Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 01:52
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tor problemów

Podziel się
Oceń

Mieszkańcy osiedla "Jelcz" żądają likwidacji toru sportów ekstremalnych. List w tej sprawie, podpisany przez 56 osób, skierowali do burmistrza miasta i gminy oraz Fundacji Ekorozwoju


Jelcz-Laskowice Mają dość hałasu

Twierdzą, że tor dla quadów, motorów i samochodów terenowych wybudowano obok jelczańskiego stawu, bez konsultacji z nimi. Jego położenie jest bardzo uciążliwe dla mieszkających w pobliżu i wypoczywających nad stawem. - Jeżdżące tam pojazdy generują olbrzymi hałas, niemożliwy do zniesienia - czytamy w liście. - Ponadto wywożą na oponach dużo błota, brudząc przyległe ulice: Stawową, Świerkową i inne. Pojazdy te bez żadnej kontroli jeżdżą również po pobliskim lesie, co jest prawnie zabronione. Nagminnie przejeżdżają rzekę Młynówkę Jelecką, niedaleko cmentarza. W obliczu hałasu, smrodu spalin oraz brudu, odpoczynek na posesjach w dni wolne jest niemożliwy. Do wad usytuowania toru należy dodać negatywny wpływ na dzikie zwierzęta, m.in. bażanty i sarny, które wcześniej licznie występowały w tych okolicach...

Z zarzutami nie zgadza się radny Mateusz Latacz, członek stowarzyszenia "Klub Sportów Ekstremalnych", które dzierżawi teren. Twierdzi, że tor jest nieużywany, a na pewno nie tak intensywnie, by to zakłócało spokój mieszkańców. Świadczą o tym chwasty zarastające tor. - Jestem pewien, że nikt z niego nie korzysta, a na pewno nie "Klub Sportów Ekstremalnych" - mówi.

Zdaniem Latacza, teren wokół stawu kusi i przyciąga miłośników jazdy ekstremalnej od lat. Tor istnieje od roku. Radny nie rozumie, dlaczego klub ma ponosić odpowiedzialność za to, co się dzieje wokół stawu oraz za postępowanie osób, które nie są członkami KSE. Problem częściowo rozwiązywały barierki, blokujące wjazd nad staw od strony stacji benzynowej. Niestety, ustawiono je tylko na czas realizowania rock-opery, a po imprezie zdjęto. Umowa dzierżawy terenu obowiązuje do grudnia 2011. Zgodnie z nią klub nie ma obowiązku ogradzania terenu, którego właścicielem jest gmina. 

Niewykluczone, że wraz z zakończeniem umowy dzierżawy problem sam się rozwiąże. Przynajmniej częściowo. Wbrew założeniom, tor nie spełnia oczekiwań Klubu Sportów Ekstremalnych, bo jest za mały i w złym miejscu. Nie chodzi tylko o skargi mieszkańców,  które od pewnego czasu docierają także do zarządu klubu, ale też bezpieczeństwo wypoczywających nad stawem. - Wjeżdżają na tor i urządzają sobie pikniki, zostawiają śmieci i robią bałagan - mówi Mateusz Latacz. - Przy ich obecności, ze względów bezpieczeństwa, nie można by było korzystać z toru zgodnie z jego przeznaczeniem. Dlatego nie będziemy się starać o przedłużenie dzierżawy.

Rezygnacja z dzierżawy nie oznacza jednak likwidacji toru. W umowie nie ma takiego zapisu. Zadanie spadnie więc na gminę. - Wyrównamy teren, jeżeli znajdą się na to pieniądze - mówi wiceburmistrz Piotr Stajszczyk.

Wioletta Kamińska

[email protected]
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Olawianka Treść komentarza: Gratulacje! Data dodania komentarza: 26.08.2026, 22:00 Źródło komentarza: Alicja Szaruga mistrzynią Europy! Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Postawa przewodniczącego Rady Powiatu Oławskiego, Józefa Hołyńskiego, podczas ostatniego głosowania nad odwołaniem Zarządu Powiatu budzi uzasadnione wątpliwości co do profesjonalizmu i powagi sprawowanego urzędu.Jako osoba kierująca pracą Rady, przewodniczący powinien być wzorem skrupulatności. Tymczasem tłumaczenie o „omyłkowym wciśnięciu” innego przycisku w tak kluczowym dla powiatu głosowaniu (dotyczącym odwołania władz wykonawczych) jest trudne do zaakceptowania. Tego typu błędy techniczne u osoby na tak eksponowanym stanowisku mogą świadczyć o braku należytej koncentracji.Dodatkowo, unikanie komentarza do ostatecznego wyniku głosowania oraz całkowity brak dyskusji na sesji nad tak ważną uchwałą pokazują dystans do standardów transparentności, jakich obywatele mają prawo oczekiwać od lokalnych liderów. Rola przewodniczącego wymaga nie tylko technicznego prowadzenia obrad, ale też gotowości do merytorycznego wyjaśniania decyzji podejmowanych przez Radę. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 21:43 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Rozwiązanie którego nikt nie potrzebował, problemu którego nikt nie miał. Od razu żyje się lepiej w tym mieście. Jakieś jeszcze pomysły panie radny? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 20:41 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Może dlatego, że przy każdym otwarciu mostku, dróżki, czegokolwiek pojawia się z tuzin polityków, którzy przecinają wstęgę. Może dlatego... Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Ma kwity na KO boja się Data dodania komentarza: 26.08.2026, 17:55 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: ddd Treść komentarza: Tylko tyle pisowcu? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 16:47 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama