązywania umowy, umowa ulegnie przedłużeniu o kolejne 24 miesiące, chyba że któraś ze stron co najmniej pół roku przed datą upływu obowiązywania umowy, złoży listowne, pisemne oświadczenie o braku woli przedłużenia umowy." Proste? Niezupełnie, bo na listy wysyłane na adres podany w umowie nikt nie odpowiada. Nie odbiera również telefonu.

Na internetowych forach roi się od wpisów poszkodowanych. Wszyscy są w identycznej sytuacji i opisują jeden schemat działania. Ofiarami padają przede wszystkim właściciele małych firm. To trwa już ponad rok.

W sieci jest również nagranie rozmowy z przedstawicielką firmy. Użytkownik, który je zamieścił, otrzymał informacje, że jeśli go nie usunie, sprawa zostanie skierowana do sądu. Nie ugiął się, materiał wciąż jest dostępny w sieci.

Oławska policja zajęła się sprawą oszukanej dyrektorki przedszkola. - Wszczęliśmy postępowanie - informuje Alicja Jędo, rzecznik KPP w Oławie. - Jesteśmy na etapie prowadzenia czynności dochodzeniowych. Poza jedną poszkodowaną z naszego powiatu, nikt więcej się nie zgłosił.

Ewa Idczak wie, że takich osób w powiecie jest więcej. Ma kontakt z oławianinem, który prowadzi małą firmę i został naciągnięty na zakup domeny w kwietniu tego roku. Nie poszedł na policję, zapłacił niemieckiej firmie. Dyrektorka jest zdania, że oszustom nie należy ulegać, nawet jeśli chodzi o mniejsze pieniądze.

Próbowaliśmy się dodzwonić na numer podany w piśmie, które przyszło tej firmy. Chcieliśmy zapytać, dlaczego wprowadzają ludzi w błąd, mówiąc o konkurencji. W słuchawce usłyszeliśmy: - Połączenie nie może być zrealizowane...

Agnieszka Herba

[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Zamknąć co trzeci szpital i się sprawa uzdrowi. Lekarzyny wtedy będą prosić się o pracę a nie robić focha że jak nie dostaną 100 tys to odejdą do innego szpitala.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 18:50Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowiaAutor komentarza: Pacjent.Treść komentarza: A wystarczy ograniczyć maksymalne uposażenia dla lekarzy 25 tyś. brutto, pielęgniarek i ratowników 10 tyś. brutto . Po roku NFZ zacznie zarabiać!Data dodania komentarza: 22.04.2026, 18:30Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowiaAutor komentarza: Jbc pisTreść komentarza: Jak całe dnie w niego sączą nienawiść i głupotę w TV zaRublika i wRosji24 to co się dziwisz? Mózg sprany.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 18:23Źródło komentarza: Czarny tydzień w obronie pacjentów i przeciwko obecnej polityce finansowaniaAutor komentarza: *Treść komentarza: Jesteś głupsza niż ustawa przewiduje.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 18:21Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowiaAutor komentarza: PacjentTreść komentarza: Moja historia i moje doświadczenie nadają się do programu Pani Jaworowicz a nie na dyskusje tutaj. Nie mam tyle czasu ani chęci na udowadnianie czegoś co i tak będzie funkcjonowało w stanie niezmiennym. A z faktów o które się upominasz to ostatnio jest głosno w tv jak to lekarze omijają procedury i okazują zaangażowanie w pracę ale wobec rodzin prominętnych polityków od których parakselans zależy organizacja pracy całej służby zdrowia. Wsadzając im to w coś , nie doświadczają osobiście problemów i dlatego mamy taką degręgolade zbiorową.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 18:13Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowiaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Po pierwsze tu chodzi o pieniądze a nie o pacjentów. Pacjent to największy wróg w takich placówkach. Po drugie, jeśli zwiększyć finansowanie to z zastrzeżeniem, że żadna złotówka nie trafi na podwyżki. Zarobki w służbie zdrowia już mamy na poziomie UE a u lekarzy nawet wyższe.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 17:13Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama