Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 09:24
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia

- Być może następny etap protestu będzie zaostrzony, co może w jakiś sposób odbić się na pacjentach, ale to ma tylko pokazać "gdzieś wyżej", że rzeczywiście pacjenci nas potrzebują - mówiła nam wczoraj zastępca dyrektora szpitala w Oławie Anna Kotala
SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia
SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia
Podziel się
Oceń

Dziś, 22 kwietnia, tuż przes12.00, w wielu szpitalach powiatowych całej Polski zorganizowano "Minutę ciszy dla systemu ochrony zdrowia". Przed oławski szpital także wyszli pracownicy ubrani na czarno.

- W ten symboliczny sposób pragniemy wyrazić solidarność z pozostałymi szpitalami powiatowymi w trakcie trwania CZARNEGO TYGODNIA SZPITALI POWIATOWYCH oraz zaznaczyć nasz zdecydowany sprzeciw wobec obecnej polityki finansowania, a także planom NFZ na ograniczenie finansowania nadwykonań - czytaliśmy dzień wcześniej na profilu ZOZ w Oławie. - MINUTA CISZY DLA SYSTEMU OCHRONY ZDROWIA to akcja w obronie naszych pacjentów, ponieważ to właśnie na nich odbija się finansowa dyskryminacja szpitali powiatowych, a obecne plany NFZ poskutkują zmniejszeniem liczby wykonywanych badań diagnostycznych. 

Posłuchaj, co przed Minutą Ciszy mówił dyrektor szpitala Andrzej Dronsejko:

A TU dyrektor mówi o tym, jak bardzo szpitale powiatowe potrzebują reformy, dlaczego i czy rządzący w ogóle reagują na propozycje ze strony szpitali:

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Jax 24.04.2026 15:59
Po komentarzach widać, jak ludzie mają łby przeżarte socjalizmem. Problemem nie jest brak pieniędzy, nie są wysokie zarobki personelu (nota bene: nikt nie wytyka wysokich zarobków nierobom w wydziałach zdrowia różnych urzędów), nie jest liczba szpitali itd. Problemem jest to, że tym wszystkim zarządza PAŃSTWO, czyli banda urzędników, którzy potrafią ludzi wyleczyć tylko z pieniędzy. Ludzie czy wy nie zrozumiecie, że gdyby na „służbę zdrowia” przeznaczyć i bilion złotych, to za rok się okaże, że to jednak za mało? Tutaj problemem jest samo istnienie tego systemu, a nie sposób, w jaki jest on urządzony. Podobnie sprawa się ma z ubezpieczeniami społecznymi i niemal z każdą rzeczą, której tknie się państwo, ale łby przeżarte socjalizmem tego nie pokleją…

Pracownik szpitala 24.04.2026 17:49
Jax 24.04.2026 15:59
Po komentarzach widać, jak ludzie mają łby przeżarte socjalizmem. Problemem nie jest brak pieniędzy, nie są wysokie zarobki personelu (nota bene: nikt nie wytyka wysokich zarobków nierobom w wydziałach zdrowia różnych urzędów), nie jest liczba szpitali itd. Problemem jest to, że tym wszystkim zarządza PAŃSTWO, czyli banda urzędników, którzy potrafią ludzi wyleczyć tylko z pieniędzy. Ludzie czy wy nie zrozumiecie, że gdyby na „służbę zdrowia” przeznaczyć i bilion złotych, to za rok się okaże, że to jednak za mało? Tutaj problemem jest samo istnienie tego systemu, a nie sposób, w jaki jest on urządzony. Podobnie sprawa się ma z ubezpieczeniami społecznymi i niemal z każdą rzeczą, której tknie się państwo, ale łby przeżarte socjalizmem tego nie pokleją…
Masz radykalne, wolnorynkowe podejście, które uderza w sam fundament obecnego systemu. Twoja argumentacja opiera się na klasycznej teorii, że państwowy monopol z natury jest niewydolny, bo brakuje w nim mechanizmu rynkowej konkurencji i dbałości o rachunek ekonomiczny. W tym ujęciu „dosypywanie pieniędzy” do dziurawego wiadra rzeczywiście nic nie zmienia, bo biurokracja ma tendencję do rozrastania się i pochłaniania każdych środków bez poprawy jakości usług. To, co nazywasz „łbami przeżartymi socjalizmem”, to w dużej mierze przyzwyczajenie do tzw. państwa opiekuńczego, gdzie poczucie bezpieczeństwa (nawet jeśli iluzoryczne) przedkłada się nad efektywność. Przejście na system w pełni prywatny wymagałoby całkowitej zmiany mentalności społecznej i rezygnacji z zasady solidaryzmu, co dla wielu jest barierą nie do przejścia.

Krzak 24.04.2026 13:06
Dziękuję Ci Powiatowo Dzięki publikacji tych ( niektórych ) postów dowiedziałem się ilu debili mamy w Oławie

Gość 24.04.2026 11:24
Cytując klasyka " W kamasze ich" i dodatkowo wprowadzić im pensje maksymalne żeby nie szantażowali szpitali że odejdą do innego. Sprawdza to się z paliwem sprawdzi z konowalstwem.

Pracownik szpitala 24.04.2026 13:05
Gość 24.04.2026 11:24
Cytując klasyka " W kamasze ich" i dodatkowo wprowadzić im pensje maksymalne żeby nie szantażowali szpitali że odejdą do innego. Sprawdza to się z paliwem sprawdzi z konowalstwem.
Haa , ale się uśmiałem Żyjemy w Unii Europejskiej, gdzie granice są otwarte. W momencie wprowadzenia przymusu pracy i limitów płac, lekarze nie „pokornieją”, tylko pakują walizki. Niemcy czy Skandynawowie tylko na to czekają – dostaną gotowych specjalistów za darmo, a polskie szpitale zostaną z pustymi ścianami.

Jax 24.04.2026 15:41
Granice są otwarte, ale (na szczęście) nie dzięki tej wspaniałej Unii Europejskiej

Gość 24.04.2026 17:09
I krzyżyk na drogę.

talent 23.04.2026 09:12
Personel szpitali znacznie przyczyniają się do tego , że bedą szpitale z lekarzami i pielegniarkami ale nie będzie pacjentów bo pieniędzy starczy tylko na ich pensje a już na leczenie pacjentów nie starczy . Uprawianie prywaty w publiczych jednostkach urosło do takiej skali że sutuacja jest bez wyjścia. W prywatnych szpitalach takie praktyki są nie możliwe bo właściciel szybko pożegnałby takiego lekarza. Wiele etatów przez jednego lekarza to też nic innego jak okradanie państwa. Czy kierowca , kasjerka , stolarz itd może mieć kilka etatów ? Lekarz tak. Jak to jest możliwe ? W publicznych jednostkach jest tego pełno. Zakup przez dyrektorów sprzętu do szpitala to kolejny sposób na dorobienie sobie do kieszeni. Dlatego kilka lat temu slynna sprawa zakupu tomografu przez szpital na śkąsku i na podlasiu. Taki sam tomograf został zakupiony w cenie o 40 % więcej niż wyniosła jego cena na śląsku. Możemy się domyślać dlaczego ale wniosek nasuwa się sam. Była solidnie wypełniona koperta ( nie z dokumentacją techniczną ). Róbcie sobie szopki dalej aż w końcu dojrzejemy do tego że utrzymywanie takiego stanu jest nie opłacalne dla pacjentów , dla systemu finansowego.

Pracownik szpitala 23.04.2026 14:09
talent 23.04.2026 09:12
Personel szpitali znacznie przyczyniają się do tego , że bedą szpitale z lekarzami i pielegniarkami ale nie będzie pacjentów bo pieniędzy starczy tylko na ich pensje a już na leczenie pacjentów nie starczy . Uprawianie prywaty w publiczych jednostkach urosło do takiej skali że sutuacja jest bez wyjścia. W prywatnych szpitalach takie praktyki są nie możliwe bo właściciel szybko pożegnałby takiego lekarza. Wiele etatów przez jednego lekarza to też nic innego jak okradanie państwa. Czy kierowca , kasjerka , stolarz itd może mieć kilka etatów ? Lekarz tak. Jak to jest możliwe ? W publicznych jednostkach jest tego pełno. Zakup przez dyrektorów sprzętu do szpitala to kolejny sposób na dorobienie sobie do kieszeni. Dlatego kilka lat temu slynna sprawa zakupu tomografu przez szpital na śkąsku i na podlasiu. Taki sam tomograf został zakupiony w cenie o 40 % więcej niż wyniosła jego cena na śląsku. Możemy się domyślać dlaczego ale wniosek nasuwa się sam. Była solidnie wypełniona koperta ( nie z dokumentacją techniczną ). Róbcie sobie szopki dalej aż w końcu dojrzejemy do tego że utrzymywanie takiego stanu jest nie opłacalne dla pacjentów , dla systemu finansowego.
Mit „okradania państwa” przez wieloetatowość: Porównanie lekarza do kasjera czy stolarza jest nietrafne z jednego powodu: braku kadr. Gdyby wprowadzić zakaz pracy na kilku etatach, system ochrony zdrowia w Polsce zawaliłby się w ciągu 24 godzin. Lekarze nie pracują w trzech miejscach z chciwości, ale dlatego, że szpitale desperacko szukają kogoś do obsadzenia dyżurów. To system jest „złodziejem”, bo wymusza na personelu pracę ponad siły, by załatać dziury kadrowe. Prywatne vs Publiczne – to nie takie proste: Twierdzisz, że w prywatnych szpitalach „prywata” jest niemożliwa. To naiwne podejście. Prywatne szpitale działają dla zysku – wybierają procedury najlepiej płatne i „łatwych” pacjentów, podczas gdy najtrudniejsze i najbardziej kosztowne przypadki (na których się traci) i tak trafiają do jednostek publicznych. „Prywata” w publicznych placówkach to często efekt tego, że państwo wycenia procedury poniżej kosztów, więc lekarze szukają alternatyw. Zakupy sprzętu to nie tylko łapówki: Różnica 40% w cenie tomografu brzmi skandalicznie, ale rzucanie oskarżeń o „koperty” bez dowodów to populizm. Cena sprzętu medycznego to nie tylko samo urządzenie, ale też długość gwarancji, koszt serwisu przez 10 lat, oprogramowanie i szkolenia. Szpital na Podlasiu mógł kupić „goły” sprzęt, a szpital na Śląsku pełen pakiet obsługi, co w ostatecznym rozrachunku może być tańsze. Pensje zjadają budżet? To nie wina personelu, że koszty życia i inflacja rosną. Jeśli państwo chce mieć specjalistów, musi im płacić rynkowo. Problem nie leży w wysokości pensji, ale w fatalnym zarządzaniu i braku restrukturyzacji małych, nierentownych szpitali powiatowych, które dublują swoje funkcje, generując gigantyczne koszty stałe. Podsumowując, Twoja diagnoza skupia się na objawach (pensje, sprzęt, etaty), a pomija przyczynę: chroniczne niedofinansowanie systemu i brak odwagi politycznej, by zlikwidować nierentowne placówki. Czy uważasz, że likwidacja małych, zadłużonych szpitali powiatowych na rzecz dużych, nowoczesnych centrów byłaby krokiem w dobrą stronę, czy tylko pogorszyłaby dostęp do leczenia?

TYLE 23.04.2026 16:07
Pracują z chciwości bo wykorzystują że jeszcze brakuje kadr ale prędzej czy później zlikwidują 30% szpitali i skończy się dyktat płacowy Lekarzyn. Do tego trzeba im wprowadzić zakaz prywatnej praktyki jak są na etacie w szpitalu bo podsyłają poza kolejką swoich co dają im w prywatnie, Trzeba skończyć z chciwymi Lekarzynami jak chcą milionów rocznie to wypad za granicę.

Pracownik szpitala 23.04.2026 18:09
TYLE 23.04.2026 16:07
Pracują z chciwości bo wykorzystują że jeszcze brakuje kadr ale prędzej czy później zlikwidują 30% szpitali i skończy się dyktat płacowy Lekarzyn. Do tego trzeba im wprowadzić zakaz prywatnej praktyki jak są na etacie w szpitalu bo podsyłają poza kolejką swoich co dają im w prywatnie, Trzeba skończyć z chciwymi Lekarzynami jak chcą milionów rocznie to wypad za granicę.
Popatrz na to z drugiej strony. 1. Odpływ do sektora prywatnego: Jeśli państwo wprowadzi zakaz pracy prywatnej dla lekarzy etatowych, najbardziej doświadczeni specjaliści (chirurdzy, kardiolodzy) mogą całkowicie zrezygnować z pracy w publicznych szpitalach. Wybiorą prywatne kliniki, gdzie zarobią tyle samo w 6 godzin, co w szpitalu w 12, bez stresu i odpowiedzialności za braki sprzętowe. W szpitalach NFZ zostaliby wtedy tylko rezydenci i lekarze krótko przed emeryturą. 2.Paraliż operacyjny po likwidacji szpitali: Zamknięcie 30 szpitali w celu zlikwidowania "dyktatu płacowego" może sprawić, że pacjenci z mniejszych miejscowości stracą dostęp do jakiejkolwiek pomocy. Zamiast niższych stawek dla lekarzy, mielibyśmy gigantyczne kolejki w tych kilku placówkach, które zostaną, oraz zgony w karetkach, które nie zdążą dowieźć pacjenta do odległego centrum medycznego Do tego by doszło po spełnieniu Twoich postulatów

inny pacjent 24.04.2026 07:09
Pracownik szpitala 23.04.2026 18:09
Popatrz na to z drugiej strony. 1. Odpływ do sektora prywatnego: Jeśli państwo wprowadzi zakaz pracy prywatnej dla lekarzy etatowych, najbardziej doświadczeni specjaliści (chirurdzy, kardiolodzy) mogą całkowicie zrezygnować z pracy w publicznych szpitalach. Wybiorą prywatne kliniki, gdzie zarobią tyle samo w 6 godzin, co w szpitalu w 12, bez stresu i odpowiedzialności za braki sprzętowe. W szpitalach NFZ zostaliby wtedy tylko rezydenci i lekarze krótko przed emeryturą. 2.Paraliż operacyjny po likwidacji szpitali: Zamknięcie 30 szpitali w celu zlikwidowania "dyktatu płacowego" może sprawić, że pacjenci z mniejszych miejscowości stracą dostęp do jakiejkolwiek pomocy. Zamiast niższych stawek dla lekarzy, mielibyśmy gigantyczne kolejki w tych kilku placówkach, które zostaną, oraz zgony w karetkach, które nie zdążą dowieźć pacjenta do odległego centrum medycznego Do tego by doszło po spełnieniu Twoich postulatów
Nie chcę się wdawać w dyskusję, bo szkoda mi czasu, ale zwróć proszę uwagę na to, że nikt Was nie broni. Więc może warto zacząć od porządnego rachunku sumienia?

TYLE 24.04.2026 11:17
O czym ty piszesz? Jakby prywatnie zarabiali 2 razy więcej niż w szpitalu to 90% już by tam przeszło. Ponadto tam leczy się " kolanko " poważne operacje wykonuje się państwowo i niewielu chorych stać na prywatną opiekę. Przecież wiadomo że 30% szpitali nie spełnia wymogów leczniczych kadrowych to trzeba z tym zrobić porządek. Szpital w Oławie zamknąć zostawić tylko sor i pogotowie a chorych leczyć 30 km dalej we Wrocławiu lepszy sprzęt i lekarze a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na diagnostykę w przychodniach.

Pielęgniarz 24.04.2026 23:13
TYLE 24.04.2026 11:17
O czym ty piszesz? Jakby prywatnie zarabiali 2 razy więcej niż w szpitalu to 90% już by tam przeszło. Ponadto tam leczy się " kolanko " poważne operacje wykonuje się państwowo i niewielu chorych stać na prywatną opiekę. Przecież wiadomo że 30% szpitali nie spełnia wymogów leczniczych kadrowych to trzeba z tym zrobić porządek. Szpital w Oławie zamknąć zostawić tylko sor i pogotowie a chorych leczyć 30 km dalej we Wrocławiu lepszy sprzęt i lekarze a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na diagnostykę w przychodniach.
Wrocławskie szpitale już teraz są przeładowane, a SOR-y pękają w szwach. Masz słabe rozeznanie znawco.

Jax 24.04.2026 15:44
A może jak ktoś wypisuje takie brednie, to wypad za granicę?

Donek 25.04.2026 09:31
Jax 24.04.2026 15:44
A może jak ktoś wypisuje takie brednie, to wypad za granicę?
Droga wolna , goń się

Gość 22.04.2026 18:50
Zamknąć co trzeci szpital i się sprawa uzdrowi. Lekarzyny wtedy będą prosić się o pracę a nie robić focha że jak nie dostaną 100 tys to odejdą do innego szpitala.

Pacjent. 22.04.2026 18:30
A wystarczy ograniczyć maksymalne uposażenia dla lekarzy 25 tyś. brutto, pielęgniarek i ratowników 10 tyś. brutto . Po roku NFZ zacznie zarabiać!

Gość 23.04.2026 07:07
Racja a do tego dołożyć zakaz prywatnej praktyki jak pracuje się w szpitalu żeby nie podsyłać pacjentów z poza kolejki i zakazać leczyć "przybyszy" ze Wschodu bez ubezpieczenia i w ciągu roku będzie nadwyżka a nie długi.

pacjent 23.04.2026 08:52
Gość 23.04.2026 07:07
Racja a do tego dołożyć zakaz prywatnej praktyki jak pracuje się w szpitalu żeby nie podsyłać pacjentów z poza kolejki i zakazać leczyć "przybyszy" ze Wschodu bez ubezpieczenia i w ciągu roku będzie nadwyżka a nie długi.
Trzeba też skuteczniej walczyć z prywatą niektórych na publicznym sprzęcie i w godzinach pracy.

Makler 23.04.2026 15:09
Pacjent. 22.04.2026 18:30
A wystarczy ograniczyć maksymalne uposażenia dla lekarzy 25 tyś. brutto, pielęgniarek i ratowników 10 tyś. brutto . Po roku NFZ zacznie zarabiać!
Uposażenie jest sprawą rynkową. W/g twojego myślenia po roku nikt w służbie zdrowia by wtedy nie pracował.

Ja 22.04.2026 17:13
Po pierwsze tu chodzi o pieniądze a nie o pacjentów. Pacjent to największy wróg w takich placówkach. Po drugie, jeśli zwiększyć finansowanie to z zastrzeżeniem, że żadna złotówka nie trafi na podwyżki. Zarobki w służbie zdrowia już mamy na poziomie UE a u lekarzy nawet wyższe.

* 22.04.2026 15:13
Gdyby w Oławie był jakiś radny, co lubi wszystko krytykować, to tu mógłby się w tym momencie odpalić i powiedzieć opinii publicznej coś na ten temat? Czy to za gruby kaliber? Będziemy krtykować tylko lokalne płotki?

* 22.04.2026 18:21
Komentarz zablokowany

* 22.04.2026 20:01
* 22.04.2026 18:21
Jesteś głupsza niż ustawa przewiduje.
Jak najbardziej w punkt twój komentarz. Osoba która pisze i polemizuje ( polemika to dyskusja, wyjaśniam jak byś nie wiedział), sama ze sobą, wypowiada się w temacie Szpitala. Brawo. Szczyt hipokryzji, prowokacji, choroby, czy głupoty?

_ 22.04.2026 13:12
Rozumiem że widoczny personel jak i lekarze nie będą mieć płacone za czas protestu przed szpitalem?

Pacjent 22.04.2026 12:59
Przed chwilką czytałem że personel sxpitali odcina się od tego protestu bo to protest dyrektorów a nie lekarzy i pielegniarek. Ale na zdjęciu widzę że cały personel jest ubrany na czarno . Zamknijcie te szpitale to pieniędzy może wam wystarczy na pensje. Tylko czy nam bedziecie jeszcze potrzebni ? Dla nas dyrektorzy nie jeżdżą karetkami na prywatne wizyty do rodzin polityków. Porządki musicie sami zrobić bo ten bałagan przy największym udziale jest waszą zasługą.

Pracownik szpitala 22.04.2026 14:26
Pacjent 22.04.2026 12:59
Przed chwilką czytałem że personel sxpitali odcina się od tego protestu bo to protest dyrektorów a nie lekarzy i pielegniarek. Ale na zdjęciu widzę że cały personel jest ubrany na czarno . Zamknijcie te szpitale to pieniędzy może wam wystarczy na pensje. Tylko czy nam bedziecie jeszcze potrzebni ? Dla nas dyrektorzy nie jeżdżą karetkami na prywatne wizyty do rodzin polityków. Porządki musicie sami zrobić bo ten bałagan przy największym udziale jest waszą zasługą.
Twoje oskarżenia są bardzo poważne, ale brakuje w nich konkretów. Skoro decydujesz się na tak mocne słowa, uzasadnij swoje zdanie i odpowiedz na poniższe pytania: Gdzie i kiedy dochodziło do takich nadużyć? Podaj konkretne źródło informacji o tym, że dyrektorzy szpitali jeżdżą karetkami na prywatne wizyty do rodzin polityków. Rzucanie takich oskarżeń bez dowodów to zwykłe pomówienie. Dlaczego winą za system obarczasz personel? Sam zauważyłeś, że pielęgniarki i lekarze odcinają się od decyzji dyrektorów. Dlaczego więc wrzucasz wszystkich do jednego worka i twierdzisz, że ten bałagan to ich zasługa? Co konkretnie ma zrobić personel? Jak Twoim zdaniem pracownicy medyczni mają "zrobić porządki" z finansowaniem publicznej służby zdrowia, na które nie mają żadnego wpływu? Oczekujesz, że rzucą pracę i zamkną szpitale? Czekam na merytoryczne argumenty i fakty, a nie tylko emocjonalne opinie.

Pacjent 22.04.2026 18:13
Moja historia i moje doświadczenie nadają się do programu Pani Jaworowicz a nie na dyskusje tutaj. Nie mam tyle czasu ani chęci na udowadnianie czegoś co i tak będzie funkcjonowało w stanie niezmiennym. A z faktów o które się upominasz to ostatnio jest głosno w tv jak to lekarze omijają procedury i okazują zaangażowanie w pracę ale wobec rodzin prominętnych polityków od których parakselans zależy organizacja pracy całej służby zdrowia. Wsadzając im to w coś , nie doświadczają osobiście problemów i dlatego mamy taką degręgolade zbiorową.

Radek 22.04.2026 21:57
Pacjent 22.04.2026 18:13
Moja historia i moje doświadczenie nadają się do programu Pani Jaworowicz a nie na dyskusje tutaj. Nie mam tyle czasu ani chęci na udowadnianie czegoś co i tak będzie funkcjonowało w stanie niezmiennym. A z faktów o które się upominasz to ostatnio jest głosno w tv jak to lekarze omijają procedury i okazują zaangażowanie w pracę ale wobec rodzin prominętnych polityków od których parakselans zależy organizacja pracy całej służby zdrowia. Wsadzając im to w coś , nie doświadczają osobiście problemów i dlatego mamy taką degręgolade zbiorową.
Tu Pani Jaworowicz nie urzęduje. Więc co tu wypisujesz człowieku

Pracownik szpitala 22.04.2026 22:03
Pacjent 22.04.2026 18:13
Moja historia i moje doświadczenie nadają się do programu Pani Jaworowicz a nie na dyskusje tutaj. Nie mam tyle czasu ani chęci na udowadnianie czegoś co i tak będzie funkcjonowało w stanie niezmiennym. A z faktów o które się upominasz to ostatnio jest głosno w tv jak to lekarze omijają procedury i okazują zaangażowanie w pracę ale wobec rodzin prominętnych polityków od których parakselans zależy organizacja pracy całej służby zdrowia. Wsadzając im to w coś , nie doświadczają osobiście problemów i dlatego mamy taką degręgolade zbiorową.
Rozumiem Pana emocje, ale w dalszym ciągu nie ma Pan racji, stosując tak rażącą odpowiedzialność zbiorową. To, że jakaś sprawa jest „głośna w TV”, nie oznacza, że takie patologie to norma i codzienność w każdym szpitalu w Polsce. Przypadki nadużyć i protekcjonizmu – choć bulwersujące i godne potępienia – stanowią margines, a nie regułę działania systemu. Proszę przyjąć do wiadomości poniższe fakty: Myli Pan jednostkowe patologie z codzienną pracą tysięcy ludzi. To, że jakiś dyrektor czy ordynator ugiął się przed politykiem, nie oznacza, że pielęgniarka na Pana oddziale czy lekarz w karetce robią to samo. Oskarżanie całego personelu o "zbiorową degręgoladę" na podstawie medialnych doniesień jest zwyczajnie niesprawiedliwe i krzywdzące dla uczciwie pracujących ludzi. Stawia Pan personel w sytuacji bez wyjścia. Z jednej strony krytykuje Pan lekarzy i pielęgniarki, a z drugiej strony to właśnie od nich oczekuje Pan pomocy w chorobie. Zniechęcanie i linczowanie pracowników medycznych doprowadzi jedynie do tego, że ze szpitali odejdą ostatni chętni do pracy. Wpływ polityków to problem systemowy, a nie wina personelu. Oczekuje Pan, że lekarz przy łóżku pacjenta zmieni układ sił w Ministerstwie Zdrowia czy NFZ? To nierealne. Pracownicy medyczni są takimi samymi ofiarami tego systemu jak Pan. Ma Pan pełne prawo do krytyki systemu i żądania przejrzystości. Jednak dopóki będzie Pan traktował zwykłych pracowników szpitala jak współwinnych politycznych układów, dopóty ta dyskusja nie będzie miała merytorycznego sensu.

Pielęgniarz 22.04.2026 22:09
Pacjent 22.04.2026 18:13
Moja historia i moje doświadczenie nadają się do programu Pani Jaworowicz a nie na dyskusje tutaj. Nie mam tyle czasu ani chęci na udowadnianie czegoś co i tak będzie funkcjonowało w stanie niezmiennym. A z faktów o które się upominasz to ostatnio jest głosno w tv jak to lekarze omijają procedury i okazują zaangażowanie w pracę ale wobec rodzin prominętnych polityków od których parakselans zależy organizacja pracy całej służby zdrowia. Wsadzając im to w coś , nie doświadczają osobiście problemów i dlatego mamy taką degręgolade zbiorową.
To, że zasłania się Pan teraz programem redaktor Jaworowicz i rzekomym brakiem czasu, to klasyczny, podręcznikowy wręcz odwrót kogoś, kto został przyparty do muru i nie potrafi obronić swoich kłamstw. Najpierw rzuca Pan potężne oskarżenia o "dyrektorach wożących polityków karetkami", a gdy pada proste hasło „sprawdzam” – chowa Pan głowę w piasek. To jest po prostu tchórzostwo.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ciotka Treść komentarza: Brakło wszystkiego u kierowcy tej karetki. Moze to ten sam który nie dawno na remontowanym odcinku drogi z Janikowa do Oławy jechał pod prąd na niebieskich "kogutach" ale bez sygnałów dźwiękowych . Data dodania komentarza: 12.06.2026, 08:17 Źródło komentarza: Ambulans w rowie. Co się stało? Autor komentarza: Instruktor Treść komentarza: Dziś był trudny poranek na drogach powiatu? Z trudnymi porannymi kierowcami ! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Dziś był trudny poranek na drogach powiatu Autor komentarza: AS Treść komentarza: Mistrze przydomowych dróg Data dodania komentarza: 12.06.2026, 08:15 Źródło komentarza: Dziś był trudny poranek na drogach powiatu Autor komentarza: SpecjalistaOdWszystkiego Treść komentarza: Zrobili jednokierunkową, by móc stawać na ulicy (tak, wiem, będzie utrudniony wyjazd z parkingu po drrgiej stronie). Po co zajmować jeszcze chodnik? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 07:41 Źródło komentarza: Zróbcie porządek z tym, przechodnie mają mieć 1.5 m, a tutaj na pewno nie ma Autor komentarza: niejadek Treść komentarza: nie mówią tylko śmieją, ale tak, rzeczywiście głośno Data dodania komentarza: 12.06.2026, 07:21 Źródło komentarza: Oboje już nie są w partii. Co dalej z nimi po KO? Autor komentarza: Misiewicze Treść komentarza: Szkoda że Dudkowski nie został prezesem, w końcu zna się na wszystkim najlepiej 🤣🤣🤣 szkoda że tylko po linii partyjnej dostaje bardzo intratne fuchy. Kto ma wiedzieć ten wie. Ciekawe kiedy §§§§§§ ? Data dodania komentarza: 11.06.2026, 22:49 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama