Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 07:02
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zobaczył pod wodą kobiecą rękę. Akcja nad stawem w Jelczu-Laskowicach

To zgłoszenie wczoraj wieczorem postawiło na nogi służby naszego powiatu, ale nie tylko... Na razie tragiczne informacje nie potwierdziły się
Zobaczył pod wodą kobiecą rękę. Akcja nad stawem w Jelczu-Laskowicach
To zgłoszenie wczoraj wieczorem postawiło na nogi służby naszego powiatu, ale nie tylko
Podziel się
Oceń

Podczas rekreacyjnego nurkowania w pierwszym jelczańskim stawie mężczyzna, który pływał tam z żoną, zauważył pod wodą coś, co wydawało mu się kobiecą ręką. 

- Mąż otarł się o coś, co przypominało rękę - mówiła potem kobieta policji. Potem, bo małżeństwo początkowo wróciło do domu, choć sprawa nie dawała im spokoju. Ostatecznie zadzwonili na 112.

- Miała różowa paznokcie - relacjonował mężczyzna policji, która otrzymała wezwanie wczoraj wieczorem około 20.35. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników Wodnej Służby Ratowniczej, straż pożarną oraz policję, ale akcja poszukiwawcza nie przyniosła rezultatów, mimo użycia sonarów, udziału nurków i sprzętu specjalistycznego. Topielca nie znaleziono. Nikt też nie zgłaszał faktu, aby ktoś zaginął w okolicach stawu, czy widział tonącą. Nie było świadków, choć policja pytała osoby nad stawem. 

Po północy akcję przerwano, ale wznowiono dzisiaj nad ranem - na razie wciąż nie potwierdziły się informacje mężczyzny, który nurkował, za to w miejscu, które wskazał, wyłowiono uszkodzoną bojkę w pomarańczowym kolorze, więc być może to ją widział pod wodą i skojarzyła mu się z kobiecą ręką. Na tym akcję najprawdopodobniej zakończono.  

Dziś rano o 9.00 nad stawem nie było widać akcji


Napisz komentarz

Komentarze

Rademenes 05.08.2026 16:04
Pewnie ciało wypłynie na wierzch jak pęknie wątroba i jama brzuszna spuchnie, tak jak było w przypadku ś.p. Radosława K. nad Jelczańskim stawem. Jego też nie potrafili odnaleźć.

cześ 05.08.2026 09:39
To już by było zgłoszenie że ktoś zaginął!

Cymbale 05.08.2026 17:08
cześ 05.08.2026 09:39
To już by było zgłoszenie że ktoś zaginął!
A jak ktoś żył samotnie, to kto miał zgłosić jego zaginięcie ?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Co to jest? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 21:15 Źródło komentarza: Piotr Piechota: - Nie jesteśmy już underdogiem Autor komentarza: też podatnik Treść komentarza: Ciekawsze jest kto robi projekt, a płacimy my wszyscy. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:45 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować? Autor komentarza: specOdNiczego Treść komentarza: Racja. Zamiast wydawać niepotrzebnie kasę na Wiejską to przekierować na Kilińskiego. Wiadukt ma być ponoć szybciutko to budowa drugiego przejścia w tym miejscu jest zbyteczna. Róbcie na Kilińskiego. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:23 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować? Autor komentarza: Mama z Teczy Treść komentarza: Jako rodzic dziecka na wózku muszę sprostować jedną rzecz: piasek i łopatka nie wystarczą, jeśli dziecko na wózku nie ma jak do nich w ogóle podjechać. Nikt nie chce oddzielać dzieci ani tworzyć dla nich zamkniętych stref. Właśnie po to potrzebne są integracyjne urządzenia na publicznych placach zabaw. Zamiast piasku płaskie nawierzchnie, podjazdy czy huśtawki dostosowane dla wózków tak aby nasze dzieci mogły bawić się razem ze zdrowymi rówieśnikami na tym samym placu, a nie patrzeć na zabawę z daleka z perspektywy krawężnika. Tęcza i zajęcia sensoryczne są wspaniałe, ale to terapia. A plac zabaw to miejsce, gdzie moje dziecko ma prawo po prostu być dzieckiem, bez barier architektonicznych. Dostosowanie przestrzeni publicznej to nie „szufladkowanie”, to danie nam równej szansy na bycie razem. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 13:57 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Mama z Teczy Treść komentarza: Jako rodzic dziecka z niepełnosprawnością czytam ten komentarz z ogromnym smutkiem i rozczarowaniem. To, co Pan/Pani nazywa „wymysłem” albo „brakiem pojęcia”, dla naszych dzieci jest jedyną szansą na to, by po prostu poczuć się częścią społeczeństwa. Bardzo się cieszę, że są radni jak Pani Ziółkowska, którzy dostrzegają potrzeby mieszkańców częstokroć niewidzialnych dla reszty społeczeństwa. Zamiast krytykować i spychać nas do zamkniętych ośrodków, warto czasem wykazać się odrobiną empatii i zrozumienia. Nasze dzieci mają takie samo prawo do przestrzeni publicznej jak każde inne. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 13:54 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Ile kosztuje projekt, kto płaci i co z projektem wiaduktu ''bumerang'' ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:50 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama