Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali już strażaków oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Jak ustalono, 4-letni chłopiec pływał bez bezpośredniego nadzoru rodziców. Podczas nurkowania przepłynął w kierunku głębszej wody, gdzie przez około 30 sekund nie był w stanie wynurzyć się na powierzchnię.Na szczęście sytuację zauważył mężczyzna pływający obok, który natychmiast zareagował i wyciągnął dziecko na brzeg.
Ratownicy WSR z kąpieliska pierwsi udzielili chłopcu pomocy medycznej - podali tlen, zastosowali ochronę przed wychłodzeniem, wspierali psychicznie poszkodowanego i kontrolowali jego stan. Dziecko zostało następnie przekazane ZRM i przetransportowane do szpitala. Chłopiec był przytomny, a jego stan był stabilny.
Wodna Służba Ratownicza apeluje do rodziców i opiekunów: - Małe dzieci podczas przebywania nad wodą powinny znajdować się pod stałym, bezpośrednim nadzorem osoby dorosłej. W przypadku najmłodszych dzieci opiekun powinien być dosłownie na wyciągnięcie ręki. Pamiętajmy, że nawet obecność ratowników na kąpielisku nie zwalnia rodziców z obowiązku opieki nad dzieckiem. Ratownicy odpowiadają za bezpieczeństwo wszystkich osób korzystających z wyznaczonego obszaru kąpieliska - nie są w stanie zastąpić indywidualnego nadzoru rodzica nad małym dzieckiem.

Napisz komentarz
Komentarze