Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 03:32
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dwa morderstwa i samobójstwo

Podziel się
Oceń

W nocy z 5 na 6 lipca, w Czernicy Wrocławskiej przy ulicy Wojska Polskiego, w pobliżu przejazdu kolejowego, zamordowano dwoje młodych ludzi - Katarzynę K. i jej konkubenta Przemysława B., a domniemany sprawca zbrodni Bartek G. popełnił samobójstwo


Czernica/Wojnowice Trzy tragedie

Katarzyna (31 lat) i Przemek (32 lata) szli do Wojnowic, gdzie mieszkali. Wiele wskazuje na to, że byli przypadkowymi ofiarami. Przed północą zaatakował ich Bartek (34 lata), zadając im po kilkanaście ciosów nożem. Potem popełnił samobójstwo, skacząc z budynku, w którym mieszkał z rodzicami na trzecim piętrze.

- Kasia i Przemek nie znali zabójcy - mówi Jan K., ojciec zmarłej kobiety. - Nie wiem, dlaczego do tego doszło. Stało się to niemal w rocznicę śmierci mojej żony, która zmarła 4 lipca ubiegłego roku. Teresa poważnie chorowała i jej śmierć, chociaż sprawiła wiele bólu, nie była zaskoczeniem. Liczyliśmy się z tym, że odejdzie. Śmierć Kasi i Przemka jest czymś niepojętym. On był silnym mężczyzną. Nie mogę zrozumieć, że tak dał się zaskoczyć...

Radek, brat zamordowanej, pamięta Bartka z czasów szkolnych. Mówi, że już wtedy był jakiś dziwny, zamknięty w sobie, nie nawiązywał kontaktów. Tę opinię potwierdza sąsiadka Bartka: - Z domu rzadko wychodził i tylko po zmroku. Czasem schodził do piwnicy. Pomagał mi wnieść zakupy, gdy spotkaliśmy się na klatce schodowej. Nie stwarzał żadnych problemów. Teraz myślę, że miał kłopoty z psychiką...

Pogrzeb Kasi odbył się 9 lipca, na cmentarzu w Wojnowicach. Pochowano ją obok mamy. W tym samych dniu pochowano Przemka w Mieroszowie, skąd pochodził.

W przeddzień tych pogrzebów oficer śledczy odwiedził ojca Kasi. - Przywiózł 10 zł i 10 groszy, które córka miała przy sobie - relacjonuje Jan K. - Pokazał też zdjęcie noża i metalowego pręta, prawdopodobnych narzędzi zbrodni. Tych przedmiotów nigdy wcześniej nie widziałem. Oficer powiedział, że prawie na pewno Bartek G. był sprawcą zbrodni. Śledztwa jeszcze nie zakończono, sprawę przejęła oławska prokuratura. Nic więcej mi nie przekazał...

Szczegółowych informacji nie można także uzyskać w prokuraturze, która ich nie podaje, tłumacząc się dobrem śledztwa.

Mieszkańcy Czernicy i Wojnowic wciąż przeżywają tragiczne nocne wydarzenia, z 5 na 6 lipca. Zamordowani często bywali w Czernicy. Tam ich widziano przed dokonaniem zbrodni. Ludzie zastanawiają się, dlaczego doszło do tragedii. Nie znajdują logicznego wyjaśnienia. - Myślę, że tej sprawy nie uda się wyjaśnić do końca - mówi jeden z mieszkańców Czernicy. - Dużo się o tym mówi i spekuluje. Może zamordowana para w jakiś sposób sprowokowała zabójcę? Ale gdyby nawet tak było, to trzeba było sięgać po nóż?

- Jeszcze niedawno tworzyliśmy pełną rodzinę - mówi Jan K. - W ciągu roku odeszły najbliższe mi istoty. Zostałem z synem i gorzkimi pytaniami, na które nie można znaleźć odpowiedzi...


Tekst i fot.: Jerzy Smyk [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Olawianka Treść komentarza: Gratulacje! Data dodania komentarza: 26.08.2026, 22:00 Źródło komentarza: Alicja Szaruga mistrzynią Europy! Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Postawa przewodniczącego Rady Powiatu Oławskiego, Józefa Hołyńskiego, podczas ostatniego głosowania nad odwołaniem Zarządu Powiatu budzi uzasadnione wątpliwości co do profesjonalizmu i powagi sprawowanego urzędu.Jako osoba kierująca pracą Rady, przewodniczący powinien być wzorem skrupulatności. Tymczasem tłumaczenie o „omyłkowym wciśnięciu” innego przycisku w tak kluczowym dla powiatu głosowaniu (dotyczącym odwołania władz wykonawczych) jest trudne do zaakceptowania. Tego typu błędy techniczne u osoby na tak eksponowanym stanowisku mogą świadczyć o braku należytej koncentracji.Dodatkowo, unikanie komentarza do ostatecznego wyniku głosowania oraz całkowity brak dyskusji na sesji nad tak ważną uchwałą pokazują dystans do standardów transparentności, jakich obywatele mają prawo oczekiwać od lokalnych liderów. Rola przewodniczącego wymaga nie tylko technicznego prowadzenia obrad, ale też gotowości do merytorycznego wyjaśniania decyzji podejmowanych przez Radę. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 21:43 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Rozwiązanie którego nikt nie potrzebował, problemu którego nikt nie miał. Od razu żyje się lepiej w tym mieście. Jakieś jeszcze pomysły panie radny? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 20:41 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Może dlatego, że przy każdym otwarciu mostku, dróżki, czegokolwiek pojawia się z tuzin polityków, którzy przecinają wstęgę. Może dlatego... Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Ma kwity na KO boja się Data dodania komentarza: 26.08.2026, 17:55 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: ddd Treść komentarza: Tylko tyle pisowcu? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 16:47 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama