Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 01:50
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zabójstwo na Zielonej

Podziel się
Oceń

Był agresywny i często się awanturował. Zdarzało się, że biegał z siekierą i wybijał okna. Spokojnych dni było niewiele. Z soboty na niedzielę doszło do tragedii


Jelcz-Laskowice Zabił ojca

Roman* ma 41 lat, mieszkał z ojcem w niewielkim domu przy ulicy Zielonej. Policjanci często tam interweniowali. Zazwyczaj przyjeżdżali uspokajać nadpobudliwego mieszkańca. Tym razem on sam przyszedł na komisariat. Nie miał telefonu, żeby zadzwonić po pogotowie. Zgłosił dyżurnemu policji, że jego ojciec nie żyje. Na ubraniu miał ślady krwi. Do domu pojechał z funkcjonariuszami. Mieszkańcy, którzy zobaczyli radiowóz, wiedzieli, że znów chodzi o Romka. Nikt się nie dziwił.

- Uuuu... proszę pani, nie policzę, ile razy była tu policja - mówi Kazimierz Szczepaniak, mieszkający tuż obok. - Dla ludzi z tej ulicy to nie było nic ciekawego. Zajrzałem tylko przez okno, zobaczyłem, że wiozą go i wróciłem do gotowania. Później pewna pani powiedziała, że to coś poważniejszego. Słyszałem, że policjanci pytali Romka o różne rzeczy, a później skuli w kajdanki i zabrali.

69-letniego Bogusława znaleziono w mieszkaniu. Miał rozległe rany twarzy i czaszki. Roman przyznał się do winy. - Jako powód podał, że ojciec nazwał go nierobem i alkoholikiem - mówi Henryk Pieńkowski z oławskiej prokuratury. - Nie był to człowiek spokojny, w jego sprawie prowadzono postępowania o rozbój, zniszczenia mienia i groźby. W dniu tragedii wypił kilkanaście piw. Biegli ustalili, że jest niepoczytalny.

Roman powinien przyjmować leki. Kilkakrotnie był w ośrodku zamkniętym, ale po powrocie znów uprzykrzał życie sąsiadom. - Przez kilkanaście lat był tu koniec świata! - mówi Gustaw Gośmiński, mieszkaniec Zielonej. - Brał tabletki i popijał alkoholem. Wystarczyły dwa, trzy piwa i dostawał kota. Robił się agresywny i nieznośny. Kilka razy udało mi się go uspokoić, ale to się rzadko zdarzało. Kiedyś przyszedł z siekierą i rozwalił mi skrzynkę na listy. Później cudował i przepraszał. Miał pokryć szkody, ale nie przyjąłem od niego pieniędzy. Powiedziałem: idź na komisariat i powiedz, że zapłaciłeś. Nie chciałem, żeby później był na mnie zły, że wziąłem pieniądze. Wolałem mieć spokój.

Kazimierz Szczepaniak i kilku innych mieszkańców potwierdzają, że Roman był agresywny wobec najbliższych. Kilkakrotnie pobił ojca i siostrę. - Widziałem Bogusława z posiniaczoną twarzą - wspomina Kazimierz. - Jednak nigdy nie powiedział mi, że to syn go tak urządził. Nic nie mówił, wyglądało, że chciał go kryć. Był cichy i skryty.

Inny mieszkaniec powiedział nam, że pewnego dnia podejrzany pobił ojca do nieprzytomności, a w napadzie złości wybił sąsiadowi szyby.

- Co tu się, kurde, narobiło? - kręci głową Ryszard. - Znałem Bogusława, on był spokojny, czasem wypił piwko, jak każdy, ale nie przesadzał. Był normalny. Gdy Romek szalał, to zwracałem mu uwagę. Krzyczałem: zamknij ryja i nie drzyj się! Czasem posłuchał. Jak go puściło, to był spokój.

Mieszkańcy zgodnie twierdzą, że taki człowiek nie powinien przebywać na wolności, bo zagraża sobie i innym. Za każdym razem, gdy wracał z ośrodka lub komisariatu, niósł ze sobą kolejny ładunek złości. - Dlaczego oni go wypuszczali? - pyta Kazimierz. - Jeżeli znów tutaj wróci, my już nie będziemy się bać, ale on powinien.

Roman jest w areszcie, grozi mu od 8 lat więzienia do dożywocia.

W piątek kupił na targu białe adidasy. Pobrudził je krwią, a zeznając podkreślał, że miał takie ładne buty, a teraz je zniszczył. Dziwił się też, że ojciec nie uciekał, kiedy go bił.

* Imię podejrzanego zostało zmienione

Agnieszka Herba [email protected]
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Olawianka Treść komentarza: Gratulacje! Data dodania komentarza: 26.08.2026, 22:00 Źródło komentarza: Alicja Szaruga mistrzynią Europy! Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Postawa przewodniczącego Rady Powiatu Oławskiego, Józefa Hołyńskiego, podczas ostatniego głosowania nad odwołaniem Zarządu Powiatu budzi uzasadnione wątpliwości co do profesjonalizmu i powagi sprawowanego urzędu.Jako osoba kierująca pracą Rady, przewodniczący powinien być wzorem skrupulatności. Tymczasem tłumaczenie o „omyłkowym wciśnięciu” innego przycisku w tak kluczowym dla powiatu głosowaniu (dotyczącym odwołania władz wykonawczych) jest trudne do zaakceptowania. Tego typu błędy techniczne u osoby na tak eksponowanym stanowisku mogą świadczyć o braku należytej koncentracji.Dodatkowo, unikanie komentarza do ostatecznego wyniku głosowania oraz całkowity brak dyskusji na sesji nad tak ważną uchwałą pokazują dystans do standardów transparentności, jakich obywatele mają prawo oczekiwać od lokalnych liderów. Rola przewodniczącego wymaga nie tylko technicznego prowadzenia obrad, ale też gotowości do merytorycznego wyjaśniania decyzji podejmowanych przez Radę. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 21:43 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Rozwiązanie którego nikt nie potrzebował, problemu którego nikt nie miał. Od razu żyje się lepiej w tym mieście. Jakieś jeszcze pomysły panie radny? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 20:41 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Może dlatego, że przy każdym otwarciu mostku, dróżki, czegokolwiek pojawia się z tuzin polityków, którzy przecinają wstęgę. Może dlatego... Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Ma kwity na KO boja się Data dodania komentarza: 26.08.2026, 17:55 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: ddd Treść komentarza: Tylko tyle pisowcu? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 16:47 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama