Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 02:25
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wynik sekcji zwłok Oskarka

Podziel się
Oceń

W artykule "Oskarek nie żyje. Czy ktoś zawinił?" pisaliśmy w lutym o 7 miesięcznym chłopcu, który nagle zachorował i zmarł

Oława

Ciąg dalszy

Aneta Danyliszyn, matka Oskara, pojechała dwukrotnie do oławskiego szpitala. Dziecko miało biegunkę. Lekarze przepisali leki i kazali wrócić do domu. - Doktor na nocnym dyżurze zbadał syna, osłuchał go i kilka razy dotknął brzucha. Zalecił kolejną dawkę nifuroksazydu i nurofen - lek przeciwbólowy. Powiedział, że po godzinie ból brzucha ustąpi i Oscar zaśnie - mówiła Aneta.

Stan dziecka nie poprawiał się, zmarło w domu, prawdopodobnie po godzinie piątej rano. Godzinę wcześniej ojciec przebudził się i wtedy chłopiec jeszcze żył. Aneta Danyliszyn przypuszcza, że do śmierci dziecka przyczynił się lekarz, który dyżurował tej nocy. - Powinien go zostawić na oddziale - mówi. - Uwierzyłam mu i wróciłam do domu.

Ciało skierowano na sekcję zwłok. Po trzech miesiącach przyszedł wynik. - Przyczyną zgonu było uogólnione zakażenie organizmu, z powikłaniem w postaci zachłyśnięcia treścią pokarmową - mówi Małgorzata Rosińska z oławskiej prokuratury. - Kolejny etap postępowania to powołanie biegłych, którzy zbadają, w jakich okolicznościach zmarło dziecko i czy ktoś się do tego przyczynił. Specjaliści z różnych dziedzin szczegółowo zbadają tę sprawę.

Opinia biegłych może być gotowa dopiero za pół roku, jej wydaniem zajmą się osoby z innej części kraju, nie powiązani z Oławą. Wtedy dowiemy się, czy ktokolwiek przyczynił się do śmierci Oskarka.

Artykuł "Oskarek nie żyje. Czy ktoś zawinił?" z lutowego wydania "Gazety Powiatowej-Wiadomości Oławskie:


(AH)

Fot. Agnieszka Herba


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama