Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 22:06
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

U źródeł Oławy

Podziel się
Oceń

Przed ośmiu laty oławscy działacze PTTK zorganizowali wyjazd uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 do źródeł rzeki Oławy, tam ustawiono tablicę informacyjną


Oława/Ziębice Promocja miasta

25 września 2003 o ósmej rano wyruszył autokar sprzed budynku szkoły, zabierając 41 uczniów klas pierwszej i drugiej z opiekunami i organizatorami. Pierwszy kontakt z górnym biegiem rzeki Oławy nastąpił na pierwszym moście, około 500 m od Lipnik. Ten most został odbudowany po powodzi w 1997 roku, a mały strumień sprawiał wrażenie niewielkiego rowu, w którym sączyła się woda. Uczestnicy oławskiej wyprawy spotkali się na boisku z dziećmi ze szkoły w Lipnikach i razem wyruszyli do celu, niosąc tablicę. Droga prowadziła miedzą miedzy polami na wysokie wzgórze, z którego rozciągał się piękny widok na panoramę Jesienników, gór Złotych, Bardzkich i Sowich, a od północy na masyw Ślęży. Następnie grupa przeszła przez ściernisko do dolinki, a w jej korycie sączyła się woda. Dla dzieci z Oławy była niesamowita atrakcja - zbieganie i koziołkowanie. Obok pola kukurydzy był cel - źródła rzeki Oławy. W połowie stoku, poniżej samotnej wierzby, natura uformowała półkolisty jar, do którego ktoś poprowadził dwa dreny. Jak się później okazało, miejscowy SKR w ten sposób odwadniał swoje pola. Obok źródła był wkopany charakterystyczny kamień z zębem, umieszczony jeszcze przed wojną, przez Niemców. Przy tym kamieniu wykopano półtorametrowy dół i tam zamontowano tablicę. Uczniowie oławskiej szkoły umieścili w dole zafoliowany list, a potem dorośli i wybrani uczniowie zasypywali otwór. Najpierw zrobił to sołtys Lipnik Stanisław Kuś, a po nim Józefa Główczyńska, Halina Jakubowska, Beata Erbel, Katarzyna Bronowicka, Zbigniew Chmura, Małgorzata Kaczorowska  i inni. Po pamiątkowej fotografii wszyscy poszli do miejscowej szkoły,  na posiłek pod gołym niebem.  Potem grupy oławska i lipnicka przedstawiły krótkie inscenizacje. Dzieci z Lipnik pokazały scenkę ekologiczną "Ekokapturek", reżyserowaną przez Małgorzatę Kaczorowską, a młodzi oławianie przedstawili "Kłótnię rzek" Brzechwy.

Kilkuletnie działania miejscowych wandali spowodowały, że tablica została zniszczona, połamana i nieczytelna. Taki stan zobaczyli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 w Ziębicach, uczestniczący w rajdzie rowerowym w zeszłym roku. Za namową swojej nauczycielki Edyty Sendor postanowili przystąpić do projektu "Zaadoptuj rzekę - rzeki dla ludzi i zwierząt!", ogłoszonego przez Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne "Klub Gaja", działające pod patronatem Ministerstwa Środowiska. Znaleźli artykuł w "Gościńcu", z którego dowiedzieli się, że poprzednio tablicę postawili oławianie. Skomunikowali się z Józefą Główczyńską i Januszem Romańczukiewiczem, którzy poprzednio zajmowali się sprawą postawienia tej tablicy. Zapytano ich o zgodę i zaproszono na uroczystość zamontowania nowej. Dyrektor szkoły w Ziębicach Dorota Hirkowska próbowała skłonić do współpracy przy tym projekcie oławską Szkołę Podstawową nr 1, ale spotkała się z odmowę dyrektorki, która zasłoniła się realizacją swoich projektów. Nie odmówiła współpracy Małgorzata Kaczorowska, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Wsi Lipniki, która przed ośmiu laty, jako nauczycielka w tej szkole, uczestniczyła i w dużej mierze przygotowywała tamtą uroczystość.

14 marca 2011 o godzinie 9.00 rozpoczęła się uroczystość odsłonięcia tablicy. Wśród zaproszonych gości byli wójt gminy Kamiennik Kazimierz Cebrat, wiceburmistrz Ziębic Edward Cymbała, dyrektor Ośrodka Opieki i Oświaty w Ziębicach Andrzej Regner, prezes Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Wsi Lipniki Stanisław Kuś oraz Józefa Główczyńska i Janusz Romańczukiewicz z oławskiego oddziału PTTK,  członek Stowarzyszenia Ekologiczno - Kulturalnego "Klub Gaja" Paweł Grzybowski, a także członek Towarzystwa Przyjaciół Ziębic "Ducatus" Henryk Sławiec. Dzieci z obu szkół przedstawiły program artystyczny o ekologii. Dyrektor SP nr 2 w Ziębicach Dorota Hirkowska wręczyła nagrody laureatom konkursu plastycznego "Fauna i flora rzeki Oławy", ufundowane przez Stowarzyszenie "Edukacja". Paweł Grzybowski z "Klubu Gaja" wystąpił z prelekcją o elementach rzeki idealnej, wskazując na wiele czynników mających wpływ na czystość wody w rzece. Omawiając różne formy ochrony środowiska, zwrócił uwagę na to, że Polska wciąż należy do krajów, w których niewielki procent śmieci poddawany jest recyklingowi. Józefa Główczyńska i Janusz Romańczukiewicz przypomnieli o spotkaniu u źródeł rzeki przed ośmioma laty. Opowiedzieli uczniom o tym, jak wygląda rzeka Oława w tym mieście, zaprosili na coroczny spływ flisaków, odbywający się pod koniec czerwca, i wręczyli upominki przedstawicielom władz gmin i szkół, w postaci przewodników i literatury na temat ochrony przyrody. Niestety, pogoda nie dopisała, a z powodu  kilkudniowych  deszczów  nie było możliwe dojście do źródła Oławy. W związku z tym symbolicznego odsłonięcia tablicy dokonali wójt gminy Kamiennik Kazimierz Cebrat, wiceburmistrz Ziębic Edward Cymbała i Józefa Główczyńska.

Słowo Oława podczas tego spotkania było odmieniane w różnych przypadkach, więc nasze miasto miało bezpłatną promocję.

Tekst i fot.: (Graro)
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama