Do wypadku doszło we wtorek 20 marca o godz. 21.20 na ul. Oławskiej. 29-latek z Jelcza-Laskowic, potrącił na przejściu dla pieszych młodego mężczyznę. Potem stracił panowanie nad samochodem i wjechał w murowany przystanek autobusowy. Tam potrącił czekającego na autobus 17-latka i zatrzymał się na słupie.
Potrącony na pasach ma skręconą kostkę. Nastolatek z przystanku trafił do wrocławskiego szpitala. Ma złamany obojczyk, uraz głowy, jest poturbowany. Kierowcy BMW nic się nie stało. Miał prawo jazdy, był trzeźwy. Po przesłuchaniu zwolniono go do domu. Przyczyny wypadku bada policja. - Będzie odpowiadał za spowodowanie wypadku drogowego - mówi Krzysztof Żelem, zastępca komendanta komisariatu w Jelczu-Laskowicach. - Zgodnie z kodeksem karnym może być skazany na trzy lata pozbawienia wolności.
Wiceburmistrz Aleksander Mitek poinformował nas, że konstrukcja przystanku została naruszona zagraża on bezpieczeństwu mieszkańców, więc jak najszybciej ma być rozebrany. - Prawdopodobnie jeszcze dziś - mówił nam wiceburmistrz w środę 21 marca.
(WK)
Zniszczony przystanek zagraża bezpieczeństwu. Ma być rozebrany 21 marca
Fot. arch. GP-WO i MP







Napisz komentarz
Komentarze